Fot. własne

Odegrać się za ostatni wynik na Ellan Road! Chelsea - Leeds [zapowiedź]

Autor: Hubert Anuszkiewicz Dodano: 09.02.2026 16:07 / Ostatnia aktualizacja: 09.02.2026 16:07

Po gładkim zwycięstwie 3:1 nad Wolverhampton, pora zmierzyć się z innym zespołem z dołu tabeli - Leeds. Nie można ich jednak lekceważyć, gdyż pokazali The Blues na Ellan Road, że potrafią zaskoczyć.

Mecz z Wolves

W pierwszej połowie wydawało się, że będzie to pogrom. Taktyka gospodarzy z Molineux, polegająca na zablokowaniu dostępu do własnego pola karnego, zupełnie nie zdała egzaminu. Może i dwa z trzech goli były z rzutów karnych, ale i tak trzeba przyznać że Niebiescy robili co chcieli. Dosłownie przenieśli cały ciężar gry pod pole karne rywali i mimo ogromnego ścisku potrafili rozgrywać akcje od ściany, a nawet i przeprowadzali podania między liniami. Obraz gry zmienił się w drugiej części spotkania. Wolves dość karkołomnie starał się przeprowadzać akcje, a niestety goście pomagali im przy ich kreowaniu. W ten sposób do siatki w 54 minucie trafił Tolu Arokodare, dla którego był to drugi gol w Premier League, ale też drugi gol przeciwko Chelsea (trafił do siatki przy okazji starcia w Carabao Cup). Pozostawiło to na tym meczu wyraźny znak rozczarowania, ponieważ nie ulega wątpliwości że w takim meczu o wiele piękniej wyglądałoby czyste konto.



Przede wszystkim było to jednak popołudnie Cole’a Palmera. Ustrzelony hat-trick był pierwszym w tym sezonie występem, z którego jest znany przełomowy Anglik. Mimo że nieustannie męczą go urazy, to wciąż w tym sezonie ma już uzbierane 7 bramek w EPL i dzięki temu średnio trafia do siatki w co drugim meczu. Widać gołym okiem jak wiele zespół zyska jakości, kiedy to Palmer będzie zdolny w końcu do grania od deski do deski. Ten mecz pokazał także jak świetnie potrafi się dogadać z João Pedro, mimo że poruszają się po podobnych przestrzeniach. Dodatkowo indywidualny rekord „Colda” przeciwko Wilkom wygląda spektakularnie, gdyż na siedem starć trafił do siatki pięć razy, a do tego dołożył trzy asysty.



Ostatnie poczynania Leeds United

Pora zatem na starcie z kolejnym niżej notowanym rywalem. Leeds w zasadzie radzi sobie lepiej niż każdy by się spodziewać, bo nie okupuje od początku sezonu miejsca w dole tabeli, co było normą w ostatnich latach jeśli chodzi o beniaminków. Do tego jest to zespół, który w obecnej sezonie pokazuje ogromne zacięcie. Ich największym blamażem była porażka z Arsenalem 0:4 u siebie, a tak to w praktycznie każdym meczu pokazują ogromne zacięcie. Na pewno trzeba ich pochwalić za ostatni mecz z Nottingham, gdzie wyglądali niezwykle dobrze, a wisienką na torcie było trafienie Calverta Lewina, które w zasadzie trudno opisać, przez co zapraszam każdego do obejrzenia skrótu. Piłkarsko jest to ciekawie grający zespół, gdyż stawia bardzo mocno na wypuszczanie długich, wysokich piłek, dzięki którym podopieczni Daniela Farke z starają się znaleźć w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Wyglądają poza tym dość dobrze przy okazji kontr ze stałych fragmentów gry, często wystarczy chwila nieuwagi i potrafią błyskawicznie znaleźć się pod polem karnym rywala.



