
Konferencja prasowa Enzo Mareski po meczu z Tottenhamem
Dodano: 04.04.2025 00:33 / Ostatnia aktualizacja: 04.04.2025 18:08Enzo Maresca udzielił odpowiedzi na pytania dziennikarzy po derbowym zwycięstwie 1:0 przeciwko Tottenhamowi. Trener wypowiedział się o meczu, formie zawodników czy też emocjach, które towarzyszyły mu od pierwszego gwizdka.
Jak ważne było to zwycięstwo?
— Bardzo ważne. Przede wszystkim ze względu na naszą grę. Wiemy, jak istotne jest w tym momencie wygrywanie meczów, ale od początku staramy się wygrywać w sposób, w jaki chcemy. Myślę, że dzisiaj nasza gra była bardzo dobra.
Czy uważasz, że to spotkanie było bardziej kontrolowane niż te przed przerwą na mecze reprezentacji?
— Mówiłem o tym wczoraj na konferencji prasowej. Ostatnie cztery mecze u siebie graliśmy przeciwko Leicester, Southampton, West Hamowi i Wolves. Cztery zespoły, które cofnięte czekały na nasz ruch. Dzisiaj z Tottenhamem był rodzaj meczu, co w pewnym sensie jest dla nas lepsze.
Nerwowe ostatnie 12 minut?
— Właśnie powiedziałem zawodnikom, że nie pracujemy codziennie po to, aby wygrywać mecze w taki sposób, w jaki graliśmy w ostatnich 10 minutach, cofając się i oddając piłkę przeciwnikowi. Ale jeśli chcesz stać się zespołem, musisz nauczyć się wygrywać także w brzydki sposób. Myślę, że przez 90 minut, aż do doliczonego czasu, mieliśmy kontrolę. Stworzyliśmy wystarczająco dużo sytuacji, aby wygrać ten mecz – zwłaszcza w pierwszej połowie. Szczerze mówiąc, to był mój błąd, ponieważ dokonałem zmian przed tym, jak zobaczyłem doliczony czas gry. Gdy zobaczyłem 12 minut, pomyślałem, że być może było za wcześnie na tego typu roszady. Na szczęście wygraliśmy mecz i jesteśmy szczęśliwi.
Enzo, czy to był jeden z momentów, w których byłeś najbardziej ożywiony w tym sezonie? Wydawałeś się wyjątkowo emocjonalny dzisiejszego wieczoru. A poza tym, czy celowo częściej graliście długimi podaniami, mając tam Jacksona?
— Jesteśmy razem już dziewięć miesięcy. Szczerze mówiąc, nie wiem, jak długo będziemy razem, ale do dnia, w którym tu będę, będę mówił, że nasz plan gry zależy od przeciwnika. Nie możemy grać tak samo przeciwko Tottenhamowi i Leicester, bo to dwa zupełnie inne zespoły. Dzisiaj częściej graliśmy piłki za linię obrony, ponieważ Tottenham inaczej się broni i inaczej naciska. A Nico od początku jest dla nas ważnym zawodnikiem. Powtarzałem wiele razy, że jest zagrożeniem dla linii defensywnej rywali. W pressingu naciska na wszystkich. Z nim jesteśmy innym zespołem.
A dla ciebie osobiście – wyglądało na to, że czułeś, jak ważny był ten wynik?
— Nie, byłem po prostu skupiony na tym, jak staraliśmy się wygrać mecz. Może to też kwestia tego, że to był derbowy mecz. W tym momencie wszystkie mecze są ważne. Ale muszę powiedzieć, że moje odczucia z ławki były takie, że dzisiaj mieliśmy najlepszą atmosferę na stadionie od początku sezonu. Byłem bardzo zadowolony z tego, jak zachowywali się kibice. Jeśli będą wspierać nas w ten sposób do końca sezonu, osiągniemy coś ważnego.
Czy Cole Palmer był dzisiaj lepszy niż w poprzednich meczach?
— Szczerze mówiąc, myślę, że jego występ był bardzo podobny do poprzednich. Jedyna różnica polega na tym, że wcześniej nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty. Jest topowym zawodnikiem, prawdopodobnie najlepszym, jakiego mamy, więc za każdym razem, gdy nie strzeli lub nie asystuje, robi się z tego temat. Ale dla mnie to coś normalnego. Powtarzałem wiele razy, że nie możemy polegać na Cole’u w każdym meczu, nie możemy oczekiwać, że zawsze będzie strzelał lub asystował. Dzisiaj jednak jego asysta przy golu Enzo była znakomita. Enzo znalazł się w odpowiednim miejscu i bardzo się z tego cieszę.
- Źródło: football.london
Najnowsze atykuły

Marcowy raport z wypożyczeń
04.04.2025 14:50
Gusto: Chcemy pokazać, że stać nas na jeszcze więcej
04.04.2025 14:00
Colwill: Gdy zaczęło robić się naprawdę trudno, kibice dali nam siłę
04.04.2025 09:17
Konferencja prasowa Enzo Mareski po meczu z Tottenhamem
04.04.2025 00:33
Składy: Chelsea FC vs. Tottenham Hotspur FC
03.04.2025 19:46
The Guardian: Chelsea sprzedała sama sobie drużynę kobiecą?
03.04.2025 13:28
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.