Konferencja prasowa Enzo Mareski przed meczem z Arsenalem

Autor: Oliwer Jaworowski Dodano: 14.03.2025 17:34 / Ostatnia aktualizacja: 15.03.2025 05:47

Enzo Maresca ponownie podkreślił, że jest bardzo zadowolony z opcji, jakie ma na pozycji bramkarza, jednocześnie potwierdzając, że Robert Sánchez stanie między słupkami w meczu przeciwko Arsenalowi w ten weekend.

Filip Jørgensen stał na bramce w meczu przeciwko Kopenhadze zeszłej nocy, zachowując czyste konto, gdy The Blues pokonali duńskich rywali 1:0 na Stamford Bridge, wygrywając dwumecz 3:1 i awansując do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Tymczasem w poprzednim spotkaniu, naszym zwycięstwie 1:0 w Premier League nad Leicester, w bramce wystąpił Sanchez i również zachował czyste konto, co pozwoliło nam wrócić do pierwszej czwórki tabeli. Nasz trener został zapytany przed niedzielnym meczem na Emirates, czy podjął już decyzję, kto zagra w bramce przeciwko Arsenalowi. Maresca potwierdził, że do składu wróci Sanchez.

 — Tak, to Robert zagra przeciwko Arsenalowi. Powtarzałem wielokrotnie, że jesteśmy zadowoleni z obu bramkarzy. Jednak czasem trzeba być elastycznym. Od początku plan nie zakładał rotacji na tej pozycji, ale musimy być elastyczni, tak samo jak dostosowujemy naszą taktykę, sposób atakowania i bronienia. To samo dotyczy zmian w składzie.

The Blues udają się na północ Londynu, mając sześć punktów straty do rywali, którzy zajmują drugie miejsce w tabeli Premier League. Zwycięstwo na Emirates pozwoliłoby nam zmniejszyć ten dystans do trzech punktów. Maresca został zapytany, czy możemy przeskoczyć Arsenal i zakończyć sezon przed nimi w tabeli. Włoch nie wykluczył takiej możliwości, ale podkreślił, że jego jedynym celem jest najbliższy mecz, a ogólnym priorytetem pozostaje zakończenie sezonu w pierwszej czwórce i wygranie Ligi Konferencji.

 — W tym momencie mamy dwa cele: zakończyć sezon w pierwszej czwórce lub piątce, aby awansować do Ligi Mistrzów, a drugi to wygranie Ligi Konferencji. Ten klub jest przyzwyczajony do gry w finałach i walki o trofea, więc jeśli możemy dać kibicom i klubowi taką szansę ponownie, to będzie to dla nas bardzo ważne.

Wesley Fofana i Roméo Lavia niedawno wrócili do kadry meczowej i obaj będą dostępni na niedzielny mecz. Nie zagrali w czwartkowym spotkaniu, ponieważ nie są zgłoszeni do Ligi Konferencji. Maresca cieszy się z powrotu tej dwójki, a także ma nadzieję, że Noni Madueke i Nicolas Jackson wrócą po przerwie na mecze reprezentacyjne, aby pomóc nam zakończyć sezon w mocnym stylu.

 — Mamy nadzieję, że Noni i Nicolas wrócą po przerwie na mecze międzynarodowe. W tym momencie sezonu straciliśmy kluczowych zawodników, którzy zdobywają bramki. To nie jest wymówka, to rzeczywistość. Każdy klub traci ważnych graczy. Inni zawodnicy muszą wejść do składu i pokazać się z dobrej strony, i tak właśnie się stało.

 


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close