The Athletic: Jak podchodzić do ultimatum Chelsea dla Enzo Fernándeza?
Dodano: 14.08.2026 08:01 / Ostatnia aktualizacja: 14.08.2026 08:01Ultimatum rzadko jest fundamentem silnej i zdrowej relacji, ale narastająca niepewność wokół przyszłości Enzo Fernandeza doprowadziła Chelsea do granic cierpliwości.
Klub z zachodniego Londynu wyznaczył potencjalnym zainteresowanym ostateczny termin – godz. 17:00 czasu brytyjskiego – na spełnienie żądanej kwoty 120 milionów funtów za Fernandeza, przy czym Manchester City wykazuje duże zainteresowanie 25-letnim reprezentantem Argentyny. Jeśli nikt nie wyłoży pieniędzy do tego czasu, Fernandez pozostanie w Chelsea w tym sezonie i będzie kluczową częścią planów nowego menedżera Xabiego Alonso.
Ubiegły sezon był dla Chelsea rozczarowujący, zakończony 10. miejscem w Premier League, znacznie poniżej ich zwykle wysokich standardów. Jednak pośród tego marazmu Fernandez wyróżniał się jako jeden z czołowych zawodników. Przeniósł tę formę także na mistrzostwa świata, w tym zdobywając potężnego gola pod koniec meczu, który pomógł wyeliminować Anglię w półfinale, więc nie dziwi, że czołowe kluby krążą wokół niego.
Chelsea sprowadziła Fernandeza z Benfiki za ówczesny brytyjski rekord 121 mln euro (106 mln funtów) w styczniu 2023 roku, kwotę odzwierciedlającą jego ogromny talent, ale ta jakość wiąże się też z pewnym bagażem. Otrzymał wewnętrzne zawieszenie na dwa mecze za komentarze krytykujące decyzje klubu w zeszłym sezonie, a także dawał sygnały w stronę Realu Madryt. Biorąc pod uwagę tę niejednoznaczną historię i możliwość uzyskania dużej kwoty, czy Chelsea powinna go sprzedać?
Najbardziej oczywistą korzyścią ze sprzedaży Fernandeza przed dzisiejszym deadline’em byłoby to, że Chelsea miałaby czas i środki na znalezienie następcy, ponieważ letnie okno transferowe zamyka się dopiero 1 września. Jednak posiada on rzadką mieszankę cech, którą trudno znaleźć na rynku, a jego wszechstronność pozycyjna tylko zwiększa to wyzwanie.
— Moim osobistym zdaniem Enzo może grać praktycznie na wszystkich pozycjach w pomocy — powiedział były trener Chelsea Frank Lampard w 2023 roku.
To potwierdzają dane, które pokazują, że w zeszłym sezonie Fernandez dzielił swój czas między role defensywne, box-to-box i ofensywne w środku pola.
Te same dane wskazują też pomocników o podobnym, intensywnym stylu gry, ale większość z nich jest poza zasięgiem – jak Jude Bellingham, Dominik Szoboszlai czy Youri Tielemans – albo nie prezentuje poziomu wymaganego w klubie takim jak Chelsea.
Dwóch 25-latków wyróżnia się jako bardziej osiągalne cele: Felix Nmecha z Borussii Dortmund i Manu Kone z Romy. Obaj to dynamiczni pomocnicy, zdolni do przesuwania gry do przodu poprzez progresywne podania i prowadzenie piłki. Kone jest nieco bardziej niezawodny w posiadaniu, podczas gdy Nmecha, podobnie jak Fernandez, daje ofensywny impuls i często oddaje strzały.
Zamiast jednak szukać jednego zawodnika o pełnym wachlarzu cech Fernandeza, Chelsea może lepiej zrobić, identyfikując to, co czyni go tak efektywnym w wielu rolach i odtworzyć te cechy poprzez bardziej wyspecjalizowane pozycje.
Sprowadzenie Morgana Rogersa z Aston Villi za 117 milionów funtów może być już krokiem w tym kierunku. Rogers dzieli część ofensywnych cech Argentyńczyka. Gdy Fernandez rusza do przodu, często operuje z lewej strony, podczas gdy Cole Palmer działa po przeciwnej stronie.
Rogers również preferuje lewą stronę, ale jest groźniejszym dryblerem i ma równie mocne uderzenie – w zeszłym sezonie zdobył trzy gole zza pola karnego, przy dwóch Fernandeza.
Fernandez miał przewagę w kreowaniu okazji – stworzył ich 68 w Premier League, co było trzecim wynikiem w lidze. Wiele z nich wynikało z podań łamiących linię obrony – zrobił to 51 razy, ustępując jedynie Bruno Fernandesowi.
Jeśli chodzi o statystyki na 90 minut, Fernandez był czwarty, a liderem był Bruno Guimaraes. Nieco niżej na liście znajduje się Granit Xhaka, którego Chelsea próbowała pozyskać za 8 milionów funtów, ale oferta została odrzucona.
Xhaka, mający 33 lata, preferuje grę bliżej defensywy, co mogłoby dać Chelsea większą stabilność i zmniejszyć podatność na kontry.
Alternatywnie, jeśli Alonso chce zachować ofensywną energię Fernandeza, Chelsea może ponowić próbę pozyskania Alexa Scotta po odrzuceniu wcześniejszej oferty przez Bournemouth.
Scott, podobnie jak Fernandez, często pokazuje się do gry i wspiera akcje ofensywne, choć nie ma aż takiego instynktu do późnych wejść w pole karne, co pomogło Argentyńczykowi zdobyć 10 goli w lidze w zeszłym sezonie.
Fernandez to niezwykle wartościowy, wszechstronny pomocnik i jego odejście byłoby dużą stratą.
Jednak przy taktyku jak Alonso, bogatej kadrze i możliwości działania na rynku transferowym, Chelsea ma wiele sposobów, by wypełnić ewentualną lukę.
- Źródło: The Athletic
The Athletic: Jak podchodzić do ultimatum Chelsea dla Enzo Fernándeza?
14.08.2026 08:01
Palmer: Byłem normalnym dzieciakiem
14.08.2026 07:54
Oficjalne wyceny zawodników Chelsea w Fantasy Premier League
14.08.2026 07:50
OFICJALNIE: Ishé Samuels-Smith wypożyczony do Notts County
11.08.2026 18:00
OFICJALNIE: Filip Jørgensen wypożyczony do Strasbourga
11.08.2026 16:31
Luton Town rywalem Chelsea w 2. rundzie Carabao Cup
10.08.2026 20:57
Trevoh Chalobah pożegnał się ze społecznością Chelsea
09.08.2026 21:33
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Nmecha jako opcja za Fernandeza mi się podoba. Zaś kolejny wychowanek City :)