Skazywani na pożarcie, ale pożreć się nie dali! Remis o smaku zwycięstwa! Manchester City FC 1:1 Chelsea FC
Dodano: 04.01.2026 20:30 / Ostatnia aktualizacja: 05.01.2026 07:46W ostatnim meczu 20. kolejki Premier League Chelsea rzutem na taśmę zremisowała z Manchesterem City 1:1. Obywatele długo prowadzili po golu Tijjaniego Reijndersa. W drugiej części spotkania The Blues zagrali odważnie, stworzyli sobie kilka ciekawych okazji bramkowych, a do wyrównania doprowadzili w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Gola na wagę cennego punktu strzelił Enzo Fernández.
Przez pierwsze kilka minut gra była wyrównana, ale piłkarze Manchesteru City szybko przejęli inicjatywę. Podopieczni Pepa Guardioli zdecydowanie częściej utrzymywali się przy piłce, kontrolowali przebieg gry, ale przez dłuższy czas nie potrafili wypracować sobie dobrej okazji bramkowej.
Chelsea postawiła na kontrataki i po jednym z nich mogła zaskoczyć defensywę rywali. Pedro Neto wygrał pojedynek na lewej stronie, zagrał w pole karne, piłka trafiła do Estêvão, ale ten nie oddał czystego strzału i został on zablokowany.
Obywatele szybko odpowiedzieli, a minimalnie niecelny strzał oddał Phil Foden. W kolejnych minutach przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji. Groźny strzał zza pola karnego oddał Erling Haaland, po którym piłka odbiła się od nogi Trevoha Chalobaha, ale Filip Jørgensen zachował czujność i wybił futbolówkę na rzut rożny. W kolejnej akcji Norweg ponownie uderzył i był jeszcze bliżej strzelenia gola, ale piłka odbiła się od wewnętrznej części słupka i pozostała na boisku.
Piłkarze Manchesteru City konsekwentnie robili swoje, mieli zdecydowaną przewagę i trzy minuty przed końcem podstawowego czasu gry pierwszej połowy wyszli na prowadzenie. Tijjani Reijnders przejął piłkę przed polem karnym, następnie wbiegł z nią w obręb szesnastki i pięknym uderzeniem lewą nogą zdobył gola. Cała akcja zaczęła się od nieudanego podania Benoît Badiashile'a.
Niedługo później sędzia zakończył pierwszą połowę.
Na początku drugiej połowy Chelsea wyprowadziła dwa groźne ataki. Pierwszy z nich zakończył się bez uderzenia, bowiem w ostatniej jego fazie Pedro Neto stracił piłkę. Chwilę później The Blues zaatakowali po raz drugi. Cole Palmer przebiegł z piłką dłuższy dystans, zagrał w pole karne do Enzo Fernándeza, ten zdołał utrzymać się przy piłce i odegrać ją do Pedro Neto, jednak ten w idealnej sytuacji uderzył minimalnie ponad poprzeczką.
W kolejnych minutach spotkanie nie było tak jednostronne, jak przed przerwą. Chelsea nie grała już tak zachowawczo i wyprowadziła kilka ataków. Co oczywiste, Niebiescy narażali się na kontrataki, jednak z wieloma z nich dobrze sobie radzili.
Manchester City utrzymywał przewagę, a Chelsea, choć grała odważnie, nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej okazji bramkowej. The Citizens dobrze bronili i nie dopuszczali do zagrożenia w swoim polu karnym. Groźnie pod ich bramką zrobiło się dopiero w 72. minucie. Liam Delap zdołał przyjąć podanie w polu karnym mając obrońcę na plecach. Obrócił się, oddał mocny strzał, a piłka odbiła się od nogi obrońcy i trafiła w Gianluigiego Donnarummę. Był to pierwszy celny strzał Niebieskich w tym spotkaniu.
Końcówka meczu dostarczyła wielu emocji. Chelsea wyprowadziła wiele ataków, ale po żadnym z nich nie zagroziła poważnie bramce rywali. Dobrą szansę miał Cole Palmer, który nie trafił w piłkę po dobrym dograniu od Jorrela Hato. The Blues nie ustępowali i w czwartej minucie doliczonego czasu dopięli swego. Malo Gusto przeprowadził świetną akcję na prawym skrzydle, po czym zagrał piłkę w pole karne. Ta odbiła się od nóg piłkarzy Manchesteru City, ale finalnie na długim słupku przejął ją Enzo Fernández, który zdołał wcisnąć ją do bramki. Niedługo później spotkanie dobiegło końca. Chelsea, choć już przed pierwszym gwizdkiem była skazywana na porażkę, pokazała wolę walki i zdobyła cenny punkt.
