Pierwszy w historii mecz na Hill Dickinson Stadium okazją do podniesienia się po klęsce w Lidze Mistrzów! Everton – Chelsea [zapowiedź]
Dodano: 20.03.2026 15:24 / Ostatnia aktualizacja: 20.03.2026 15:24Chelsea w sobotę 21 marca o godzinie 18:30 czasu polskiego zmierzy się na wyjeździe z Evertonem w ramach 31. kolejki Premier League. Dla The Blues będzie to nie tylko okazja do powrotu na zwycięską ścieżkę, ale także ważny krok w kontekście walki o miejsce w czołowej piątce ligi.
Na Hill Dickinson Stadium spotkają się dwie drużyny, które w ostatnim czasie nie mogą złapać odpowiedniego rytmu. Everton liczy na przełamanie przed własną publicznością, natomiast Chelsea musi jak najszybciej zareagować po trudnym okresie i zacząć zdobywać punkty w decydującej fazie sezonu.
The standings ahead of Matchweek 31 📊 pic.twitter.com/VT90gTHXxr
— Premier League (@premierleague) March 20, 2026
The Blues udają się na Merseyside z jasnym celem – przerwać serię niepowodzeń i wrócić do punktowania. Londyńczycy przeżywają trudny moment, a ostatnie wyniki sprawiły, że walka o zapewnienie sobie prawa gry w Lidze Mistrzów staje się coraz trudniejsza. Wciąż jednak wszystko pozostaje otwarte, ponieważ do końca sezonu pozostało osiem kolejek, a strata do czołowej piątki wynosi zaledwie punkt.
Dla Chelsea sobotni mecz będzie również szansą na skompletowanie ligowego dubletu nad Evertonem po zwycięstwie 2:0 na Stamford Bridge w pierwszym spotkaniu obu zespołów w tym sezonie. Jednocześnie będzie to pierwsza wizyta The Blues na Hill Dickinson Stadium, co dodaje temu starciu dodatkowego kontekstu. Zadanie wcale nie będzie łatwe, biorąc pod uwagę słabą formę Chelsea w ostatnich tygodniach.
Our first visit to Hill Dickinson Stadium. 🔜 pic.twitter.com/196qCcFViq
— Chelsea FC (@ChelseaFC) March 20, 2026
Liczne problemy i słabe wyniki Chelsea bolączką Liama Roseniora
Ostatnie tygodnie są dla Chelsea wyjątkowo trudne, a presja na trenerze Liam Rosenior wyraźnie rośnie. Środowa porażka 0:3 z Paris Saint-Germain przypieczętowała odpadnięcie z Ligi Mistrzów i jednocześnie oznaczała czwartą z rzędu przegraną The Blues w fazie pucharowej tych rozgrywek – co jest niechlubnym rekordem w historii klubu.
Dwumecz z mistrzami Europy zakończył się wysoką porażką 2:8 w dwumeczu, a choć jeszcze w pierwszym spotkaniu londyńczycy długo utrzymywali się w grze, końcówka rywalizacji brutalnie obnażyła różnicę klas. Sam szkoleniowiec nie ukrywał rozczarowania, określając ostatni występ jako kolejną „trudną noc” dla swojego zespołu.
We exit the Champions League. #CFC | #UCL pic.twitter.com/oKN4t7f1Q1
— Chelsea FC (@ChelseaFC) March 17, 2026
Problemy Chelsea nie ograniczają się jednak tylko do europejskich rozgrywek. W ostatnich 11 meczach we wszystkich rozgrywkach The Blues odnieśli zaledwie cztery zwycięstwa, co wyraźnie odbiło się na ich pozycji w lidze. W Premier League londyńczycy wygrali tylko jedno z pięciu ostatnich spotkań, przez co spadli na szóste miejsce w tabeli.
