Nie widziałbym przyszłości dla Lamparda w tym fachu, gdyby starał się iść w kierunku gry Jose Mourinho – rozmowa z Michałem Zachodnym

Autor: Bartek Lis Dodano: 17.03.2020 19:37 / Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 23:20

Wymuszona przez pandemię przerwa w rozgrywkach w całej Europie to dobry czas na małe podsumowania tej części sezonu, która zdążyła zostać dotychczas rozegrana. O takie podsumowanie poprosiłem dziennikarza Łączy Nas Piłka - Michała Zachodnego. Jakie są największe problemy Chelsea, z czego można być zadowolonym i jak to generalnie jest z tym pierwszym sezonem Franka Lamparda w klubie ze Stamford Bridge.

 

Chciałbym zacząć od tematu coronavirusa i tego co gdyby nie udało się dokończyć sezonu. Mówi się, że Premier League będzie chciała przyznać mistrzostwo Liverpoolowi, top four pozostanie z ubiegłego sezonu, Leicester dostanie szansę gry w eliminacjach Ligi Mistrzów, nikt nie spadnie, awansuje West Brom i Leeds, a ligę powiększy się do 22 zespołów. Budzi to trochę kontrowersji, zwłaszcza ta kwestia z utrzymaniem zeszło sezonowego top four. Co Ty na ten temat uważasz?

Odpowiem szczerze i tak powinni odpowiadać wszyscy obecnie zajmujący się tym problemem – nie wiem. Nie wiadomo co będzie za tydzień, za miesiąc, czy wznowimy grę w maju. UEFA przeniosła EURO na 2021 i zwolniła de facto półtora miesiąca terminów na rozgrywki ligowe i europejskie. Jednak na dobrą sprawę jest za wcześnie na decyzje. Oczywiście każda liga musi przygotować zestaw pewnych scenariuszy, ale ja jestem przekonany, że to jest tylko jeden z dziesięciu możliwych wariantów zależnych od tego kiedy będzie można wrócić do gry. Patrzę na to co się dzieje w Anglii i zastanawiam się kiedy oni pójdą w konkretne rozwiązanie. Kiedy odseparują zawodników, pozwolą im trenować, zabezpieczą możliwie najlepiej drużynę i sztab i będą grali w sterylnych warunkach przy pustych trybunach. Nie jestem przekonany, że tak będzie, ale jestem w stanie sobie wyobrazić, że po miesiącu straty finansowe będą zbyt duże i będą musieli grać niezależnie od tego czy z kibicami czy nie.

 

To co w takim razie z takimi gagatkami jak Mason Mount czy Declan Rice, którzy wychodzą sobie i grają w lidze szóstek. Czy cała Premier League i poszczególne kluby powinny wyciągać konsekwencje z takich zachowań?

Widziałem, że Chelsea już wyciągnęła konsekwencje wobec Mounta i tak się powinno dziać. Piłkarze powinni być przykładami niezależnie od wieku, młodzi ludzie na nich patrzą i jeśli widzą takie beztroskie zachowanie w obliczu pandemii, to tym bardziej takie zachowanie powinno być piętnowane i powinno zrobić się z nich przykłady, jak nie powinno się zachowywać.

 

Nie odbędzie się rewanż z Bayernem, ale już ten pierwszy mecz był dobrym materiałem do analizy. Które słabości obecnej Chelsea uwydatniło tamto spotkanie?

