Fot. Chelsea FC

Moisés Caicedo: Dla mnie granice nie istnieją

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 17.04.2026 19:55 / Ostatnia aktualizacja: 17.04.2026 19:55

Dzisiaj Moisés Caicedo przedłużył kontrakt z Chelsea. Ekwadorczyk zasilił szeregi The Blues niespełna trzy lata temu. Przez ten czas poczynił ogromy postęp, a łącząc finezję, opanowanie, inteligencję, determinację i nieustępliwość stał się jednym z najlepszych pomocników w lidze.

24-latek stał się też liderem drużyny. Kilkukrotnie pełnił funkcję kapitana, a dla młodszych kolegów jest wzorem do naśladowania. Mimo licznych sukcesów i wciąż rozwijającej się kariery, cechuje go wielka skromność. Pomocnik nie skupia się na własnych osiągnięciach, a priorytetem jest dla niego dobro klubu.

– Jestem w siódmym niebie. Czuję się niesamowicie po przedłużeniu kontraktu z Chelsea. Gra tutaj to dla mnie spełnienie marzeń – wyznał Moisés Caicedo. Jestem naprawdę szczęśliwych z tych lat, które tu spędziłem i czekam, co przyniesie przyszłość.

– Razem z chłopakami damy klubowi kolejne trofea. Klub na to zasługuje, dlatego ciężko pracujemy i ja też ciężko pracuję, byśmy zdobywali trofea.

– Jestem bardzo zadowolony z tego, co tutaj robię. Każdego dnia czegoś się uczę. Staram się być lepszy z każdym tygodniem, ponieważ chcę dawać z siebie wszystko dla kibiców, którzy przychodzą dla nas na stadion, żeby nas oglądać. Dam z siebie wszystko dla klubu.

W barwach Chelsea Ekwadorczyk rozegrał już 140 meczów. Jest bardzo ważnym punktem drużyny, a niedawno Liam Rosenior powiedział, że być może Moi jest najlepszym defensywnym pomocnikiem na świecie.

– Kiedy ludzie tak o mnie mówią, to jest to wyjątkowe. Staram się przyjmować te słowa i pokazywać na boisku, że jest to prawda. Nie mówię o sobie i dobrze mi z tym. Takie wypowiedzi motywują mnie jeszcze bardziej.

– Szczerze mówiąc, myślę, że granice dla mnie nie istnieją. Nawet jeśli popełniam na boisku jakieś błędy, to wzmacniają mnie one, ponieważ w życiu, we wszystkim co robisz, popełniasz błędy i musisz z nich wyciągać wnioski. Każdego dnia na treningach lub podczas gry uczę się czegoś nowego i wykorzystuję to w przyszłości. Jestem naprawdę zadowolony z tego, co robię i zamierzam iść dalej.

– Bycie kapitanem wiele dla mnie znaczy. Myśląc o opasce... cieszyłem się grając z nią na ramieniu, ponieważ zdobycie jej nie jest łatwe. Gra w Chelsea to dla mnie spełnieniem marzeń. Zawsze modliłem się o takie chwile. Teraz się nimi cieszę, ponieważ są wyjątkowe dla mnie i mojej rodziny w Ekwadorze. Jestem z siebie bardzo dumny i szczęśliwy.

Moisés Caicedo jest bardzo lubiany przez kibiców. Więź z fanami pomaga mu w przetrwaniu trudnych chwil i motywuje do działania.

– Przed rozpoczęciem meczu, gdy wyczytywane jest moje nazwisko, a kibice zaczynają klaskać i skandować, to jest to dla mnie wyjątkowe. Kocham ich, ponieważ w każdej chwili, nawet tej trudnej, są ze mną.

– Z pewnością chcemy dać z siebie wszystko dla mnich i okazać im wdzięczność. Staram się to robić w każdym meczu i obiecuję, że razem z kolegami będziemy dawać z siebie wszystko. Zrobimy wszystko, by zdobyć Puchar Anglii w tym sezonie i osiągnąć jeszcze lepsze wyniki w przyszłym – dodał pomocnik Chelsea.


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close