
Konferencja prasowa Enzo Mareski po meczu z Aston Villą
Dodano: 22.02.2025 23:49 / Ostatnia aktualizacja: 22.02.2025 23:49Enzo Maresca wypowiedział się po kompromitującej przegranej przeciwko Aston Villi. Odpowiadał na pytania odnośnie meczu, aktualnej formy czy też przyszłości bramkarzy w zespole.
Jak oceniasz występ i wynik?
— To dla mnie prawdopodobnie najtrudniejsza porażka w tym sezonie. Powodem jest to, że reakcja Brighton była znakomita, występ był bardzo dobry, a mimo to, w tym momencie, to nie wystarcza. Dlatego to bardzo trudne. Szczerze mówiąc, nie sądzę, że zasłużyliśmy na porażkę. W tej lidze musisz być skuteczny. Różnica najczęściej wynika z gry w polu karnym. Niestety, przy prowadzeniu 1:0 mieliśmy kilka okazji i nie strzeliliśmy gola, przy 1:1 również mieliśmy szanse i nie zdobyliśmy bramki. W końcówce wszystko mogło się zdarzyć i niestety przegraliśmy.
Jak ma się Trevoh Chalobah?
— Zobaczymy. Jest jeszcze za wcześnie, dowiemy się jutro. Teraz czuje się całkiem dobrze, ale nie wiem.
Ostatnio zmieniłeś bramkarza. Jak radzisz sobie z tą sytuacją?
— Pozycja bramkarza jest bardzo delikatna, ponieważ napastnik może spudłować i czasami nie wydaje się to tak istotne, ale kiedy bramkarz popełni błąd, jest to bardzo widoczne i wszyscy to dostrzegają. To moment, w którym musimy się wspierać, być silni i nadal ciężko pracować. Mam wrażenie, że w tej chwili potrzebujemy zwycięstwa, żeby ruszyć do przodu. Dobrą rzeczą jest to, że za dwa lub trzy dni mamy kolejny mecz u siebie i mam nadzieję, że w końcu, z naszymi kibicami na stadionie, uda nam się zdobyć trzy punkty i od tego momentu spróbujemy ponownie ruszyć do przodu.
Czy Filip Jorgensen zagra przeciwko Southampton?
— Nie wiem. W tej chwili dzisiejszy błąd nie sprawi, że zmienię zdanie na temat Filipa. Zobaczymy.
Cole Palmer miał świetną okazję, ale po jej zmarnowaniu usiadł i patrzył, jak Villa atakuje. Wydawał się bardzo zły i sfrustrowany...
— Cole, jak już mówiłem wiele razy, to topowy zawodnik. Należy do tej kategorii. A ponieważ jest na najwyższym poziomie, zawsze chce wygrywać mecze i być najlepszy. Wie, że w tamtym momencie nie był zadowolony z niewykorzystanej okazji, ale z drugiej strony możemy się cieszyć z jego reakcji, bo to oznacza, że czuje się źle z tym, że zmarnował szansę. To było około 75. lub 80. minuty i ta sytuacja mogła całkowicie zmienić mecz. Dla mnie to podobna sytuacja jak z Filipem. Jesteśmy w trudnym momencie pod względem wyników, ale nadal jesteśmy w grze. Dzisiejszy występ w porównaniu do meczu z Brighton był o wiele, wiele lepszy. Mamy jeszcze 12 meczów do rozegrania i mam wrażenie, że jeśli wygramy jeden, to ruszymy znowu do przodu.
Wczoraj powiedziałeś, że jeśli wygracie wszystkie mecze u siebie, to może wystarczyć do zajęcia miejsca w pierwszej czwórce. Czy wydaje się, że będzie to konieczne z powodu waszej formy na wyjazdach?
— Jeśli pamiętasz, pierwsze cztery lub pięć meczów wyjazdowych na początku sezonu wygraliśmy wszystkie i nasz najlepszy moment był właśnie na wyjazdach. To jest futbol. W trakcie sezonu może się zdarzyć, że wygrywasz mecze u siebie, a przegrywasz na wyjazdach. Najważniejsze jest ocenianie występu. Powiedziałem wcześniej, że to najtrudniejsza porażka w sezonie, ponieważ dzisiaj nasza drużyna była obecna na boisku. Można było nas rozpoznać: bez piłki agresywni, z piłką starający się grać i tworzyć okazje. Bez klasycznej 'dziewiątki' w ostatnich dwóch meczach mieliśmy trudności z kreowaniem sytuacji. Dziś próbowaliśmy z Pedro w ataku, w trakcie tygodnia wyglądało to bardzo dobrze. Atakował za plecy obrońców, tworzył okazje, strzelił gola, ale to taki moment, w którym prawdopodobnie mamy trochę pecha. Potrzebujemy zwycięstwa i wtedy spróbujemy ruszyć znowu.
- Źródło: football.london
Najnowsze atykuły

Transmisja Chelsea - Tottenham. Gdzie oglądać? (03.04.2025)
02.04.2025 07:39
Maresca: Musimy zakwalifikować się do Ligi Mistrzów
02.04.2025 10:43
Co czeka Chelsea w kwietniu i maju? Sezon 2024/25 wkracza w decydującą fazę
31.03.2025 12:16
The Guardian: Todd Boehly przymierza się do kupna The Telegraph
30.03.2025 08:36
The Telegraph: Kibice Chelsea poskarżyli się na Boehly'ego władzom Premier League
29.03.2025 22:26
LGdS: Juventus nie będzie zainteresowany wykupienie Renato Veigi na stałe
29.03.2025 20:37
The Athletic: Maresca znowu niezadowolony z postawy piłkarzy na treningach. Odwołał dzień wolny
29.03.2025 14:09
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Też macie wrażenie że Maresca ma wypisane na kartkach odpowiedzi na pytania i co konferencje po prostu je czyta odpowiadając w ten sam sposób na pytania tydzień w tydzień?
Ja o tym pisałem już dawno temu że łysy powinien raz nagrać na koncie wypowiedź po meczową i odtwarzać ją do końca rundy.A tak naprawdę to jeśli trener nie potrafi zdiagnozować problemu i go skrytykować to powinien odejść.Inna sprawa to wydawać by się mogło że między piłkarzami zaczyna się robić kwas.Postawa piłkarzy ich mowa ciała pozwala mieć takie obawy.
Brakuje mu jakiejkolwiek charyzmy, charakteru. To nie jest człowiek na tak wielki klub jak Chelsea.
Czyli gramy super tylko mamy pecha
Czyli z Southampton na 90% broni Sánchez. Patrząc na poprzednie wypowiedzi Mareski odnośnie obsady bramki to co powiedział o Jörgensenie można czytać mniej więcej jako "zjebał ale wam nie powiem że to jego wina i że nie zagra w kolejnym meczu".