Fot. Chelsea FC

Nie żyje Bobby Tambling

Autor: Hubert Anuszkiewicz Dodano: 04.06.2026 10:25 / Ostatnia aktualizacja: 04.06.2026 10:25

Klub Chelsea Football Club z ogromnym smutkiem pożegnał na oficjalnej stronie jednego ze swoich najbardziej legendarnych piłkarzy. Bobby Tambling zmarł w wieku 84 lat.

Wielu kibiców może nie kojarzyć tej postaci, niemniej warto, gdyż był jedną z najbardziej ikonicznych postaci The Blues. Tambling był jednym z najlepszych strzelców w historii klubu. Przez 45 lat pozostawał rekordzistą Chelsea pod względem liczby zdobytych bramek – strzelił ich 202, zanim jego osiągnięcie zostało pobite przez Frank Lampard w 2013 roku.

Był również częścią atrakcyjnej i ekscytującej drużyny Chelsea, w dużej mierze złożonej z wychowanków klubu. Zdobył także trofeum, pomagając „The Blues” sięgnąć po pierwszy w historii pucharowy triumf – Puchar Ligi w 1965 roku.

Kariera Tamblinga w Chelsea niemal idealnie pokryła się z latami 60.

Urodził się na wyspie Hayling Island u południowego wybrzeża Anglii. Był dumnym produktem niezwykle owocnej akademii Chelsea prowadzonej przez Dickiego Fossa. W wieku 15 lat imponował skutecznością w drużynach młodzieżowych, a debiut w pierwszym zespole zaliczył już jako 17-latek. Był to derbowy mecz Londynu przeciwko West Ham United przed 53 tysiącami widzów na Stamford Bridge.

Tego samego dnia debiutował również 17-letni Barry Bridges. Obaj zdobyli bramki w wygranym 3:2 meczu, a trzeciego gola strzelił Jimmy Greaves. Pierwsza z 202 bramek Tamblinga padła już po 14 minutach gry.

zdjęcie Chelsea FC
Tambling (po prawej) i Bridges, zdjęcie Chelsea FC

Pomimo znakomitego początku trener Ted Drake nie wystawił młodego napastnika ponownie w tamtym sezonie. W kolejnym rozegrał tylko cztery mecze i zdobył jedną bramkę. Był jednak częścią zespołu, który w 1960 roku po raz pierwszy w historii Chelsea wygrał młodzieżowy FA Youth Cup, a w rewanżowym finale przeciwko Preston zdobył hat-tricka.

Pod koniec października sezonu 1960/61 Tambling na stałe wywalczył miejsce w pierwszym składzie. Strzelił 12 goli w 28 meczach, choć jego dorobek pozostawał w cieniu Jimmy’ego Greavesa, który zdobył rekordowe dla klubu 43 gole w 43 spotkaniach.

Po odejściu Greavesa do Włoch Tambling stanął przed trudnym zadaniem zastąpienia gwiazdy. Jak sam później żartował, było to jak „zamiana Rolls-Royce’a na stary grat”. Wcześniej często występował na skrzydle, ale współpraca z Barrym Bridgesem przyniosła świetne efekty. W sezonie 1961/62 duet zdobył łącznie 39 ligowych bramek, z czego 20 było autorstwa Tamblinga. Mimo to Chelsea spadła z najwyższej klasy rozgrywkowej.

Pod wodzą Tommy’ego Docherty’ego powstawała jednak nowa, młoda drużyna Chelsea. Klub natychmiast wrócił do pierwszej ligi, a Tambling zdobył 35 goli w 40 ligowych meczach. W serii sześciu kolejnych spotkań drugiej ligi strzelił aż 12 bramek – wynik ten został później pobity tylko trzykrotnie w historii klubu.

Dwukrotnie zdobywał po cztery gole w jednym meczu, a w ostatnim spotkaniu sezonu przeciwko Portsmouth, wygranym 7:0, przypieczętował awans. Był także kapitanem zespołu i najmłodszym kapitanem w całej Football League, który doprowadził drużynę do awansu.

Po powrocie do najwyższej ligi ponownie został najlepszym strzelcem Chelsea. Szczególnie dobrze radził sobie przeciwko Arsenal FC, któremu strzelił 10 goli. Więcej bramek zdobył jedynie przeciwko Aston Villa FC.

Mierzący niespełna 175 cm wzrostu Tambling nie był wysokim napastnikiem, ale wyróżniał się szybkością. Jego znakiem rozpoznawczym były dynamiczne rajdy w kierunku bramki zakończone precyzyjnymi strzałami lewą nogą. Potrafił jednak skutecznie kończyć akcje także prawą nogą.

Sezon 1964/65 był dla Chelsea bardzo udany. Klub zdobył pierwsze trofeum pucharowe, a Tambling strzelił 15 ligowych goli. W rozgrywkach Pucharu Ligi zdobył sześć bramek w siedmiu meczach, w tym jedną w pierwszym meczu finału przeciwko Leicester City FC. Był to jedyny medal zdobywcy trofeum w jego karierze.

