ESPN: Chelsea zawiesiła negocjacje z Abrahamem ws. przedłużenia kontraktu
Dodano: 21.03.2021 13:46 / Ostatnia aktualizacja: 21.03.2021 13:53Przyszłość Tammy'ego Abrahama w Chelsea staje się coraz mnie pewna. Stacja ESPN poinformowała, że władze londyńskiego klubu zawiesiły negocjacje ze swoim napastnikiem ws. przedłużenia kontraktu i wznowią je dopiero po zakończeniu sezonu.
W ubiegłym sezonie wydawało się, że kwestią czasu jest, aż Tammy Abraham podpisze z Chelsea nowy długoterminowy kontrakt. Mimo to, zdecydowano się na przedłużenie wówczas obowiązującej umowy o rok, czyli do 2023 roku, a na jej mocy zawodnik otrzymał podwyżkę rzędu 50 tys. funtów.
W bieżącym sezonie Anglik nie może liczyć na regularną grę w barwach The Blues. Thomas Tuchel korzysta zazwyczaj ze sprowadzonego latem Timo Wernera, a swoje szanse otrzymuje także doświadczony Olivier Giroud, który nie zawodzi w kluczowych momentach.
ESPN informuje, że po zakończeniu bieżącego sezonu Chelsea będzie starała się sprowadzić Erlinga Håland z Borussii Dortmund. Kwestia powodzenia tego transferu może mieć znaczny wpływ na przyszłość Tammy'ego Abrahama w Chelsea.
- Źródło: ESPN FC
OFICJALNIE: Jimmy-Jay Morgan piłkarzem West Bromwich Albion
18.06.2026 19:17
Raport z reprezentacji
18.06.2026 19:10
BBC: Quenda, Penders, Emegha – jaki jest plan Chelsea na nowych piłkarzy?
18.06.2026 17:11
MŚ 2026. Anglia - Chorwacja gdzie oglądać? Transmisja TV, stream online (17.06.2026)
17.06.2026 08:26
MŚ 2026. Portugalia - DR Konga gdzie oglądać? Stream online, transmisja TV (17.06.2026)
17.06.2026 08:13
Trevoh Chalobah powołany do reprezentacji Anglii
16.06.2026 16:27
MŚ 2026. Argentyna - Algieria gdzie oglądać? Transmisja TV, stream online za darmo (17.06.2026)
16.06.2026 09:51
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Za słaby na Chelsea :( nam potrzeba klasowego napastnika a Tammy do zespołów środka tabeli lub championship idealny
Sprzedać go i tak z niego pożytku nie ma.To już o wiele więcej daje nam dziadek Girek.