Manchester City FC 1:1 Chelsea FC (1:0). Bramki: Tijjani Reijnders 42' – Enzo Fernández 90'
Manchester City FC: Gianluigi Donnarumma; Matheus Nunes, Rúben Dias (Nathan Aké 81'), Joško Gvardiol (Abdukodir Chusanow 51'), Nico O’Reilly; Bernardo Silva (c), Rodri, Tijjani Reijnders (Jérémy Doku 70'); Phil Foden, Rayan Cherki; Erling Haaland
Chelsea FC: Filip Jørgensen; Josh Acheampong (Jorrel Hato 62'), Trevoh Chalobah, Benoît Badiashile, Malo Gust; Reece James (c), Enzo Fernández; Estêvão (Andrey Santos 46'), Cole Palmer, Pedro Neto; João Pedro (Liam Delap 62')
- Źródło: własne
Najnowsze artykuły
João Pedro: To frustrujące, że znowu straciliśmy punkty w ten sposób
22.02.2026 08:30
Komunikat Chelsea ws. Wesleya Fofany
22.02.2026 08:06
Konferencja prasowa Liama Roseniora po meczu z Burnley
22.02.2026 00:18
Skrót: Chelsea FC 1:1 Burnley FC
21.02.2026 19:02
Składy: Chelsea FC vs. Burnley FC
21.02.2026 14:45
Roméo Lavia rozegrał 45 minut w drużynie Chelsea U21
21.02.2026 09:17
Fofana: Teraz gramy bardziej bezpośrednio
21.02.2026 09:05
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Jest już przesądzone kto zostanie nowym trenerem, nie znam go wcale jak nie wypali to wróci z powrotem pracować do Francji. Generalnie na rynku transferowym menadzerskim jest coraz gorzej, ps UTD chyba jednak robią błąd ze zwolnieniem.
Trochę bym się uśmiał, gdyby United powalczyło o Mareske. Podobno ma on tam dobre notowania.
Maresca w Utd :)
Jesli dojdzie do tego to mają top5 gwarantowane.
w życiu w top5 nie będą z łysym. Ale można brać do nas Amorima. skoro go wykopią.
Ależ to byłaby historia gdyby doszło zamiany Mareska za Amorima.. tylko, że nierealna - my szukamy trenera nie menagera.
Wiekszego dramatu nam nie trzeba.
Amorim miał fatalne statystyki w man utd.
Szczytem była przegrana w finale z bardzo słabym totenhamem.
Choć trzeba przyznać, że powoli nowe udane transfery spowodowały, że zespół odżył.
Nawet Mount zaczął grać.
Mecz jaki był każdy widział. Słabiutka pierwsza połowa i walka w drugiej dała w sumie sprawiedliwy remis. Ugraliśmy tyle ile się spodziewałem. Liczyłem na mobilizację na ciężkiego przeciwnika i w sumie tak się stało. +1 oczko byłoby ok, ale +2 oczka w dwumeczu Bou/City absolutnie nie jest zadowalające i zwolnienie Marescii było słuszne.
Zgadzam się z ocenami poszczególnych zawodników: najbardziej rozczarowujący to Josh, Neto i Estevao. Delap znowu pusty przebieg nie licząc żółtej kartki. Co ten chłopak ma w głowie?
Za dwa dni Fulham na Craven Cottage. Ładny stadion w starym stylu, na którym gra się niezwykle ciężko. Wczoraj Live zgubił tam punkty. Zobaczymy jak nam pójdzie. Jesteśmy faworytami.
KTBFFH
Amorim najprawdopodobniej zwolniony z United. Rychło czas, to może media dadzą spokój Chelsea i nowemu trenerowi.
Narzekanie jest na Garnacho,na Gittensa,na Delapa oczywiście słusznie,i ciągle to słowo... BRAK DOŚWIADCZENIA,a wczoraj Neto grając kolejny sezon w Premier League,w 50 chyba min.mogl zdobyć bramkę na 2:1 i wydaje się że z proste akcji dla samego Neto,a co zrobił to każdy widział,i to się ma w naszej obronie jak i właśnie ofensywnie,nie WIADOMO kto u Mareski mógł zostać w danym meczu bohaterem a kto anty bohaterem,to wielu meczach udzielało się nam.
U nas w zespole jest ogromny potencjał w formacjach i poszczególnych zawodnikach tylko Maresca czym bardziej dalej w sezon, czym więcej meczy,tak nie zadbał o rozwój poszczególnych zawodników, niestety i taka nieregularność uwidacznia się na boisku.
