
The Athletic: Zamieszki, burdy i... morderstwo – tak było w São Paulo po finale KMŚ
Dodano: 15.02.2022 18:11 / Ostatnia aktualizacja: 15.02.2022 18:11W minioną sobotę Chelsea pokonała Palmeiras 2:1 w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Decydującą bramkę strzelił Kai Havertz w 117. minucie. Niemiec wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie ręką jednego z defensorów rywali.
Jak informuje The Athletic, w São Paulo, czyli w mieście, w którym siedzibę ma SE Palmeiras, po finale Klubowych Mistrzostw Świata doszło do sporych zamieszek. Przed Allianz Parque ustawiono telebimy, dzięki czemu tysiące fanów Palmerias mogło oglądać występ swoje drużyny.
Niestety, po meczu doszło do sporych zamieszek i bójek między kibicami. Co więcej, jeden mężczyzna został zastrzelony. W tej sprawie aresztowano już jedną osobę, zaś Policja przegląda dostępne materiały wideo, by ustalić kolejnych sprawców zamieszek. Policja użyła gazu łzawiącego, a także gumowych kul, by rozpędzić zgromadzony tłum.
Palmeiras po raz drugi w swojej historii wystąpiło w Klubowych Mistrzostwach Świata, ale jeszcze nigdy nie wygrało tych rozgrywek.
- Źródło: The Athletic
Najnowsze atykuły

Marcowy raport z wypożyczeń
04.04.2025 14:50
Gusto: Chcemy pokazać, że stać nas na jeszcze więcej
04.04.2025 14:00
Colwill: Gdy zaczęło robić się naprawdę trudno, kibice dali nam siłę
04.04.2025 09:17
Skrót: Chelsea FC 1:0 Tottenham Hotspur FC
04.04.2025 04:18
Składy: Chelsea FC vs. Tottenham Hotspur FC
03.04.2025 19:46
The Guardian: Chelsea sprzedała sama sobie drużynę kobiecą?
03.04.2025 13:28
James: Musimy potraktować derby jak każde inne spotkanie
03.04.2025 10:11
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
To tylko kolejne potwierdzenie, że w Brazylii dosłownie żyją futbolem.
Zamieszki top! Timo Werner top! Lukaku najlepszy napastnik świata! Jesteśmy klubowymi mistrzami świata! Nasz styl przyciąga widzów. Tak się gra! Nie mogę się doczekać następnych meczów.
To masz okazje, w sobotę mecz z Crystal :D
Dzień jak co dzień w Brazylii :D