Jednym z największych problemów zespołu jest defensywa. Od momentu zachowania czystego konta w debiucie ligowym Roseniora, wygranym 2:0 meczu z Brentford, Chelsea nie potrafiła powtórzyć tego osiągnięcia w kolejnych ośmiu spotkaniach ligowych, tracąc w tym czasie aż 11 bramek.
Sytuacja robi się tym bardziej wymagająca, że przed londyńczykami bardzo trudny terminarz – mecze z czołówką ligi, w tym z Manchesterem City, Manchesterem United oraz Liverpoolem. W końcówce sezonu każdy punkt może mieć kluczowe znaczenie, dlatego Chelsea nie może sobie pozwolić na kolejne potknięcia.
Choć ostatnie wyjazdy na teren Evertonu nie należały do udanych, The Blues mogą szukać optymizmu w swoich wynikach na wyjazdach w tym sezonie – mają jeden z najlepszych bilansów w lidze poza własnym stadionem (25 punktów w 15 meczach, lepiej w delegacjach punktują jedynie Kanonierzy).
Aktualna dyspozycja Evertonu
Everton przystępuje do sobotniego meczu po przeciętnych wynikach w ostatnich tygodniach. Zespół prowadzony przez Davida Moyesa zanotował niedawno dwa cenne zwycięstwa – z Newcastle United (3:2) oraz Burnley (2:0) – jednak nie zdołał pójść za ciosem w starciu z liderem tabeli, Arsenalem. Mimo solidnej postawy, The Toffees przegrali na wyjeździe 0:2, tracąc obie bramki dopiero w końcówce spotkania.
🎥 Watch the highlights from today's Premier League clash at Arsenal on YouTube now.
— Everton (@Everton) March 14, 2026
Po tym meczu Moyes nie krył rozczarowania, podkreślając, że jego drużyna zasłużyła na więcej. Jednocześnie szkoleniowiec uważa, że Everton wciąż jest na tyle blisko czołówki, by realnie myśleć o miejscach premiowanych grą w europejskich pucharach. Obecnie zajmują ósme miejsce w tabeli i tracą niewiele do wyżej notowanych rywali.
Forma ligowa Evertonu w ostatnim czasie jest dość stabilna – w dziesięciu poprzednich meczach zdobyli 15 punktów (cztery zwycięstwa, trzy remisy i trzy porażki), co plasuje ich w środku stawki pod względem aktualnej dyspozycji. Co ciekawe, zdecydowanie lepiej radzą sobie na wyjazdach niż u siebie – na Hill Dickinson Stadium ich bilans wciąż pozostawia sporo do życzenia (ledwie 19 punktów w 15 meczach).
Wygrana z Burnley była pierwszym domowym zwycięstwem Evertonu od grudnia i przerwała serię sześciu spotkań bez wygranej przed własną publicznością. Teraz The Toffees staną przed szansą, by po raz pierwszy w tym sezonie zanotować dwa kolejne zwycięstwa ligowe na swoim stadionie.
Warto zwrócić uwagę na kilku kluczowych zawodników gospodarzy. Niezmiennie ważną postacią jest bramkarz Jordan Pickford, który zachował już 10 czystych kont w tym sezonie i należy do czołówki ligi pod tym względem. W ofensywie wyróżniają się m.in. Kiernan Dewsbury-Hall, były zawodnik Chelsea, który ma na koncie sześć bramek, oraz Jack Grealish, będący najlepszym asystentem zespołu, choć oczywiście angielski skrzydłowy nie zagra przeciwko The Blues z powodu kontuzji.
Historia meczów bezpośrednich pomiędzy Chelsea a Evertonem
Rywalizacja Chelsea z Evertonem ma długą i bogatą historię, a sobotnie spotkanie będzie jej kolejnym rozdziałem – tym razem rozegranym na nowym stadionie rywala, Hill Dickinson Stadium. Dla The Blues będzie to pierwsza wizyta na tym obiekcie, po latach rywalizacji na Goodison Park.