Szału nie było. Po prostu City zagrało słaby mecz. Wynik i charakter zawodników w tym meczu na plus. Słabiutki występ Neto. Ten gość totalnie nie ma liczb i jego gra jest coraz bardziej denerwująca.
Mecz typowo Mareskowy - jedna połowa słaba, druga całkiem dobra. Neto ma swoje zalety, ale jest impotentem strzeleckim. Ma ten sam problem co Jackson, Havertz. Dziś mógł strzelić 3 gole. Pierwsza akcja jak wbiegł w pole karne i był prawie sam na sam z Dorumaruną, fakt kąt był ostry, ale wielu piłkarzy strzelałoby w bliższy róg po ziemi albo pod poprzeczkę, przecież sporo takich goli pada, a Neto podał wszerz pola karnego prosto pod nogi obrońcy - efekt? brak strzału. Druga akcja to kiedy dostał z prawej strony piłkę w polu karnym i strzelił w trybuny. Trzecia akcja też prosiła się o strzał, dostał dobre podanie po ziemi i był w polu karnym, wokół miał wiele metrów wolnej przestrzeni. On zamiast szybko strzelać to ją w jakiś komiczny sposób stracił nie oddając strzału. Dla mnie to wszystko to jest totalna amatorka naszej ofensywy. W trudnych meczach takie właśnie akcje są kluczowe. Możesz ich mieć 2 czy 3 i masz je wykorzystać, albo chociaż porządnie strzelić na bramkę żeby potem nie żałować.
Gdyby Neto był dobrym strzelcem to ten mecz można było nawet wygrać. Jestem już zmęczony takim niechlujstwem w ataku. Potrzebujemy na bokach dobrych strzelców, a nie tylko szybkich biegaczy.
Patrząc na to, jak wykańczał akcje Wilson w meczu z Liverpoolem, a co robił Neto, to niestety ale jest to przepaść. Liczę po cichu, że nowy trener będzie ustawiał Palmera bliżej boku, jak to robił Pochettino i uda się grać bez tych asów typu Neto czy Garnacho.
Też nie należę do miłośników talentu Neto, ale to w tej chwili nasz 3 strzekec, tylko 1 bramka mniej niż nasz najlepszy bombardier JPedro (razem z Enzo).
Palmer - przesunięcie na prawo wydaje się być jego przyrodzoną pozycją. Tam ustawiał się na początku pobytu w Chel i tam zdobywał swoje bramki. Na środku jest niemiłosiernie obijany przez SO i DP, a to, przy jego budowie mu nie służy.
Niestety ostatnimi czasy Cole trochę hamletyzuje i tak naprawdę nie wiadomo czy chce zostać z nami. Bez trudu znajdzie inny klub z topu, my przytulimy 100mln fula, a jego managerowie sowitą prowizję. To jest też realny scenariusz w razie nie zakwalifikowania się do LM. To już dojrzały piłkarz i chciałby walczyć o prawdziwe trofea. Na pewno nie chce powtórzyć drogi Harry Kane, którego gablota, zanim trafił do Bayerny była nadzwyczaj skromna.
Mamy czterech piłkarzy do gry w topowych drużynach: James, Enzo, Caicedo i Palmer. Tylko Jamesa możemy być pewni - wysoka tygodniówka w połączeniu z historią kontuzji skutecznie odstrasza potencjalnych kusicieli.
KTBFFH
KTBFFH
Do tego grona trzeba dołożyć Cucurelle, jestem pewien, że grałbym w każdej drużynie oprócz PSG. Dla mnie to trochę taki odpowiednik Rudigera, że zawsze ktoś powie, że są lepsi na jego pozycji, ale każdy trener by go chciał mieć.
Odejściami bym się nie martwił dopóki nie rozstrzygnie się walka o top 5. Jak wypadniemy z LM to Palmer może się stąd zwinąć. Enzo może też, ale reszta raczej zostanie. Zobaczymy jakie będą ploty na wiosnę i w jakim będziemy miejscu.
A zatem wywalenie wuefisty było bardzo dobre. Brawo Chelsea
Do tego grona trzeba dołożyć Cucurelle, jestem pewien, że grałbym w każdej drużynie oprócz PSG. Dla mnie to trochę taki odpowiednik Rudigera, że zawsze ktoś powie, że są lepsi na jego pozycji, ale każdy trener by go chciał mieć.
Odejściami bym się nie martwił dopóki nie rozstrzygnie się walka o top 5. Jak wypadniemy z LM to Palmer może się stąd zwinąć. Enzo może też, ale reszta raczej zostanie. Zobaczymy jakie będą ploty na wiosnę i w jakim będziemy miejscu.