Leeds w zasadzie jest bardzo zbalansowanym zespołem, pod aspektem zdobywanych punktów. Bezsprzecznie wyglądają dużo lepiej na swoim stadionie, o czym przekonała się Chelsea, przegrywając wyraźnie 1:3. W tabeli uwzględniającej rezultaty na swoim stadionie zajmują 11. miejsce, czyli są o jedno oczko wyżej niż The Blues. Inaczej wygląda to na wyjazdach i tutaj zajmują 18. lokatę i wygrali tylko jeden pojedynek. Zobaczymy zatem dwie przeciwne siły - słabo punktujący zespół u siebie, kontra koszmarnie punktujący na wyjeździe.

Kontuzje w zespołach Chelsea oraz Leeds

W stosunku do ostatniego stanu rzeczy, w Chelsea bez zmian i Ci sami zawodnicy są wykluczeni z gry. Prawdopodobnie dostępni będą Reece James oraz Filip Jörgensen, ale wyjdzie to oczywiście w praniu. Jeśli chodzi o Leeds to wysyp urazów nastąpił dopiero teraz, choć tyczy się to tylko czterech zawodników. Na pewno nie zagrają Anton Stach oraz Pascal Struijk, którzy mają problemy z pachwiną. Istnieje możliwość, że wrócą Ilia Gruev oraz Dominic Calvert Lewin, który po meczu z Nottingham rozchorował się.

Sędziowie meczu Chelsea FC – Leeds United

Sędzia główny: Robert Jones

Asystenci: Wade Smith, Nick Greenhalgh

Czwarty sędzia: Farai Hallam

VAR: John Brooks

Asystent VAR: Simon Bennett

Przewidywany skład Chelsea:

Sánchez; Gusto, Chalobah, Fofana, Cucurella; Caicedo, Santos; Palmer, Enzo, Neto; João Pedro

Hubson

Hubert Anuszkiewicz

Niebieskim kibicuję od 2012 roku, głównie przez występy na Euro Fernando Torresa. Na krajowym podwórku wspieram Zagłębie Lubin.

Poza piłką uwielbiam historię, głównie byłej Jugosławii. KTBFFH


Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

eGzid
komentarzy: 1025
10.02.2026 22:15

To się nie dzieje. Aczampong i Caicedo to kryminał. Nie wygrać tego meczu to będzie jak strzał w pysk - zwłaszcza przy tak amatorskiej obronie Leeds.

Mystakorsarz
komentarzy: 1403
10.02.2026 22:08

Ja pierdole! Sędzia jebany oszust!

blue1
komentarzy: 1139
10.02.2026 22:05

Co to miało być? Ja pier....

PiterSAW
komentarzy: 1831
10.02.2026 22:04

Ja pier... znowu błąd

PiterSAW
komentarzy: 1831
10.02.2026 21:58

Szkoda mi Sancheza. Ponownie przez błąd nie zachowa czystego konta

Mystakorsarz
komentarzy: 1403
10.02.2026 21:58

Głupio stracona bramka!

Bryan
komentarzy: 1457
10.02.2026 21:58

A było tak dobrze. Teraz skomplikowaliśmy sprawę i trzeba znowu mocno naciskać.

Trunek
komentarzy: 1000
10.02.2026 21:48

Dzisiaj Chelsea=tiki taka... Piękna gra... Rosenior to magik...

PiterSAW
komentarzy: 1831
10.02.2026 21:48

Powtórka z ostatniego meczu. JP daje karnego, a Palmer trafia

Mystakorsarz
komentarzy: 1403
10.02.2026 21:44

Mamy od nastęonego meczu bardzo trudny terminarz więc super, że nie gramy baraży w LM.

lampard08
komentarzy: 384
10.02.2026 21:27

I pomyśleć, że dalej moglibyśmy męczyć się z footballem Betonesci, 20 podań od lewej do prawej i strata i konta rywala... Rosenior, to Szef!

PiterSAW
komentarzy: 1831
10.02.2026 21:33

Zdecydowanie lepiej to się ogląda i jak narazie dobre wyniki w lidze osiągamy

Mystakorsarz
komentarzy: 1403
10.02.2026 21:42

Przyznaję, że zespół wygląda zdecydowanie lepiej.

Konstruowanie akcji i obrona uległa poprawie.