Bilans bezpośrednich spotkań przemawia na korzyść londyńczyków. W 195 meczach we wszystkich rozgrywkach Chelsea odniosła 78 zwycięstw, przy 58 remisach i 59 porażkach. Co więcej, The Blues zdobyli aż 305 bramek przeciwko Evertonowi – więcej niż przeciwko jakiejkolwiek innej drużynie.
Ostatnie bezpośrednie starcie obu zespołów miało miejsce w grudniu na Stamford Bridge i zakończyło się pewnym zwycięstwem Chelsea 2:0. Na listę strzelców wpisali się wówczas Cole Palmer oraz Malo Gusto. Londyńczycy liczą teraz na skompletowanie ligowego dubletu nad Evertonem po raz pierwszy od sezonu 2016/17.
W ostatnich latach The Blues mają wyraźną przewagę w bezpośrednich pojedynkach ligowych – wygrali trzy z czterech ostatnich meczów, notując jeden remis i nie tracąc przy tym ani jednej bramki. Co ciekawe, Everton aż 28 razy nie zdołał pokonać bramkarza Chelsea w meczach Premier League, co jest jednym z najwyższych wyników tego typu.
Statystyki wyjazdowe nie są jednak dla Chelsea aż tak korzystne. Everton wygrał pięć z ostatnich siedmiu domowych meczów ligowych przeciwko The Blues, a londyńczycy w ośmiu ostatnich wizytach na terenie rywala zdobyli zaledwie dwa gole – autorstwa Jorginho oraz Mateo Kovačicia. Ogółem na Goodison Park oba zespoły mierzyły się aż 94 razy, a bilans wyraźnie sprzyja gospodarzom – 45 zwycięstw Evertonu, 27 remisów i 22 wygrane Chelsea.
W historii tej rywalizacji nie brakowało również wysokich wyników. Największe zwycięstwa to 6:0 dla Evertonu w sezonie 1977/78 oraz dwa triumfy Chelsea 6:0 – w sezonach 1948/49 i 2023/24. Najwyższa wyjazdowa wygrana The Blues na terenie rywala to z kolei efektowne 6:3 z sezonu 2014/15, gdy drużyna prowadzona przez José Mourinho sięgnęła po mistrzostwo Anglii.
The first four minutes of Everton - Chelsea in 2014/15 ⚽️⚽️ pic.twitter.com/nchvQmQSa4
— Archives (@CFCRetro) February 4, 2025
Sytuacja kadrowa Chelsea i Evertonu przed meczem
Chelsea przystępuje do sobotniego spotkania ze sporymi problemami kadrowymi. W środowym meczu z PSG urazu kostki doznał Trevoh Chalobah i najpewniej będzie pauzował przez około sześć tygodni. Poza kadrą znajdują się również Reece James (uraz mięśniowy), Filip Jörgensen (problem z pachwiną) oraz Levi Colwill, który wciąż dochodzi do siebie po kontuzji kolana, ale bierze już udział w treningach. Pod znakiem zapytania stoją natomiast występy kilku innych zawodników. Malo Gusto i Benoît Badiashile’a zmagają się z chorobą, a Jamie Gittens dopiero wraca po urazie mięśniowym.
Everton również nie uniknął problemów kadrowych przed tym spotkaniem. Z powodu kontuzji niedostępni będą Jack Grealish (stopa) oraz Carlos Alcaraz. W meczu nie zagra także Tyrique George, który jest wypożyczony z Chelsea i nie może wystąpić przeciwko swojemu klubowi macierzystemu. Niepewny pozostaje również udział w spotkaniu kluczowych defensorów gospodarzy – Jamesa Tarkowskiego oraz Jarrada Branthwaite’a, którzy opuścili ostatni mecz ligowy z powodu urazów.
Sędziowie meczu Everton – Chelsea
Sędzia główny: Sam Barrott
Asystenci: Tim Wood, Wade Smith
Sędzia techniczny: Tom Nield
VAR: Paul Howard
Asystent VAR: Peter Wright
Dla Sama Barrotta będzie to drugi mecz Chelsea w tym sezonie. Wcześniej prowadził spotkanie The Blues z Bournemouth na Stamford Bridge w grudniu, które zakończyło się remisem 2:2.