Można się zastanowić, których nie uwydatnił. W zasadzie wszystko co zadziało się wówczas na boisku po stronie Chelsea nie zafunkcjonowało – ani młodzi zawodnicy, jak choćby Mount czy Reece James, ani nie zagrali odpowiednio ci starsi jak Azpilicueta, Alonso, Jorginho. Tych powodów, dla których The Blues przegrali było sporo i to jest generalnie doskonały mecz pokazujący, w którym momencie jest drużyna Lamparda, jeśli chodzi o jej rozwój, czyli daleko za europejską czołówką. To też nie jest sezon, który pod względem formy tych największych drużyn w Europie jest rewelacyjny. Real, Barcelona przeżywają kryzys, Bayern musiał zmienić trenera w trakcie sezonu. Są zespoły, które mają sporo problemów. Nawet Liverpool odpadł z Atletico, Manchester City też nie wygląda rewelacyjnie, choć wygrał po bardzo dobrym meczu z Realem Madryt. Natomiast Chelsea jest jeszcze daleko za tymi drużynami i, owszem, można powiedzieć, że w meczu z Bayernem nic nie ułożyło się po myśli Franka Lamparda, ale to byłoby błędem. Myślę, że on sam patrzy inaczej i czytając jego komentarze po tym spotkaniu, wiem, że zdaje sobie sprawę, że to był taki moment, w którym rzeczywistość powiedziała ,,sprawdzam”. Myślę, że nawet dobra forma w późniejszych spotkaniach wynikała poniekąd z tamtej porażki. Trochę sobie zawodnicy uzmysłowili ile jeszcze trzeba poprawić. Tu mam na myśli choćby Rossa Barkleya, którego forma wzrosła, a z Bayernem był tragiczny, podejmował złe, spóźnione decyzje, chciał postawić fizyczność nad technikę i w tej batalii przegrał. Natomiast później grał trochę inaczej, bardziej uważnie, mądrzej, szybciej i to się opłaciło całej Chelsea. Może więc ten zespół potrzebował takiego meczu, by następnie zagrać lepiej i wejść na wyższy poziom.

 

Czy można w obliczu tego, jak Chelsea grała już po zamknięciu okienka transferowego, uznać je za porażkę, w kontekście tego, że nie udało się nikogo ściągnąć do klubu?

Może nie za porażkę, ale za zawód. Zarówno Lampard, jak i kibice czekali bardzo długo na to, by po zdjęciu zakazu transferowego dostać przynajmniej jednego zawodnika, zwłaszcza w kwestii tego co działo się i wciąż dzieje się w ofensywie Chelsea. Z problemami Abrahama, przy formie Batshuayia, te wszystkie kłopoty były znane i wymagały one, wciąż wymagają z resztą, korekty. Tej korekty nie było, z tego wyniknęły problemy w kolejnych tygodniach i trudno się dziwić Lampardowi, że on również wyraził swoją frustrację po zakończeniu okienka. Może bezpośrednio po nim przyszły dwa zwycięstwa, ale później doszły takie mecze jak porażka z Newcastle, remis ze słabym Arsenalem, porażka z Manchesterem United, szczęśliwy remis z Leicester City. No i wreszcie Bayern, czyli taki punkt odniesienia tego sezonu.

 

Nie było transferów zimą, ale udało się kupić Hakima Ziyecha. Co uważasz na temat tego piłkarza, czy to będzie realne wzmocnienie pierwszej jedenastki zespołu?

Jestem przekonany, że tak. To jest błyskotliwy piłkarz, który może grać na obu skrzydłach, dostosowany do energicznego futbolu na wysokim tempie, którego wymaga Lampard. Wiadomo, że Premier League to wyższy poziom niż Eredivisie, dlatego ja patrzę pod kątem występów Ziyecha w Lidze Mistrzów i ilekroć go widziałem to widać było dużą jakość w grze i pewność siebie, a to jest niezbędne żeby sobie poradzić na wysokim poziomie, do którego Chelsea aspiruje. Fajne jest to, że The Blues będą mieli kilka możliwości na skrzydłach. Bo to nie tylko Ziyech, ale też Hudson-Odoi,  Pulisic, Mount może również grać na skrzydle i ci zawodnicy będą zastępować Pedro i Williana. Dwóch piłkarzy, którzy może nie notują najgorszych liczb, ale zdecydowanie można ich zastąpić.

 

Znalezione obrazy dla zapytania: hakim ziyech

 

No właśnie, jeżeli przychodzi Ziyech to ktoś z dwójki Pedro-Willian na pewno odejdzie. Gdybyś Ty miał wybierać, z którym z nich byś się pożegnał?

Wciąż uważam, że Willian ma dużo więcej jakości od Pedro. Jest w tym sezonie lepszy, więcej daje drużynie. Pedro gra mniej, widzę tu doskonały powód dlaczego – notuje słabsze liczby. Myślę, że ten wybór jest oczywisty, gdy porówna się ich statystyki z obecnego sezonu. Fakt, że Brazylijczyk zagrał trzy razy więcej minut w lidze od Hiszpana to jest jednoznaczne wskazanie, w którą stronę chciałby pójść Lampard. Ale to, że on by chciał to nie znaczy, że pójdzie, pamiętajmy o rozmowach kontraktowych, a to zwłaszcza w Chelsea z piłkarzami po 30. roku życia bywa problematyczne, bo nie każdy chce się zgodzić na to, co proponuje klub, czyli zwykle roczne przedłużenie.