W tym czasie do pierwszej drużyny przebijał się Peter Osgood. Kibice zyskali nowego idola strzeleckiego, a przez pewien czas wśród fanów panizowała przyjazna rywalizacja między zwolennikami Tamblinga i Osgooda.

W sezonie 1965/66 Tambling zdobył ważną bramkę przeciwko Liverpool FC w Pucharze Anglii. Chelsea przez ponad ćwierć wieku nie potrafiła później wygrać na Anfield. Pod koniec sezonu Tambling i bramkarz Peter Bonetti złożyli prośby transferowe, choć ostatecznie do odejścia nie doszło.

W sezonie 1966/67 Chelsea awansowała do finału Pucharu Anglii na Wembley. Tambling zdobył po drodze pięć bramek. Wcześniej został najlepszym strzelcem w historii klubu, wyprzedzając Roya Bentleya, gdy zdobył gola z rzutu karnego przeciwko Tottenhamowi. W samym finale przeciwko Tottenham Hotspur FC zdobył bramkę, ale Chelsea przegrała 2:1.

W tym samym sezonie zdobył pięć goli w jednym ligowym meczu przeciwko Aston Villi, wygranym 6:2. Do dziś pozostaje współrekordzistą klubu pod względem liczby bramek zdobytych w jednym spotkaniu ligowym.

Po odejściu Tommy’ego Docherty’ego trenerem został Dave Sexton. W kolejnych sezonach konkurencja w ataku wzrosła, jednak Tambling mimo problemów zdrowotnych nadal regularnie zdobywał bramki. W sezonie 1968/69 był najlepszym strzelcem zespołu z dorobkiem 19 goli. W kwietniu 1969 roku zdobył swoją 202. i ostatnią bramkę dla Chelsea. Nie miał jeszcze wtedy 29 lat.

Legendarny sezon 1969/70, zakończony pierwszym w historii zdobyciem Pucharu Anglii przez Chelsea, był jednocześnie ostatnim sezonem Tamblinga w klubie. Po serii kontuzji stracił miejsce w składzie. W styczniu 1970 roku został wypożyczony do Crystal Palace FC, a latem przeszedł tam na stałe za 40 tysięcy funtów.

W 370 meczach dla Chelsea zdobył 202 gole. Jego rekord został później pobity przez Franka Lamparda, jednak do dziś nikt nie zdobył dla Chelsea więcej ligowych bramek niż Tambling – 164. Zanotował osiem hat-tricków, cztery razy zdobywał po cztery gole w meczu i raz strzelił pięć bramek.

W reprezentacji Anglii rozegrał trzy mecze i zdobył jednego gola. Trafienie przeciwko Francji uznał później za swoją ulubioną bramkę.

W lutym 2004 roku Chelsea zorganizowała specjalne spotkanie dla kibiców i byłych piłkarzy, aby uczcić wyjątkowe miejsce Tamblinga w historii klubu. Choć po zakończeniu kariery mieszkał w Cork w Irlandii, regularnie odwiedzał Stamford Bridge.

Jeszcze częściej pojawiał się tam, gdy dołączył do grona legend klubu spotykających się z kibicami podczas dni meczowych. Przed spotkaniami można było go często spotkać w hotelowym barze przy kawie i rozmowie z fanami w każdym wieku.

Po ciężkiej, trwającej niemal trzy lata walce o zdrowie, podczas której lekarze zdiagnozowali u niego owrzodzenie nóg Martorella, zaczął pisać swoją historię życia. W 2016 roku ukazała się jego autobiografia „Goals in Life”.

Frank Lampard, który pobił rekord strzelecki Tamblinga niedługo po tym, jak Bobby opuścił szpital w 2013 roku, napisał przedmowę do książki. Określił go m.in. słowami:

— Bobby jest dżentelmenem futbolu i Chelsea. Jeśli szukasz ambasadora, kogoś, kto pokazuje, czym jest ten klub i kto łączy pokolenia, to właśnie on. To ogromny zaszczyt móc nazywać cię swoim przyjacielem.”


Zdjęcie Chelsea FC
Zdjęcie Chelsea FC

Takie same słowa mogliby wypowiedzieć wszyscy kibice Chelsea, którzy mieli okazję poznać Bobby’ego Tamblinga. Pozostał on na zawsze oddanym fanem klubu, którego historia w ogromnej mierze została napisana również przez niego.

Hubson

Hubert Anuszkiewicz

Niebieskim kibicuję od 2012 roku, głównie przez występy na Euro Fernando Torresa. Na krajowym podwórku wspieram Zagłębie Lubin.

Poza piłką uwielbiam historię, głównie byłej Jugosławii. KTBFFH


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close