To zwycięstwo znaczy więcej niż tysiąc słów! Chelsea FC 2:1 Tottenham Hotspur FC
Dodano: 19.05.2026 23:09 / Ostatnia aktualizacja: 19.05.2026 23:16We wtorkowym derbowym meczu 37. kolejki Premier League Chelsea pokonała Tottenham 2:1 po golach Enzo Fernández i Andreya Santosa. Po raz ostatni The Blues zwyciężyli w meczu ligowym w pierwszych dniach marca. Dzięki tej wygranej wciąż mają szansę na awans do europejskich pucharów.
Początkowa faza meczu nie była najbardziej porywająca. Gra była wyrównana. Przewagę w posiadaniu piłki miał Tottenham, ale nic z tego nie wynikało. Chelsea dobrze broniła i nie dopuszczała do zagrożenia pod swoją bramką.
The Blues grali spokojnie, byli skoncentrowani i w 18. minucie wyszli na prowadzenie. Pedro Neto podał do Enzo Fernándeza, a ten będąc w znacznej odległości od bramki zdecydował się na mocne uderzenie i dzięki temu strzelił gola. Antonín Kinský nie zdołał wybić piłki, gdyż ta nabrała nietypowej rotacji i trudno ją było zatrzymać. Było to ładne uderzenie Enzo.
Po tej bramce Chelsea wyglądała na drużynę lepszą. The Blues szybciej rozgrywali akcje, potrafili wyjść spod pressingu, a w obronie spisywali się bardzo dobrze. Wciąż mieli jednak problemy z dochodzeniem do stuprocentowych okazji bramkowych.
Bliski strzelenia drugiego gola był Enzo. Argentyńczyk oddał bardzo dobre uderzenie z rzutu wolnego z ostrego kąta, ale piłka odbiła się od poprzeczki.
W końcówce pierwszej połowy bramce Spurs zagroził też Cole Palmer. Anglik znalazł trochę wolnego miejsca przed polem karnym i zdecydował się na uderzenie prawą nogą. Piłka nieznacznie minęła prawy słupek.
W drugiej połowie tempo gry było szybsze. Tottenham zaatakował i starał się zepchnąć Chelsea do defensywy. Ta jednak nie zamierzała się bronić, na ataki odpowiadała atakami, dzięki czemu spotkanie było otwarte.
Sytuacji bramkowych było jednak jak na lekarstwo. Obie drużyny nie potrafiły dochodzić do sytuacji strzeleckich. Pierwszy celny strzał na bramkę Chelsea Koguty oddały po niespełna godzinie gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego mocny strzał głową oddał Richarlison, ale Robert Sánchez złapał piłkę.
W 67. minucie Chelsea strzeliła bardzo ważnego drugiego gola. Po stracie Tottenhamu w środkowej strefie boiska piłkę przejął Cole Palmer. Anglik zagrał na prawą stronę do Pedro Neto, ten dośrodkował na drugą stronę pola karnego do Enzo Fernándeza, a Argentyńczyk przytomnie zgrał do Andreya Santosa, który znalazł się w odpowiednim miejscu i spokojnym strzałem skierował piłkę do bramki.
Kilka minut później walczący o utrzymanie Tottenham strzelił gola kontaktowego. Po szybkiej akcji Pape Matar Sarr sprytnie zagrał w polu karnym piętką do Richarlisona, a ten strzałem z bliskiej odległości umieścił piłkę w bramce.
Ostatnia faza meczu była bardzo emocjonująca. Tottenham zaciekle walczył o drugiego gola, ale Chelsea dzielnie odpierała ataki. The Blues starali się kontratakować, ale nie potrafili uspokoić gry. Na boisku sporo się działo i widzowie na pewno nie mogli narzekać na nudę.
Ostatecznie Chelsea utrzymała prowadzenie do końcowego gwizdka i po raz pierwszy od ponad dwóch i pół miesięcy zwyciężyła w meczu ligowym. The Blues z przyzwoitej strony zaprezentowali się w spotkaniu z lokalnym rywalem i zasłużenie sięgnęli po komplet punktów. Dzięki tej wygranej wciąż mają szansę na awans do europejskich pucharów. Z kolei Koguty na kolejkę przed końcem sezonu nie mogą być pewne utrzymania w Premier League.
Chelsea FC 2:1 Tottenham Hotspur FC (1:0). Bramki: Enzo Fernández 18', Andrey Santos 67' – Richarlison 74'
Chelsea FC: Robert Sánchez; Josh Acheampong (Trevoh Chalobah 75'), Wesley Fofana (Mamadou Sarr 81'), Jorrel Hato, Marc Cucurella; Moisés Caicedo, Andrey Santos; Cole Palmer (Dário Essugo 89'), Enzo Fernández, Pedro Neto (Alejandro Garnacho 89'); Liam Delap (Shumaira Mheuka 89')
Tottenham Hotspur FC: Antonín Kinský; Pedro Porro, Kevin Danso, Micky van de Ven (c), Destiny Udogie (Djed Spence 69'); João Palhinha (Pape Matar Sarr 69'), Rodrigo Bentancur; Randal Kolo Muani (James Maddison 69'), Conor Gallagher, Mathys Tel; Richarlison
- Źródło: własne
Romano: Jesse Derry zostanie wypożyczony do Sportingu
08.07.2026 09:55
Raport z mundialu – 1/8 finału
08.07.2026 08:10
OFICJALNIE: Dante Waite podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt z Chelsea
07.07.2026 18:53
OFICJALNIE: Strava nawiązała współpracę z Chelsea!