 

Warto dać Willianowi dłuższą umowę? Bo jednak skrzydłowy to taka pozycja, gdzie wiek odgrywa dużą rolę w kontekście motoryki, a on bazuje na takich rzeczach.

Patrzę na to z dwóch stron. Z jednej strony on sam chciałby stanowić ważną rolę w drużynie i czuje się bardzo ważną postacią w Chelsea, z drugiej wydaje mi się, że kolejny sezon to będzie jeszcze większy sygnał młodzieży. I po pierwsze, czy Willian zgodziłby się na roczną umowę i niepewną rolę? Z drugiej strony jednak trzeba spojrzeć na obecny sezon, ile problemów Chelsea ma ze skrzydłowymi. Kontuzje będą, zwłaszcza wśród piłkarzy grających tak energicznie, w dryblingu, którzy są narażeni na wejścia przeciwników, więc tych minut może być jednak sporo. Myślę, że niewielu spodziewało się, że Willian będzie z tych wszystkich skrzydłowych w tym sezonie grającym najczęściej. Jednak był i notował najlepsze liczby i to daje mu mocną pozycję negocjacyjną.

 

W obliczu kontuzji Abrahama, Lampard początkowo stawiał na Michy'ego Batshuayia,  głównie dlatego, że Giroud miał odejść. Tak się nie stało, wskoczył do składu i okazało się, że Chelsea miała na ławce dużo lepszego piłkarza niż Belg. Czy można w ogóle ocenić ile punktów Chelsea straciła przez stawianie na Batshuayia zamiast na Giroud?

W ilu meczach obecnego sezonu Premier League Michy Batshuayi wyszedł w podstawowym składzie? W jednym. Czyli już w mniejszej liczbie niż Giroud, który wyszedł w pięciu. Można powiedzieć, że wchodząc jako zmiennik Belg był złym wyborem Franka Lamparda, patrzę wyłącznie na Premier League. Jednak Giroud zagrał więcej minut od Batshuayia, wychodził także częściej w pierwszym składzie. Michy nie jest na tym poziomie i Lampard zdał sobie z tego sprawę w odpowiednim momencie – zaraz po kontuzji Abrahama i wyciągnął z powrotem Oliviera Giroud, i co jest naturalne. Francuz potrzebował również czasu, aby wejść na właściwy poziom. Sytuacji nie poprawiał styczeń, gdy nie było wiadomo co się stanie z Giroud i czy będzie jakiś transfer napastnika do Chelsea. Ta sytuacja długo się przeciągała, to nie była wina ani piłkarza ani trenera i to też wpłynęło na sytuację w drużynie. Oczywiście, Chelsea straciła punkty w meczach, w których Batshuayi nie wykorzystywał doskonałych sytuacji, natomiast tak to jest, że czasem niektóre decyzje nie wychodzą. Może Lampard miał trochę więcej uporu, ale nie na złość wszystkim, aby pokazać, że Michy da radę, bo on sam doskonale wie, że jest rozliczany z wyników. Mając bardziej pasującego mu do stylu gry zawodnika to stawiał na niego, nawet kosztem większej jakości Giroud.

 

Znalezione obrazy dla zapytania: giroud and batshuayi

 

Jednakże kontuzja Abrahama pokazała, że środek ataku to jest jedna z najważniejszych pozycji, które wymagają nowego zawodnika.

Oczywiście. Tu nie ma wątpliwości, że trzeba wzmocnić tę pozycję. Nie jestem przekonany czy należy szukać napastnika numer jeden. Bardziej kogoś do rywalizacji, ale raczej z pozycji numer dwa. Może kogoś jeszcze młodszego, może kogoś w średnim wieku pasującego do stylu gry Chelsea, bo nie jestem przekonany czy Giroud na dłuższą metę pasuje. Jeśli miałby zostać, to znowu nie jestem przekonany, czy chciałby pogodzić się z rolą napastnika numer trzy, biorąc pod uwagę, że są problemy z kontuzjami i wtedy może wskoczyć do składu.

 

Tak, tylko takie szukanie napastnika numer dwa jest często trudniejsze niż szukanie napastnika numer jeden, bo jednak trzeba znaleźć kogoś, kto potrafi schować ambicję do kieszeni i usiąść na ławce.