Przewidywany skład Chelsea
Sánchez; Acheampong, Sarr, Fofana, Cucurella; Caicedo, Santos; Palmer, Fernandez, Neto; Pedro
- Źródło: własne
The Telegraph: Brak awansu do Ligi Mistrzów wpłynie na pensje piłkarzy Chelsea
06.05.2026 16:04
BBC: Piłkarze Chelsea zobojętnieli. Nie potrafią walczyć i nie boją się kolejnych porażek
06.05.2026 12:39
McFarlane: Powrót Colwilla to wspaniała wiadomość
06.05.2026 12:18
talkSPORT: Chelsea nawiązała wstępny kontakt z Xavim!
05.05.2026 19:39
Analiza: Chelsea nie zasłużyła na awans do Ligi Mistrzów
05.05.2026 17:01
Komunikat Chelsea ws. Jessego Derry'ego
05.05.2026 16:30
The Athletic: Kolejne protesty kibiców Chelsea
05.05.2026 13:27

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Z taką grą to wstyd być w top 10, żenada , oglądam mecze cfc od 27 lat i takiej słabej gry nie przypominam sobie czy widziałem, fofana to nie jest piłkarz na cfc , na żaden klub w PL, a oni dali za niego tyle siana, a co okienko chcą pakować chalobaha który chowa go do kieszeni, rozumiem podejście klubu i stawianie na młodych ale jeśli taki fofana nie dojeżdża to niech zagra ten słaby tosin czy badyl bo to co robi firana to gorzej się nie da, a nie co mecz musi grać bo dali za niego tyle siana, ogólnie dramat , i tak jak ktoś pisał po co na siłę gramy od bramki tysiąc podań jak tego nie potrafimy, podajemy w szerz boiska i nie zdobywamy terenu , bo podania są między obrońcami z czego tylko powstają groźne straty, ogólnie dużo musi się zmienić, ale póki co pamiętajcie to tylko mecze więc głowa do góry nie ma co się przejmować zbytnio bo są ważniejsze sprawy w życiu , pozdro
Dyletant przepraszaj i podpisz wypowiedzenie!!!
Się Chelsea bawi w jakąś murzyńską orgię i zdaje się chyba, że nawet im się to podoba.
Nie no to jest już dno i wodorosty
Kurwa, co tu do chuja jest grane?!!!!!
Zwolnić tego nieudacznika i ogrnać końcówkę sezonu.
Przeprosić za odejście Maresci i zmienić politykę teansferową.
Wyjebać tych pizdowatych dyrektorów i zatrudnić kompetentą osobę, kurwa jedną a nie dwóch!!@@
Garnek ambitnie gardłuje po czerwo.
KTBFFH
Ale kurwa jadą po nas wszyscy....
Obstawiamy czy jutro będzie Rosenior czy nie trenerem Chelsea Stawiam że już nie
Bardzo możliwe, że nie. Jak jeszcze 4 wjebią to wgl GG.
Niestety, ale tak to wyglądało. Wprawdzie nie Beto, ale 0-3 niestety jest.
KTBFFH
Cóż. Obyśmy weszli do Ligi Conferance. To nasz max obecnie. A nowemu managerowi będzie łatwiej za rok, jak będzie wszystko wygrywać w lidze Conferance. Historia jak z Masakreską zatoczy koło. Na dzień dzisiejszy jesteśmy wraz z Roseniorem pośmiewiskiem całej Europy
Taka prawda
..........
Enzo Fernandez jak chce odejść, to niech odchodzi byle szybko. Po dzisiejszym meczu widać, że nie zależy mu na grze w naszym zespole.
Dawać jeszcze ze 2.
Jeszcze poczekam na czerwoną kartkę i mogę spokojnie wyłączyć tą kopaninę...
