Fot. własne

Raport z mundialu – finał

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 20.07.2026 19:05 / Ostatnia aktualizacja: 20.07.2026 19:05

To nie był finał marzeń. W niedzielę odbył się wielki finał mistrzostw świata. Hiszpanie po dogrywce pokonali Hiszpanię 1:0.

Zapowiedzi były huczne, a nadzieje wysokie. Jednoznacznego faworyta nie było, choć zdaje się, że to Hiszpanie mieli większe szanse na zwycięstwo.

Boisko pokazało, że w lepszej formie i większą jakość ma aktualnie drużyna Hiszpanii. Hiszpanie od pierwszych minut mieli przewagę, zaś Argentyńczycy starali się powstrzymać ich brudnymi zagrywkami. 90 minut gry nie przyniosło jednak rozstrzygnięcia i nie padł w tym czasie ani jeden gol.

W dogrywce Hiszpanie nadal przeważali i w 106. minucie dopięli swego. Gola strzelił Ferran Torres. Jak się później okazało, był to gol na wagę zwycięstwa w mistrzostwach świata. Argentyńczycy nie zdołali wyrównać, a ich niesportowe zachowanie i nieumiejętność pogodzenia się z porażką pozostawiły niesmak.

Niesmak pozostawił po sobie także Enzo Fernández. Pomocnik Chelsea wybiegł na boisko od pierwszej minuty i rozegrał przeciętne spotkanie, zaś w końcówce podstawowego czasu gry dostał czerwoną kartkę, która była efektem dwóch żółtych kartek. W ten sposób osłabił swój zespół przed dogrywką.


Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close