Fot. Chelsea FC

Caicedo: Chcę zostać legendą Chelsea

Autor: Sebastian Romanowski Dodano: 05.08.2026 11:44 / Ostatnia aktualizacja: 05.08.2026 11:44

Po dołączeniu do zespołu w Hongkongu Moisés Caicedo od razu odszukał jednego konkretnego kolegę z drużyny. Był nim Danny Welbeck, z którym reprezentant Ekwadoru występował wcześniej w Brighton & Hove Albion.

Welbeck oficjalnie został zawodnikiem Chelsea w piątek i niemal od razu poleciał do Hongkongu, aby dołączyć do drużyny. Caicedo nie ukrywał radości z ponownego spotkania z Anglikiem i podkreślił, jak ważną rolę odegrał on w jego początkach w Premier League.

– Bardzo się cieszę, że Danny do nas dołączył. Gdy tylko tu przyjechał, od razu go przytuliłem, bo naprawdę ucieszył mnie jego transfer. Będzie dla nas bardzo ważnym zawodnikiem i nie mogę się doczekać, aż znów zagram z nim w jednej drużynie – powiedział pomocnik podczas konferencji prasowej w Hongkongu.

Ekwadorczyk nie szczędził pochwał pod adresem nowego kolegi z zespołu, podkreślając, że Welbeck pomógł mu odnaleźć się po przeprowadzce do Brighton.

– Danny to świetny piłkarz i jeszcze lepszy człowiek. Bardzo mi pomógł, kiedy trafiłem do Brighton. Był dla mnie niezwykle ważną osobą i dlatego cieszę się, że teraz znów będziemy razem w Chelsea. Jestem naprawdę szczęśliwy, że tu jest. Na pewno bardzo nam pomoże. Ma odpowiednią mentalność, ma wszystko, czego potrzeba, i będzie dla nas niezwykle ważną postacią.

Kilka dni po transferze Welbecka Chelsea zakontraktowała również Jordana Hendersona, który ma wnieść do szatni ogromne doświadczenie zdobyte w Premier League i reprezentacji Anglii. Zdaniem Caicedo obaj będą mieli duży wpływ na rozwój młodszych zawodników.

– Bardzo się cieszę, że Jordan i Danny dołączyli do naszego zespołu, ponieważ ich doświadczenie bardzo pomoże młodszym piłkarzom. Jak już mówiłem, jestem naprawdę szczęśliwy i wierzę, że wspólnie osiągniemy wiele.

Caicedo dołączył do drużyny Xabiego Alonso po tym, jak opuścił większość australijskiej części przedsezonowego tournée. Pomocnik ma nadzieję wystąpić w meczu z Juventusem i stopniowo wracać do pełnej dyspozycji przed rozpoczęciem nowego sezonu.

Podczas spotkania z mediami reprezentant Ekwadoru odniósł się również do niedawnego przedłużenia kontraktu z Chelsea i wyjaśnił, dlaczego zdecydował się związać z klubem na dłużej.

– Chciałem dalej grać dla tego klubu. Chelsea zaproponowała mi nowy kontrakt, a ja od razu się zgodziłem, ponieważ chcę zostać tutaj legendą. Właśnie dlatego przedłużyłem umowę. To bardzo ważne zarówno dla mnie, jak i dla całego klubu.

Na koniec Caicedo podziękował kibicom Chelsea w Hongkongu za niezwykle ciepłe przyjęcie i przyznał, że wsparcie fanów z Azji robi ogromne wrażenie na całej drużynie.

– Ludzie tutaj są niesamowici. Czujemy się jak w domu. Wszyscy przyjęli nas bardzo ciepło. Jestem w Hongkongu po raz pierwszy, ale już teraz mam wrażenie, jakbym był u siebie. Chciałbym podziękować naszym kibicom. To, jak nas wspierają mimo różnicy czasu, jest naprawdę niezwykłe. Oglądanie Premier League nie jest dla nich łatwe, dlatego tym bardziej doceniamy ich zaangażowanie. Czujemy i wiemy, że dają z siebie wszystko, aby nas wspierać.

sebek9403

Sebastian Romanowski

Kibic Chelsea od 2007 – czyli od czasów, gdy Drogba strzelał, a ja jeszcze miałem wolne weekendy. Po godzinach pasjonat siatkówki i motoryzacji.

Ojciec dwójki dzieci, testujący granice snu, cierpliwości i wytrzymałości psychicznej – z sukcesami! Życie to nie FIFA, ale staram się grać w pierwszym składzie.


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close