Santos bardzo dobra zmiana a juz niedługo ponownie wyląduje pod skrzydla trenera gdzie błyszczał w Strasburgu.
Delap też lepiej niż JP i oby zmiana kołcza poskutkowało odblokowaniem naszych napastników. Ciekawi mnie jak bedzie wygladal Cucu bo on chyba jako jedyny zyskał na tej zabawie w odwróconych obrońców.
Brawo Chelsea punkt na ziemi City z problemami wokół to super wynik. No i nie daliśmy sie wyprzedzić United :P
To zależy, jakie podejście będzie miał nowy trener. Czy będzie forsował jakiś swój system i udawał, że ma graczy do tego czy będzie się starał znaleźć dla każdego optymalne rozwiązanie. Pochettino, który przez cały sezon szukał odpowiedniego kształtu dla zespołu pod koniec kadencji wystawiał Cucurelle bliżej środka w fazie ataku, podczas gdy prawy obrońca grał już w klasyczny sposób. Także może Cucu będzie mógł dalej grać w ten sposób.
Panowie jest szansa że po super trenerze jednak dalej w CHELSEA jest zycie
Pycha Pepa ukarana jak przy powitaniu potraktował naszego trenera jak biednego krewnego. Oby ci brakło tego punktu do majstra. Z Mareska byłby wpierdziel brawo
Co takiego zrobił pepus? Bo nie zauważyłem.
Pep nic takiego nie zrobił tylko sposób w jaki sie przywital z naszym trenerem to w takim wolnym tłumaczeniu ja tak to odebrałem (witaj chłopczyku a teraz patrz jak wygląda wielka pilka i wpierdziel jaki zaliczysz) może jestem do niego uprzedzony
Łysy oczami splunął McFarlanowi w twarz ;)
Ale ten pkt cieszy :D
Chelsea w beznadziejnej formie, zajechana fizycznie, bez Caicedo Fofany Sancheza Cucurelli remisuje z rozpędzonym Man City na wyjeździe i do tego xG prawie dwa razy wyższe, jak to możliwe, że trener z u21 potrafi zrobić taki wynik z takim przeciwnikiem, a geniusz trenerski Maresca ciągnął zespół w dół? Cuda panie cuda, a może Maresca to trener nadający się do championship, a nie champions league.
Pedro Neto dzis bardzo chaotyczny ,ale dzis to nieważne!!!!
Ten wynik pokazuje jak bezużyteczny był maresca. Brawo chłopaki!
W obecnej sytuacji i ze składem jakim wyszliśmy - dobre wejście w 2026.
Nielubiany przeze mnie Enzo robi remis na raty ,ale wpadła.Dla takich chwil warto być kibicem tego klubu po grób.
"Końcówka meczu nie przyniosła zmiany wyniku. Chelsea wyprowadziła kilka ataków, ale po żadnym z nich nie zagroziła poważnie bramce rywali. Dobrą szansę miał Cole Palmer, który nie trafił w piłkę po dobrym dograniu od Jorrela Hato. Obywatele utrzymali prowadzenie i mogli cieszyć się z kompletu punktów." - ktoś tu nie wierzył w Chelsea :D
Trzeba mieć fantazje?
Jakie to dziwne uczucie, gdy trener w trakcie meczu zmienia ustawienie i zespół zaczyna grać lepiej. Nie znałem od 1,5 roku.
Dobre ;)
Takim składem bez trenera gdzie ledwo co wychodziliśmy z połowy to jest niesamowite i ten remis cieszy bardzo
Może masz rację ale tylko w 1 połowie a po zmianie i zmianach zaczęliśmy grać w piłkę także mimo że sztab trenerski miał około 3 dni wykonał swoją robotę fantastycznie także trener na ławce był i zachował się lepiej niż jego poprzednik
Szybka oceną kto na plus a kto minus . Zacznę od minusów to Josh ( kompletnie pogubiony ) Trevoh ( lubię go ale dziś był powolny i się gubił ) Neto ( najgorsze są jego przyjęcia bo tego nie potrafi a już kierunkowo to wcale co zabija kontry ) a na plus postawimy bym na Badi i zmiennicy jak Liam bardzo agresywny i mocny na nogach już w ostatnim meczu mi się podobał ale większość słabo go oceniała i dla mnie super grał Santos był aktywny ciągle pod gra , rozgrywał uważam że powinien grać częściej
Dodaj Hato, co wślizgiem uratował mecz a we wcześniejszych meczachch graĺ słabo i wielkie brawa dla Enzo, co zawsze jest tu niedoceniany a jest walczakiem dającym drużynie energetycznego kopa :p