The Telegraph: Należy zdementować plotki łączące Palmera z United
Dodano: 24.01.2026 09:17 / Ostatnia aktualizacja: 24.01.2026 09:17W mediach piłkarskich przewija się ostatnio plotka, jakoby Cole Palmer miał być w kręgu zainteresowań Manchesteru United. Niemniej według doniesień Matta Lawa są to informacje bez jakiegokolwiek pokrycia...
Cole Palmer ma być jednym z „nietykalnych" zawodników, czyli takim przy którym Chelsea nie upatruje interesu w jego spieniężaniu. Jest to nawiązanie do wypowiedzi José Mourinho sprzed 20 lat, kiedy tak określał graczy tworzących trzon zespołu.
Palmer z jakiegoś powodu jest łączony z United, mimo że ma kontrakt aż do 2033 roku i nie ma w nim zawartej klauzuli odstępnego.
O temacie wypowiedział się trener Niebieskich, Liam Rosenior, który określił, że Palmer jest „bardzo, ale to bardzo szczęśliwy", a Chelsea jest pewna swego, że chcą by grał na Stamford Bridge przez najbliższą dekadę.
Nie wiadomo czy hierarchia układa się w taki sam sposób, jak robisz to legendarny Portugalczyk. Nie wiadomo jak jest ułożona hierarchia, a już na pewno nie jest w żaden sposób sformalizowana. Na pewno oprócz Palmera można wśród nich wymienić kapitana Reece'a Jamesa oraz Moisésa Caicedo.
Za czasów Mourinho, w 2006 byli to: Michael Essien, Claude Makélélé, Frank Lampard, John Terry, Ricardo Carvalho, Ashley Cole, Didier Drogba, Michael Ballack oraz Petr Cech.
Palmer według doniesień medialnych ma być niezadowolony ze swojego pobytu w klubu, ale też chce wrócić do „rodzinnych stron". Niemniej wątpliwości w tym temacie rozwiał Rosenior, który będąc w bezpośrednim kontakcie dał jasno do zrozumienia, że Anglik nie zamierza odchodzić z klubu.
W taki sposób Rosenior wypowiedział się o tym na przedmeczowej konferencji prasowej:
— Odbyłem z Cole’em wiele rozmów i wydaje się bardzo, bardzo szczęśliwy, że tu jest. Jest ogromną częścią naszych długoterminowych planów. To wybitny piłkarz. Każdy zawodnik przechodzi w karierze trudne momenty, szczególnie związane z urazami. Nie uważam, by miało to jakikolwiek związek z jego jakością. To znakomity piłkarz. Moim zadaniem oraz zadaniem klubu jest jednak doprowadzenie go do miejsca, w którym będzie mógł regularnie grać na poziomie, jakiego sam od siebie oczekuje. Frustracja w meczu z Brentford nie wynikała z tego, że nie jest tu szczęśliwy, tylko z faktu, że nie mógł grać na swoim poziomie. Odczuwając ból, nie był w stanie dać drużynie tego, czego chciał. To świetny chłopak i znakomity zawodnik, ale musimy odpowiednio o niego zadbać. Dlatego nie wystąpił w ostatnim meczu.
- Źródło: The Telegraph
Wrześniowo-październikowa przerwa reprezentacyjna – kto otrzymał powołanie?
21.09.2026 17:16
The Athletic: Palmer zostanie wycofany ze zgrupowania kadry narodowej
21.09.2026 12:52
Analiza: Solidność Chelsea okazała się krótkotrwała
19.09.2026 14:39
Konferencja prasowa Xabiego Alonso po meczu z Brentford
19.09.2026 11:24
Colwill: Nie powinniśmy dążyć do wyrównania za wszelką cenę
19.09.2026 09:27
Skrót: Brentford FC 3:0 Chelsea FC
19.09.2026 09:07
Składy: Brentford FC vs. Chelsea FC
18.09.2026 19:47
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
To by był wielki strzał w kolano. United od 15 lat nie liczy się w żadnych poważnych rozrywkach. Nie wygrali nic poważnego. Ot średniak o bogatej ale jednak już historii. Nikt ambitny wie że tam się nie idzie bo taka zmiana nie wiąże się z sukcesami ani prestiżem.