Konferencja prasowa Caluma McFarlane'a po meczu z Sunderlandem
Dodano: 24.05.2026 22:53 / Ostatnia aktualizacja: 24.05.2026 22:53Calum McFarlane wypowiedział się po przegranym 1:2 meczu przeciwko Sunderlandowi o swojej ocenie zakończonego sezonu, planów na przyszłość z nowym szkoleniowcem oraz braku gry w europejskich pucharach.
Podsumowanie twojego sezonu...
- To rozczarowujący koniec sezonu. Powinniśmy kończyć rozgrywki znacznie wyżej w tabeli. Moim zdaniem, z tą grupą piłkarzy i takim talentem, powinniśmy być w Lidze Mistrzów. Tak się jednak nie stało. Byliśmy w tym roku zbyt nieregularni i to nas kosztowało.
Jakie nastroje panują w szatni? I czy masz jakąś wiadomość dla kibiców?
- W szatni panuje rozczarowanie. Chcieliśmy dzisiaj wygrać, wyciągnąć maksimum z tej złej sytuacji i awansować do Ligi Europy. Nie byliśmy w stanie tego zrobić. Nie zagraliśmy tak, jak chcieliśmy, i nie osiągnęliśmy odpowiedniego wyniku. Wiadomość dla kibiców, jesteśmy tak samo rozczarowani jak oni i jesteśmy załamani, że nie zdołaliśmy tego dla nich wywalczyć. Byli w tym roku genialni, szczególnie w ostatnich kilku tygodniach, kiedy musieliśmy wygrywać mecze. Czuliśmy ich obecność i niestety dzisiaj ich zawiedliśmy. Nie potrafiliśmy zaprezentować się tak, jak na to zasługiwali.
Czy piłkarze muszą spojrzeć na siebie i wziąć na siebie winę?
- Nie uważam, żebym miał prawo komentować cały sezon. Przez pierwsze sześć miesięcy sezonu nie było mnie przy pierwszej drużynie. Mogę mówić tylko o moich relacjach z nimi na przestrzeni zaledwie ośmiu meczów. Nie mam żadnych zastrzeżeń ani chęci, by kwestionować ich mentalność. Wiem, że nie wygraliśmy każdego meczu, ale dawali z siebie wszystko, każdego dnia. Nie mogłem prosić o nic więcej. Po prostu nie potrafiliśmy postawić kropki nad i w spotkaniach, które miały kluczowe znaczenie.
Słyszymy, że masz wejść w skład sztabu pierwszej drużyny u Xabiego Alonso...
- Cieszyłem się pracą z tą grupą, z tymi piłkarzami. Okazywali mi i mojemu sztabowi szacunek przez ostatnie 30, 31 dni. Nie mogę się doczekać dalszej pracy z zawodnikami. Xabi to topowy trener z ogromną reputacją. Był też genialnym piłkarzem, zawodnikiem z absolutnej elity na najwyższym poziomie, więc naprawdę nie mogę się doczekać tego, co wniesie do tego klubu.
Kolejna czerwona kartka, jedenasta w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Czy Chelsea musi to naprawić?
- Zdecydowanie jest to kwestia do rozwiązania, duży problem. Myślę, że jesteśmy drużyną, która ma zdecydowanie najwięcej czerwonych kartek w lidze. Jestem niemal pewien, że jeśli spojrzy się na Arsenal, który wygrał ligę, to oni nie mieli ani jednej czerwonej kartki. Taka liczba wykluczeń nam nie pomaga. To coś, co musimy poprawić w przyszłym roku.
Co może dać kibicom powody do optymizmu?
- Ta grupa pokazała, że kiedy są w swojej najwyższej formie i we właściwym miejscu, są w stanie rywalizować z każdym w Europie. Nie oglądaliśmy tego wystarczająco często na przestrzeni roku, a już na pewno nie było tego widać w drugiej części sezonu. Mamy jednak kilku naprawdę klasowych zawodników, przychodzi nowy menedżer, który cieszy się doskonałą reputacją w świecie futbolu, a w ostatnim miesiącu wciąż widywaliśmy przebłyski tego, co ten zespół potrafi zrobić.
- Źródło: football.london
Skrót: Sunderland AFC 2:1 Chelsea FC
24.05.2026 20:34
Składy: Sunderland AFC vs. Chelsea FC
24.05.2026 15:45
Sunderland - Chelsea gdzie oglądać? Transmisja TV i online (24.05.2026)
24.05.2026 08:13
James: Wszyscy w klubie są podekscytowani przybyciem Xabiego
24.05.2026 07:58
Premier League: gdzie oglądać mecze 38. kolejki? Transmisje TV i online (24.05.2026)
24.05.2026 07:17
Analiza: Enzo ponownie okazał się kluczowy
20.05.2026 14:34
Andrey Santos: Musimy ciężko pracować do ostatniego dnia sezonu
20.05.2026 14:18
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
OKEJ!!! Dwie rzeczy się nie zgadzają a powtarzają od czasów MARESKI:
"Moim zdaniem, z tą grupą piłkarzy i takim talentem, powinniśmy być w Lidze Mistrzów" i "dawali z siebie wszystko, każdego dnia. Nie mogłem prosić o nic więcej"
TO SIE K****A NIE DODAJE!! Albo wy trenerzy jesteście beznadziejni i nie macie pojęcia jak przygotować tych "WYŚMIENITYCH" piłkarzy do grania na co ich stać, albo zakrzywiacie rzeczywistość i te ich umiejętności wcale nie są tak wybitne.
Mamy grajków łakomych na kasę i tylko to się liczy tygodniówka żeby tylko wpłynęła na konto i tyle a są to ogromne tygodniówki w porównaniu do Brighton Brentford czy Sunderlandu nie mówiąc o Bournemouth a miejsce w tabeli to szkoda gadać
Nie wiem czy przyjście nowego trenera tu coś zmieni takie podejście jest tu głęboko zakorzenione .