OCENY ZA MECZ: Aston Villa 1:4 Chelsea
Dodano: 05.03.2026 19:47 / Ostatnia aktualizacja: 05.03.2026 19:4729. kolejka Premier League odbywa się w środku tygodnia, a Chelsea wybrała się do Birmingham, by powalczyć o pełną pulę punktów pierwszy raz od trzech spoktań. Ostatecznie ekipa Liama Roseniora zwyciężyła 4:1. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami The Blues za to spotkanie.
Filip Jørgensen – 5
Dwie bardzo ważne interwencje, w tym jedna efektowna, jedną ręką. Z drugiej strony bardzo zaskoczony strzałem w pierwszych minutach meczu, choć główna wina za tego gola spoczywa na obronie. W rozegraniu nieźle, choć często przeciągał moment podania do ostatniej chwili, co skończyło się na przykład faulem Tammy’ego Abrahama.
Malo Gusto – 6
Tym razem bardzo przywiązany do bocznej strefy boiska. Dobrze rozgrywał, zanotował interwencje w obronie i podłączał się do ataków, obiegając kolegów. Znakomicie przyjął podanie od Enzo, przytrzymał piłkę i mocno oraz precyzyjnie wystawił ją João Pedro, który doprowadził do wyrównania.
Wesley Fofana – 5
Jeden ze współwinnych szybko straconej bramki. Ollie Watkins wyciągnął go ze światła bramki, a sam przepuścił piłkę do Douglasa Luiza. W dalszej części meczu już poprawnie, wręcz solidnie, a musiał się także mierzyć z problemami zdrowotnymi po starciach z rywalami.
Trevoh Chalobah – 6
Kolejne bardzo dobre spotkanie Trevoha. Czujny, zawsze na posterunku, przecinający dośrodkowania i wybijający piłki. Oby tak dalej.
Jorrel Hato – 5
To on pełnił rolę bocznego obrońcy schodzącego do środka. Próbował podłączać się do ataku, ale nie zdołał tam zdziałać dużo – zwłaszcza strzał prawą nogą do zapomnienia. W obronie i podaniach nieźle, choć pojedynek na początku meczu z Bailey’em przegrał. Niecelnych zagrać nie było wiele, ale jedno z nich miało miejsce pod własnym polem karnym przez co Aston Villa momentalnie przejęła piłkę i próbowała stworzyć z tego sytuację.
Reece James – 5
Kapitan po raz kolejny zajął miejsce obok Caicedo w środku i wypadł naprawdę dobrze. Jedyny minus należy mu się za błąd w rozegraniu, z którego gospodarze wyprowadzili akcję i zdobyli bramkę. Szczęśliwie dla Jamesa, gol nie został uznany. Bardzo celnie potrafił jednak dogrywać w pole karne.
Moisés Caicedo – 7
Choć zadania Ekwadorczyka skupiają się na destrukcji, zdarza mu się również wziąć udział w akcjach ofensywnych. W obronie wywiązał się doskonale, natomiast to od niego zaczęła się akcja na 4:1. Zagrał bardzo dokładną i długą piłkę do Malo Gusto, a następnie piłka jak po sznurku trafiła do Brazylijczyka, który przypieczętował hattricka. Podobnie zresztą było z akcją przy trzecim golu Chelsea, gdy to jego przechwyt i szybkie podanie do João Pedro pozwoliły ruszyć z kontrą.
Cole Palmer – 6
W jednym meczu można zaoberwować różne oblicza Palmera. Gdy ma trochę miejsca i czasu, potrafi pięknie zagrać, jak chociażby podanie do Garnacho „na nos”. Ogólnie jeśli chodzi o rozgrywanie, to Cole wraca do dobrej dyspozycji. Problemy zaczynają się, gdy trzeba wykończyć sytuację, zwłaszcza pod presją. Brakuje zaufania do swoich umiejętności, brakuje pewności siebie, co kończy się uciekaniem od oddawania strzału. Na szczęście Anglik wykorzystał zamieszanie i zdobył swoją bramkę z gry, dobijając piłkę wybitą przez Emiliano Martineza.
Enzo Fernández – 6
Kiepsko zaczął spotkanie, bo od biernego przyglądania się jak Aston Villa kreuje akcję w polu karnym Chelsea i zdobywa bramkę. Później było już tylko lepiej, ponieważ świetnie zagrał do Gusto przy konstruowaniu wyrównującego gola. Przy drugiej bramce The Blues miał już udział bezpośredni, bo choć panował chaos, udało mu się wystawić piłkę na strzał dla João Pedro. W drugiej połowie zarobił jeszcze żółtą kartkę za przyklaskiwanie decyzjom sędziego lub ewentualnie dyskusję – dało się tego uniknąć. Ogólnie występ jednak na plus.
Alejandro Garnacho – 6
Wreszcie występ na miarę potencjału Argentyńczyka, u którego widać było głód gry. Co prawda zakończył spotkanie tylko z asystą, mógł z tego meczu wyciągnąć zdecydowanie więcej: przynajmniej jeszcze jedną asystę oraz gola (po podaniu Marka Cucurelli). Trzeba jednak powiedzieć, że były to jego dobre zawody i byle takich było więcej.
João Pedro – 9
W każdej sytuacji, po której Chelsea zdobyła gola, Brazylijczyk był tam, gdzie napastnik musiał być. Przy swoim pierwszym i trzecim golu dostawił tylko nogę, ale najpierw musiał przytomnie ruszyć za akcją. Przy drugiej z kolei idealnie wkleił się w linię obrony, by chwilę później idealnie wykorzystać podanie od Enzo. Przy golu Palmera oficjalnie ma asystę choć jego udział (poza wcześniejszym dobrym rozegraniem akcji) sprowadził się do uniknięcia zagrania piłki ręką. Pedro był wszędzie i robił wszystko. Piękny występ.
Rezerwowi:
Roméo Lavia, Tosin Adarabioyo, Marc Cucurella, Andrey Santos, Liam Delap – brak oceny
- Źródło: własne
Najnowsze artykuły
Analiza: João Pedro błyszczy i zbliża się do granicy 20 goli w sezonie
05.03.2026 19:18
Garnacho: Mecz z Aston Villą potraktowaliśmy jak finał
05.03.2026 16:56
Bramka João Pedro z Leeds wybrana Golem Miesiąca w Chelsea!
05.03.2026 15:03
Skrót: Aston Villa FC 1:4 Chelsea FC
05.03.2026 07:39
João Pedro: Zdobyłem hat-tricka dzięki zaangażowaniu całego zespołu
05.03.2026 07:37
Składy: Aston Villa FC vs. Chelsea FC
04.03.2026 19:18
Transmisja Aston Villa - Chelsea. Gdzie obejrzeć mecz Premier League? (04.03.2026)
04.03.2026 08:11
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.