07.07.2026 18:40
Raport transferowy The Athletic: Lista piłkarzy, którzy mają odejść z Chelsea, wydłuża się
07.07.2026 11:33
Szwajcaria - Kolumbia gdzie oglądać? Transmisja TV i stream online za darmo (1/8 finału MŚ 2026)
07.07.2026 09:53
BBC: Jesse Derry bliski przedłużenia kontraktu z Chelsea
07.07.2026 09:34
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Uff telefon do madrytu i partacza mamy z głowy. Ale to będzie chodziło pod nowym trenerem, bez amatora argentyńskiego. Pewnie bedzie wymiana za Ceballosa, to ten sam poziom.
prawda, taki amator że interesuję się nim real, city czy psg, mistrz świata i podstawowy zawodnik mistrzowskiej argentyny, normalnie argentyński ceballos, dokładnie tak, masz rację w 100%
Normalnie moderacja juz dawno powinna posprzątać bałagan, ale to pozostawione jest samo sobie.
Boga i moderatora tu nie ma XD
Tyle komentarzy doszło nagle do newsa, myślałem że jakieś trzęsienie ziemi w Chelsea.
No właśnie i tak niezbyt wiele. Na stronie United czy Arsenalu potrafi być 1000 komentarzy pod głównym newsem.
Tutaj tak kameralnie zawsze. Raz, że Chelsea ma mniej kibiców w Polsce, dwa, to siedzą bardziej na twitterze, czy innych grupkach.
7 razy samo T - ciekawe jak to się mogło stać???
Przepraszam, a Admina proszę o usunięcie.
KTBFFH
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
No jak?!?
Sorki ale zostałem podpuszczony :D
T
T
T
T
T
T
T
Wygraliśmy po słabym meczu ale 3 pkt najważniejsze a z Totkami wygrana zawsze smakuję świetnie.
Trzeba doceniać to tym bardziej że graliśmy mocno osłabieni.
Fenomenalna brameczka Enzo. Bardzo lubię takie gole. Aż się łezka zakręciła bo przypomniały się czasy SuperFranka.
Enzo to obecnie klasa światowa. Pierwsze jego sezony u nas były średnie i poniżej oczekiwań ale obecnie TOP. Oby został w Chelsea.
Mamy zwycięstwo po dwóch miesiącach
Wreszcie .Enzo najlepszym zawodnikiem w drużynie
W tym momencie jedynie awans do LE powinien kogokolwiek interesować. Gra w Lidze Konferencji to bzdura i niepotrzebne utrzymywanie szrotu w kadrze. Także liczę na dobre rozstrzygnięcia w ostatniej kolejce.
Z innej beczki...jakim cudem Ancelotti nie znalazł miejsca w kadrze przeciętnej Brazylii dla Joao Pedro?!
Też się dziwię że nie zabrał go na MŚ
Neymar po nim pozostało już tylko nazwisko .
Będą jeszcze żałować że nie zabrali jao pedro
Mecz jaki był każdy widział. Ligowa mielonka, świetny Enzo, zwycięstwo, +3 oczka, awans na 8 miejsce gwarantujące udział w LKE. Mamy również otwartą opcję na grę w LE.
W ostatniej kolejce gramy wyjazd z Sunderlandem, którzy również aspirują do udziału w europejskich rozgrywkach. Musimy wygrać, ale nie będziemy faworytami. Zobaczymy.
KTBFFH
Cóż dobrze że wygrana na koniec i to z fotkami . Teraz ostatni mecz o LE bo ostatni puchar w sumie jest nie potrzebny . Tylko że Mewy grają z czerwonymi którzy mają pewne 3 miejsce więc dla nich to bardziej trening bo nawet u siebie nie grają .
Nie no te totki to zasługują na ten spadek tutaj rezerwy Nottingham 3 strzeliły a ci jak zwykle na nas nie umieją grać :)
Nie możesz porównywać tamtej Chelsea do tej z wczoraj to jest inna drużyna mentalnie. Udało się naszemu trenerowi opanować sytuację oczywiście przy wsparciu piłkarzy. Szkoda tylko że mamy mistrza tak bezbarwnego ale City samo przegrało walkę o majstra
Brawo, czyli walczymy do ostatniej kolejki i zobaczymy, czy Xabi pojeździ z drużyną po Europie. Delap to jest taki dzban, ma pojedynek o górna piłkę 1 vs 1, dalej tylko bramkarz, to patrzy na rywala i zamiast walczyć o pozycję to przedramieniem atakuje mu twarz na żółtą, geniusz.
Też nie mogłem uwierzyć w to co on zrobił. Gościu podejmuje złe decyzje. Praktycznie jest bezużyteczny.
Cały mecz graliśmy w osłabieniu w dziesiątkę . Delap był tylko satystą na boisku. Zagubiony na boisku, zaliczał puste przebiegi. Zero strzałów na bramkę, zero kontaktów z piłką w polu karnym przeciwnika. Nie potrafi przyjąć piłki, odskakuje mu ona jak juniorowi na kilka metrów. Podobna sytuacja z podprowadzeniem piłki przez kilka metrów i drybkingami wszystkie przegrane. Kipiliśmy wszyscy z Nico Jacsona ale on przy nim to Superstar.
Xabi jeszcze nie na ławce, a podpisany na papierze. A już Chelsea sobie przypomniała jak się strzela gole i wygrywa się mecze ;). Szkoda jedynie tego straconego gola i nerwówki do ostatniego gwizdka.
Enzo to jest piłkarz którego po prostu nie możemy stracić.
Zgadzam się. To jest lider zespołu.