Panowie grają na wyjebanie trenera błąd Enzo po którym idzie kontra a później paralityk Sanczez. Tu nie ma pomysłu na grę. Rosenior stracił robotę we Francji a tu się ośmieszył ale to nie on jest temu w całości winien
Każden jeden, kto nazywal Sancheza topowym bramkarzem ligi. Powinien iść i jak najszybciej sie z tego wyspowiadać
Iksde. Niech nie będzie LM, ani nawet LE. Niech te psy ( właściciele, zarząd ) dostaną po przysłowiowych kieszeniach. I don’t care anymore
Czesio mawiał, że 2:0 to niebezpieczny wynik. Może walniemy jakiegoś CB...
Ktoś tam pierdolil kocopoły o tym jaki chujowy jest Meresca. Okazuje się, że mamy autentyczną, niepodrabianą wersję Potter 2.0!!!
Tego się nie da oglądać!!!!!@@@
Tragedia. Beto dotychczas 4 bramki w sezonie, ale z nami buchnął już 2, a wygląda, że może trafić mu się hat-trick i piłka do domu.
Sanchez następny do licytacji na Allegro.
KTBFFH
Ja pierdole...
Sack in the morning!
Jak omal flopa nie zaliczył w pierwszej połowie, to w drugiej...
Rosenior wypierdalaj
Sanchez XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Ja pierdole jebane padaki
Enzo dramat.
Ja tu nie widzę pilkarza któremu by zalezalo na poprawie wyniku albo grają na wyjebanie Roseniora albo siadła im całkowicie psychika
I co, grają co? Bo linki padły
Padake graja cały czas
Mi się wydaje że pedro to też ma już wyjebania i chce jak najszybciej uciekać stad
Oho Garnek wbija
Q..rwa czy ten "Rossignol" nie widzi, że nie wychodzi nam rozgrywanie piłki od tyłu. Zmiast grac szybko długą piłką do przodu, to męczy bułę z uporem maniaka graniem wszerz boiska metodą tysiaca podań.
Przecież ten fofana to jest prze trup, kolejny mecz w którym wprowadza nerwowość, Hajto by nie zagrał gorzej jak on, kpina że ktoś dał za niego 80baniek
Najlepsze jest to że każdy doskonale wie że w drugiej połowie nic się dobrego nie wydarzy
Patrząc na Roseniora to jest jak trup wydaje się że go ta cała sytuacja bardzo mocno nieodwracalnie przerosla
To się już robi żałosne. Oby w 2 połowie dali z siebie znacznie więcej.
Lipa. Przegrywamy 0-1.
Lavia out, Gusto out.
Delap in, Garnacho in. 3-5-2
Nie ma już czego bronić.
KTBFFH
Tylko nazwa została po tym klubie.Dramat ,tragedia i upodlenie nas kibiców, ze taki syf musimy oglądać.
Na chwilę obecną to jest jeden wielki dramat.
Po takim meczu to 1 straszy odejściem a drugi płacze ze jest rasizm. Cała Chelsea. A na poważnie czy aby dalej trzymanie Roseniora ma jakiś sens
Szkoda słów na temat Fofany i Neto. Jeden w obronie zje..ł, a drugi taką piłkę Palmerowi z nogi sciągnął i gówno robi w ataku
Szkoda ryja strzępić na tych pajacy. Najlepiej wylączyć i nie patrzeć na to...
Masz rację naprawdę szkoda.Enzo z 2 metrów w Picforda trafia a pozniej 5 minut się za głowę łapie ją prdl.
Mi to już Nawet tych meczów nie chce się oglądać
Fofana straszny łak. Tylko Colwill powinien zostać z środkowych obrońców. Reszta won
Bum i 0-1. Jeszcze dzisiaj Fofanę trzeba wystawić na Allegro.
Bez zakupów SO nie ma szansy na nic.
KTBFFH
Fofana kurwa jebana co on tam robi
Jprdl...
