Fot. własne

OCENY ZA MECZ: Chelsea 0:1 Manchester City

Autor: Mateusz Kluba Dodano: 17.05.2026 15:50 / Ostatnia aktualizacja: 17.05.2026 20:23

W finale Pucharu Anglii Chelsea mierzyła się z Manchesterem City. Choć spotkanie było wyrównane, to jednak Obywatele wygrali za sprawą bramki Semenyo z drugiej połowy. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami za ten mecz.

Robert Sánchez – 6

Hiszpan po zderzeniu w poprzednim meczu miał na głowie kask ochronny. Przypominał w nim Petra Čecha, ale nie udało się utrzymać czystego konta. Swoją robotę jednak bramkarz zrobił i nie można mieć do niego żadnych zastrzeżeń. Były również trudne strzały, które Robert wybronił. Przy golu bez szans.

Wesley Fofana – 5

Nie był to zły mecz Francuza, ale przy Colwillu wyglądał dużo słabiej. Momentami zagubiony, a przy akcji bramkowej dał się wyciągnąć z blolu obronnego w głąb pola.

Levi Colwill – 7

Bardzo solidny występ lidera defensywy Chelsea. Przede wszystkim krycie, odbiory i walka z Haalandem czy jego kolegami. Levi wnosi do zespołu także rozegranie – potrafi zagrać długą piłkę crossową czy wziąć udział w budowaniu akcji na wyższym poziomie niż reszta stoperów. Niestety ograny przez Semenyo w sytuacji bramkowej w bardzo zaskakujący sposób.

Jorrel Hato – 7

Bardzo dobre spotkanie w wykonaniu Holendra. Solidna gra obronna, spora pomoc w ataku i ciekawe wejścia ofensywne. Osobiście uważam, że był faulowany w polu karnym przez Khusanova, ale sędzia nie odważył się podyktować rzutu karnego. Lewy obrońca Chelsea zdążył wejść przed Uzbeka, więc ten nie miał jak zaatakować piłki. Decyzja jednak była inna. Nie zmienia to oceny Jorrela, który notuje dobrą końcówkę sezonu.

Malo Gusto – 5

Francuz w pierwszej połowie regularnie pojawiał się na połowie Manchesteru City, ponieważ wszystkie akcje po prawej stronie boiska toczyły się z jego udziałem. Trudno o inny scenariusz, gdy The Blues wychodzą na mecz sześcioma defensorami. Malo kilkukrotnie dogrywał w pole karne, ale zagrania nie były tak dokładne jak powinny lub koledzy nie dawali rady dojść do piłki.

Reece James – 6

Kapitan Niebieskich miał tylko jeden moment, za który go skrytykować i jest to strata piłki w bocznej strefie boiska tuż przy polu karnym. Prawda jest taka, że Obywatele mogą wykorzystać każdy taki błąd, więc nie można sobie na nie pozwalać. Poza tym jego obecność była bardzo ważna z perspektywy chociażby postawienia się bardzo silnym rywalom – podobnie jak w meczu z Liverpoolem.

Moisés Caicedo – 6

Trudna praca do wykonania w środku pola przeciwko takiemu zespołowi, ale poradził sobie naprawdę dobrze. Przy akcji bramkował ubezpieczał lukę, ale nie mógł nic więcej zrobić, by zapobiec utracie gola.

Marc Cucurella – 4

W pierwszej części spotkania Hiszpan był bardzo aktywny. Notował także wejścia ofensywne, ale niewiele z nich wynikało. Miał sporo problemów po swojej stronie boiska z kolejnymi rywalami.

Enzo Fernández – 7

Po niedawnych zawirowaniach nie ma już śladu i widać jak bardzo zależy Argentyńczykowi na odpokutowanie za zamieszanie, które wywołał. Jest jednym z najmocniej pracujących na boisku, angażuje się każdym momencie. Chwilę po stracie gola miał swoją okazję, ale w jego położeniu oddanie strzału było rzeczą prawie niemożliwą, nie mówiąc już o zdobyciu gola.

Cole Palmer – 5

Anglika nie trzeba dodatkowo motywować na mecz z Manchesterem City. Palmer miał swoje momenty, gdzie dobrze kombinował, gdzie chciał przechytrzyć przeciwników. Dalej jednak brakuje precyzji, bo choć pomysły są to drużyna czy też pojedynczy zawodnicy mają problemy z ich realizacją.

João Pedro – 6

Napastnik od dłuższego czasu trzyma poziom i jest jednym z najjaśniejszych punktów Chelsea. W sobotnim meczu stoczył wiele pojedynków, dryblował, siłował i ścigał się z rywalami. Nie udało mu się zdobyć bramki, ale dobra nota należy się za całokształt walki i oddania na boisku. Inni zawodnicy powinni obserwować i brać z niego przykład.

Rezerwowi:

Pedro Neto, Liam Delap, Alejandro Garnacho – brak oceny

klubson

Mateusz Kluba

 

Kibic Chelsea od 2012 roku. Jako dziecko skakałem przed TV, gdy Fernando Torres wprowadzał The Blues do finału Ligi Mistrzów.


W ChelseaPoland.com od listopada 2021 r. a od września 2024 r. redaktor naczelny.


Poza piłką nożną - żużel oraz lekka atletyka, w której jestem sędzią.


Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close