Nie, nie zgadzam się, że Chelsea powinna szukać zawodnika, który schowa ambicję do kieszeni. To jest tylko teoria, klub potrzebuje zawodnika ambitnego, który będzie naciskał na Abrahama. Natomiast patrząc na rynek, bardzo trudno będzie znaleźć zawodnika na tę pozycję lepszego od Tammy’ego. Nawet widziałem ostatnio wyliczenia kosztów, ile taki potencjalny transfer napastnika na pozycję numer jeden, lepszego od Abrahama, kosztowałby klub. Dwa, trzy razy więcej niż przedłużenie kontraktu i znaczna podwyżka dla aktualnej dziewiątki Chelsea. Takie są obecnie warunki Premier League. Nie sądzę, aby nagle Chelsea wyłożyła 80 milionów za napastnika, który przyjdzie i będzie spełniał rolę numeru jeden. Raczej poszuka kogoś do rywalizacji i jeśli ją wygra, to Lampard będzie go wybierał. Hierarchia w obecnej Chelsea jest jasna, a w przyszłym sezonie nie musi być. Nie uważam też, że Abraham nie powinien być pierwszym wyborem.

 

I druga pozycja, która wymaga wzmocnienia, czyli środek obrony. Najpierw zapytam tak: kto według Ciebie powinien grać w tym sezonie obok Rudigera, a po drugie czy podzielasz opinię o potrzebie wzmocnień na tej pozycji?

Środkowy obrońca jest nawet większym priorytetem niż środkowy napastnik. Patrząc na obecną kadrę to żaden ze stoperów mnie nie przekonuje. Oczywiście jestem w stanie oddać to, że Rudiger ma taki sezon przejściowy, wynikający z jego kontuzji, później musiał szybko wracać do gry i nie było jeszcze dotychczas dłuższej przerwy żeby mógł wskoczyć na wyższe obroty, bo o jeden z potencjalnie najlepszych obrońców w lidze. Natomiast co do Christensena, Zoumy nie jestem przekonany, że oni wejdą na ten poziom, który osiągnął już Niemiec. Tomori to melodia przyszłości, on powinien być numerem trzy. Obecnie jest czwartym obrońcą, ma ogromny potencjał, który powinien być spokojnie rozwijany i to, że niektórzy widzieli w nim już zbawcę defensywy Chelsea to jednak było przedwczesne. A postawa Christensena i Zoumy pokazuje, że to są zawodnicy, którzy będą mieli problemy w każdym sezonie Premier League, bo nie są na tym poziomie, którego oczekiwałby Lampard, czyli takiego, który pozwalałby się zbliżyć do Liverpoolu czy Manchesteru City.

 

Znalezione obrazy dla zapytania: antonio rudiger

 

Jaka jest Twoim zdaniem docelowa pozycja Cesara Azpilicuety?

Dobre pytanie. Chelsea nie ma klasycznego lewego obrońcy, Azpilicueta odnajduje się przede wszystkim jako boczny obrońca.  Moim zdaniem jego obecność na boisku to jest posiadanie na nim prawdziwego lidera w starym stylu jakim był Terry czy Lampard i myślę, że ten ostatni właśnie to ceni w nim najbardziej. W tym sezonie widzimy, że Reece James i Azpilicueta wymieniają się okresami gry, ale jestem przekonany, że ta waga będzie przechylać się w stronę pierwszego z nich, że on będzie grał coraz więcej na prawej obronie i wtedy trzeba się zastanowić jaka jest pozycja Cesara. Myślę, że Chelsea będzie odchodzić od systemu gry z trójką środkowych obrońców, bo radzi sobie w nim nie najlepiej. To jest system na bardzo awaryjne sytuacje. I może w takim wypadku Azpilicueta powinien spełniać rolę lewego obrońcy, bo w tych stricte defensywnych zachowaniach jest nadal bardzo mocny.

 

Marcos Alonso ostatnio przeżywa mały renesans formy, gra całkiem nieźle. Czy zasługuje jeszcze na poważną szansę, czy nie warto już liczyć na to, że będzie solidnym lewym obrońcą?