Oby tak do końca sezonu :)

FanTheBlues
komentarzy: 3917
10.02.2026 21:22

Bardzo przyjemna ta 1 połowa była.

blue1
komentarzy: 1139
10.02.2026 21:21

Ładnie klepiemy, brakuje momentami celności i grania w tempo, ale coś czuję, że druga bramka jest kwestią czasu.

Stary Alfer
komentarzy: 1139
10.02.2026 21:06

Palmer za bardzo chce ale niech próbuje, przy jego jakosci cos pewnie wpadnie :)

PiterSAW
komentarzy: 1831
10.02.2026 20:57

Brawo. Santos kolejny raz posłał przecinające podanie co zzapoczątkowało akcję zakończoną golem. Częściej muszą tak zagrywać

Stary Alfer
komentarzy: 1139
10.02.2026 20:55

10 gol Jana Pawła :) Leeds nie dotrwa w 11 do konca

PiterSAW
komentarzy: 1831
10.02.2026 20:47

Już prawa strona wykartkowana i oni teraz tamtędy będą cisnąć

Stary Alfer
komentarzy: 1139
10.02.2026 19:11

Trzy punkty dla nas i trzy punkty jutro dla sunderlandu poproszę. Niech seria trwa niech dystans między top 5 a resztą stawki sie zwiększa :)

FanTheBlues
komentarzy: 3917
10.02.2026 13:55

Walczymy niebiescy już o 5 wygraną z rzędu w lidze.

PiterSAW
komentarzy: 1831
10.02.2026 18:55

Mam nadzieję, że tego dokonamy. Liczę na skuteczność w ataku oraz obronę bez indywidalnych błędów

qww
komentarzy: 148
10.02.2026 09:05

Jeśli trenerski geniusz od którego niewielu jest lepszych albo nikt czyli Maresca dostał 1-3 od Leeds to ile dostanie słabszy trener Rosenior który prowadzi klub miesiąc, a nie półtora roku jak Maresca, który nie zna dobrze piłkarzy którzy i tak są w słabej formie i który nie miał czasu na wprowadzenie swojej taktyki. Musi być porażka minimum 3 golami.

Bryan
komentarzy: 1457
10.02.2026 13:28

Tylko 3? A 8 golami nie mogłoby być..?

qww
komentarzy: 148
10.02.2026 14:02

Napisałem MINIMUM 3, może być i milion.
Dlaczego mieliby odnieść lepszy wynik niż w poprzednim meczu?
Jedyna przyczyna to mecz u siebie, a nie na wyjeździe.
Za to przeciwko jest tak jak napisałem:
1. O wiele słabszy trener według tutejszego fanklubu Maresci który jest uważany za najlepsze co spotkało Chelsea i to dzięki niemu Chelsea osiągnęła tak znakomite wyniki i wygrała niesamowite trofea które z żadnym innym trenerem nie byłyby do osiągnięcia.
2. O wiele krótszy czas który miał menadżer na zapoznanie piłkarzy.
3. Brak czasu na treningi taktyczne przez napięty terminarz.
4. Gorsza indywidualna forma piłkarzy.
Nie wiem jak ludzie którzy twierdzą, że słabe wyniki zespołu były z powodu słabych piłkarzy teraz oczekują zwycięstw mimo zamiany genialnego trenera na słabego. Piłkarze się nie zmienili. Forma piłkarzy się nie zmieniła, a wyniki tak. Dzieją się rzeczy niewytłumaczalne dla fanów Maresci.

Stary Alfer
komentarzy: 1139
10.02.2026 19:08

Czy tutejszy fanklub Maresci jest teraz z nami w tym pokoju? XD

thesabr3
komentarzy: 2483
10.02.2026 20:13

A dlaczego tu nie ma klamek xD

Bryan
komentarzy: 1457
09.02.2026 23:06

Mamy dobrą serię, więc trzeba to podtrzymać. Leeds gra w ogonie tabeli, więc bez żartów, po prostu musimy ich pokonać i zainkasować kolejne trzy punkty. Liczę na kolejny dobry występ Palmera.

lololo
komentarzy: 744
09.02.2026 23:01

Rywal gra stylem którego my nie lubimy . Długie piłki , częste wrzutki co zawsze sprawia dużo chaosu u nas w obronie .

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close