Fot. Chelsea FC

Mudryk: Brakowało mi treningów i przede wszystkim meczów

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 15.08.2026 07:57 / Ostatnia aktualizacja: 15.08.2026 07:57

Niedawno, po 20 miesiącach przerwy, Mychajło Mudryk wrócił do treningów, bowiem zakończyło się prowadzone wobec niego od grudnia 2024 r. postępowanie. Skrzydłowy wystąpił już w kilku meczach towarzyskich, zaś obecnie przygotowuje się do nowego sezonu pod okiem Xabiego Alonso.

Czas zawieszenie z pewnością był bardzo trudny dla reprezentanta Ukrainy. 25-latek wyznał, że powrót do treningu dał mu wiele radości.

– Oczywiście, że jestem bardzo szczęśliwy. Minęło sporo czasu więc powrót na to samo boisko treningowe to naprawdę szczęśliwa chwila – przyznał Mychajło Mudryk. Czuję się dobrze, czuję się świetnie. Jestem wdzięczny, że znowu mogę być na murawie.

– To wspaniałe uczucie, że znowu mogę spotkać się ze wszystkimi. Zostałem bardzo ciepło przyjęty. Brakowało mi tego wszystkiego: treningów, a zwłaszcza meczów, tej rywalizacji o zwycięstwo i ciągłego walczenia o więcej.

Wiele osób podkreślało, że było pod wrażeniem, że pod tak długiej przerwie Mychajło wrócił w tak dobrej formie fizycznej.

– Mogę powiedzieć, że to był taki osiemnastomiesięczny okres przygotowawczy. Trenowałem i były to ciężkie treningi. Nie poddałem się i starałem się pracować tak ciężko, jak tylko mogłem.

– Pracowałem przez sześć dni w tygodniu, dbałem o właściwą regenerację, właściwy rytm snu, dietę – o wszystko. Wszystko wyglądało tak samo, z tą różnicą, że miałem dwa treningi dziennie. Chciałem wrócić i ponownie pokazać się w świecie futbolu. Taka była moja misja i wiedziałem, co muszę robić, by ją zrealizować. Tylko ciężką pracą można osiągnąć coś takiego – dodał skrzydłowy The Blues.


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close