Alonso zalicza ostatnio dobre spotkania, strzela gole, ale czy Chelsea jest z nim lepszą drużyną w defensywie? Nie jestem przekonany, ponieważ w każdym z poprzednich sezonów, gdy musiał grać w czwórce obrońców wychodziły jego problemy w utrzymaniu pozycji, w organizacji swojej gry w defensywie. Dlatego uważam, że ta pozycja też jest słabo obsadzona. Także Emerson nie spełnia do końca pokładanych w nich nadziei, również ze względu na kontuzje, ale i Alonso nie gra na miarę tego, co lewy obrońca w Chelsea powinien prezentować, zwłaszcza w porównaniu do Robertsona, czy Chillwella.

 

Wydaje się, że Alonso to jest po prostu wahadłowy, a nie obrońca i jeśli Chelsea będzie, tak jak mówiłeś, odchodzić od gry z trójką obrońców, to nie będzie dla niego pozycji na boisku.

Dokładnie.

 

Pozostając przy personaliach chciałbym Cię zapytać o sytuację z Kepą. Czy to była dobra decyzja, czy wręcz przeciwnie, należy budować w Hiszpanie pewność siebie i to, że ma niezachwianą pozycję w składzie.

Myślę, ze ta przerwa była potrzebna Kepie. On ma bardzo słabe liczby. Czy ma potencjał, aby wejść na wyższy poziom? Oczywiście, inaczej Chelsea by go nie kupiła jako następcę Courtois. Natomiast zawodzi i znów trzeba się zastanowić, czy Chelsea nie powinna ściągnąć kogoś, kto zapewni większą rywalizację niż jest to dotychczas z Caballero, który łatwo akceptuje rolę bramkarza numer dwa, pozwala się rozwijać, ale nie naciska aż tak na Kepę. Kepa ma w sobie potencjał, ale trzeba się zastanowić z perspektywy klubu, czy po ostatnich sezonach on sam zrobił wszystko, by ten potencjał rozwinąć, czy pracując z nim tak jak dotychczas jest w stanie się go wynieść na wyższy poziom. To będzie trudna decyzja, jednak uważam, że Chelsea nie stać na tym etapie, by uznać, że Kepa jest do odstrzału.

 

Lampard w tym sezonie próbował już wielu ustawień czy rozwiązań taktycznych. Jak można scharakteryzować styl gry Chelsea Franka Lamparda?

Myślę, że jest to styl opierający się na energii, dynamice, wymienności pozycji, na technicznej i szybkiej grze. Tak jak widzieliśmy z Evertonem, czyli mecz, który jest pewnym wyznacznikiem. Chelsea potrafiła dłużej budować akcje, ale też szybkimi podaniami na jeden kontakt stworzyć sobie przewagę. Tam nie było gry na posiadanie, było bardziej przemyślane utrzymywanie się przy piłce z widoczną zmianą tempa i te zmiany tempa są największą charakterystyką zespołu. Również pressing, Chelsea gra wysoką obroną w większości spotkań, może nie z Bayernem, ale już w meczu z Liverpoolem ten zespół potrafił grać wysokim pressingiem i chce tak grać. To jest imponujące i to jest właściwy kierunek dla tych młodych zawodników i młodego trenera. Nie widziałbym przyszłości dla Lamparda w tym fachu, gdyby on starał się iść na przykład w kierunku gry Jose Mourinho, czyli budowaniu zespołu od tyłu. Dobrze, że kieruje się w drugą stronę, czyli w kierunku futbolu aktywnego, ofensywnego.

 

Którego piłkarza uważasz za największy pozytyw w tym sezonie?

Do pewnego momentu był to Mateo Kovacić. Za cały sezon, oczywiście też z przerwami, wyróżniłbym Masona Mounta, choć i on musiał długo czekać na swoją bramkę. Bardzo pozytywnie, pomimo kontuzji, wypada Tammy Abraham. Bardzo dynamicznie i pewnie przeszedł z Championship do Premier League, co jest imponujące zwłaszcza dla piłkarza w jego wieku. Tę trójkę piłkarzy zdecydowanie, za to ile dają drużynie i też za to, że oglądając ich w grze jako kibic, czerpie frajdę z tego co widzę.

 

Znalezione obrazy dla zapytania: mateo kovacic

 

A największe rozczarowanie?