Ja pierdole jak oni się ruszają po tym boisku...wyjebac ich wszystkich
Ehhh
Zmienić Neto, bo on nic nie daje na lewym skrzydle
Daje chociaż trochę w defensywie. Opcja to Garnacho - 0 z przodu, 0 z tyłu.
Potrzebujemy drugiego napastnika.
KTBFFH
Ale jesteśmy gównianym klubem. Cały świat się będzie dzisiaj z nas śmiał , to pójdzie jako memy na cały świat haha. Co się stało z tym klubem. Aż chce się płakać. Staliśmy się drugą Legią Warszawa ligi. Czyli pośmiewiskiem. Maresca pewnie ma teraz niezły ubaw
Chyba najgorsze 15 min Chelsea. Tragiczna gra, a obrona - porażka jakaś... Br i obrońcy SO do w..a
Pierwsze 15min i już wiesz że będzie wesoło;)
Bardzo kiepski początek. Seria błędów i tylko fart dopisał, że tego niw wykorzystują
Ja pier.. dalej to samo. Im prędzej Rosenior zorientuje się ze rozgrywanie od tyłu z tymi bramkarzami i obroną to bomba zegarowa tym lepiej..
Kurde, co ten Sanchez...
Ciekawe, czy po kolejnej porażce i fatalnej grze dzisiaj Rosenior wyleci. Ja dziś typuje realistycznie. Mecz w tyte i to dosadnie i jutro ponownie CFC bez trenera.
Gramy.
KTBFFH
Wczoraj Muły strata punktów, a dziś Liverpool więc koniecznie trzeba to wygrać. Liczę na szybkiego gola co w naszym przypadku zbyt często się nie zdarza. Trzeba wierzyć mimo wszystko
Idealna okazja aby wykorzystać potknięcie Liverpoolu. Trzeba to wygrać, no bo jak nie teraz, to kiedy???
Wyjazd do Evertonu. Drużyna z tego samego poziomu, 5 oczek i 3 miejsca za nami. Ostatnio punktują podobnie jak my. Nie jesteśmy faworytami, zwłaszcza po ostatnich ubytkach kadrowych i klęsce w LM. Będzie ciężko o 3 punkty, ale grać trzeba.
Skład: Sanchez - Acheampong/Tosin/Fofana/Cucu - Caicedo/Enzo - Palmer/JPedro/Garnacho - Delap
Delap w podstawie - niechże chłopak wreszcie do czegoś się przyda.
Garnacho - podobnie jak Delap.
KTBFFH
Liverpool wyjebał się na głupi pysk, jeśli tego nie wykorzystamy oficjalnie można zakończyć sezon;)
Liverpool przegrał, zastanawiam się kto tu jest faworytem, Everton jest zaledwie 5 punktów od nas, tutaj trzeba się nabiegać i walczyć a czy nasi są zdolni dziś do tego to nie wiem. Skład bez różnicy obrona i tak coś odwali.
Ciekawe czy niebiescy wynagrodzą nam ten ostatni wstyd i wygrają dziś tak samo pięknie jak niedawno z AV.
Przed pierwszym meczem z Evertonem można było pisać że jak nie wygramy to kończymy sezon teraz gramy drugi mecz z nimi i można napisać to samo :)
I tak samo jak wtedy wygrana to było bardziej pudrowanie trupa, tak teraz postrzegam ewentualną wygraną w ten sam sposób.
Co tak pusto. Widzę że tak jak mnie trochę ręce opadły ale cóż może będzie lepiej. Myślę że mecz z natury tych ciężkich Ewerton ciężki przeciwnik potrafiący zamurować bramkę w szczególności po strzelonym golu. Dla nas pod kątem psychy mecz o dalsza nadzieje w LM
Pusto to powinno być teraz na trybunach Stamford przez najbliższe tygodnie. Może komuś by się lampka zapaliła. Przychodzić jedynie na mecze FA Cup, póki jeszcze tam nie było blamażu.