Na pewno Kepa, który rozczarował mnie tym, że nie zrobił postępu. I szczerze mówiąc to dalej miałbym problem, bo jeśli miałbym wymienić zawodników, którzy mnie zawiedli to musiałbym patrzeć na to, że oczekiwałem od nich coś ekstra, a ja nie oczekiwałem czegoś takiego np. od Zoumy, Alonso czy Christensena. Wiedziałem, że to jest po prostu trudny sezon przejściowy. Od początku mówiłem, że sukcesem dla Chelsea będzie zakończenie sezonu w czołowej czwórce i nadal tak uważam, oczywiście nie zgadując, czy sezon będzie dograny do końca.

 

I na koniec chciałbym zapytać o nową perełkę w Chelsea, czyli Billy’ego Gilmoura. Co Ty o nim sądzisz i w jaki sposób Frank Lampard powinien się z nim obchodzić, aby nie za szybko spadł na niego ciężar oczekiwań.

No właśnie musi spokojnie się z nim obchodzić. Na razie trochę miał związane ręce, bo mamy problemy w środku pola, to taki Gilmour, który wchodzi na takiej pewności siebie i sobie radzi, gra świetnie, jest oczywistym wyborem. Dla niego ta przerwa to najgorsza wiadomość, bo on przecież mógłby grać dalej i dalej prezentowałby się tak dobrze. Myślę, że dla niego ważniejszym meczem był ten z Liverpoolem niż z Evertonem. Ten drugi był łatwiejszy, gdzie nie miał aż takiego pressingu, nie miał problemów, a w pierwszym widziałem piłkarza na najwyższym poziomie. Myślę, że Lampard doskonale wie do jakiego stopnia może go wprowadzać, z niego korzystać, czy bardziej Szkot powinien być partnerem dla Kovacicia, czy dla Jorginho. Na pewno będziemy go jeszcze oglądać, jeśli nie w tym, to w następnym sezonie. Patrząc na historię Gilmoura oraz jego inteligencję w grze to widać, że jest on nad wyraz dojrzały. Wiele osób patrzy na niego przez pryzmat jego warunków fizycznych co jest błędem, bo on jeszcze przed przejściem do Chelsea, na przykład w reprezentacjach kraju, zawsze grał w wyższej kategorii wiekowej. To musi imponować i to pokazuje, że on z łatwością dostosowuje się do wyższego poziomu oczekiwań, intensywności i jakości. A skoro dostosowuje się to może grać i myślę, że dzięki tym ostatnim występom stał się jeszcze bardziej realną opcją na przyszłość. Natomiast znów, wyciąganie go na siłę do pierwszej drużyny przez kibiców byłoby błędem. Spokojnie, myślę, że jeśli coś Lampard w tym sezonie pokazuje, to jest to to, że doskonale wie, w którym momencie na młodzieżowca postawić, kiedy dać mu szansę.

Rozmawiał Bartłomiej Lis

 

Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Monacco1
komentarzy: 2
27.03.2020 19:31

Mam wrazenie, że o każdym piłkarzu gdzie pojawiają się plotki transferowe wymieniają tez UTD ha wiec wiesz

Monacco1
komentarzy: 2
26.03.2020 13:29

Jak oceniacie szanse na pozyskanie Sancho (?) Filtruje plotki i newsy ale konkretów na ten moment nie ma, wiadomo - okno transferowe ma jeszcze czas. Pytanie jakie się budzi to chcemy go u siebie nawet za duża kasę czy może lepiej spojrzeć w innym kierunku. Osobiście jestem za i widzę go z naszymi chłopakami. Wasze thouhts (?) #peace ??

yarexq V2
komentarzy: 391
26.03.2020 19:10

Na marginesie jeszcze powiem że Mirror pisze że MU wybrało numer dla Sancho.

VanGreg
komentarzy: 164
27.03.2020 13:03

Szanse są małe, już nie chodzi o to czy klub tego chce, czy Sancho tego chce tylko jest kryzys. Wszyscy stracą pieniądze a transfer ten wymaga dużego wkładu, 100 mln+. Czy jakiś klub będzie chciał wydać taką kwotę na kogokolwiek po kryzysie? Nie sądzę.

Salker
komentarzy: 38
27.03.2020 15:51

BVB podniesie cenę za Sancho do 140 milionów według mnie by załatać dziurę finansową spowodowaną przerwą w rozgrywkach a 140 milionów to zdecydowanie za dużo

VanGreg
komentarzy: 164
20.03.2020 20:14

Angole pozamykali dziś wszystko jak w pl, teraz to już na pewno nie dokończą rozgrywek. Przeczuwam, że czeka nas przerwa do września.

Live Chat

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close