Hudson-Odoi: Trener bardzo mnie motywuje
Dodano: 06.02.2021 01:29 / Ostatnia aktualizacja: 06.02.2021 01:31Callum Hudson-Odoi to zdecydowanie jeden z piłkarzy The Blues, którym nowe życie dał Thomas Tuchel. Skrzydłowy Chelsea wszystkie trzy mecze pod wodzą nowego szkoleniowca rozpoczynał w wyjściowej jedenastce.
20-latek u Franka Lamparda był piłkarzem, który wchodząc w końcówce meczu miał zrobić różnicę. U boku Tuchela, Callum ma zdecydowanie inną rolę. Nie jest także tajemnicą, że wielu kibiców widzi w nim piłkarza, który w najbliższej przyszłości będzie decydował o sile zespołu.
– Podoba mi się kiedy trener zza linii bocznej daje mi instrukcje, popycha mnie do przodu czy krzyczy. Jest to bardzo motywujące. Niektórzy piłkarze nie lubią jak trener podnosi głos, jednak dodaje to pewności siebie i pomaga w dalszym doskonaleniu.
– Cieszę się z obecnej sytuacji. Trener przyszedł do nas z jasnym celem, chce sprawić byśmy wygrywali mecze tak szybko i tak często jak to tylko możliwe. Każdy w miarę swoich możliwości stara się zrozumieć jego taktykę. Mam nadzieję, że uda nam się kontynuować naszą obecną dyspozycję.
- Źródło: Goal
MŚ 2026. Gdzie oglądać mecz Hiszpania - Arabia Saudyjska? Transmisja TV i online (21.06.2026)
21.06.2026 07:34
MŚ 2026. Ekwador - Curacao gdzie oglądać? Transmisja TV, stream online (20.06.2026)
20.06.2026 10:31
MŚ 2026. Holandia - Szwecja gdzie oglądać? Stream online, Transmisja TV (20.06.2026)
20.06.2026 08:01
Cucurella: Odmówienie Realowi Madryt jest bardzo trudne
19.06.2026 15:37
OFICJALNIE: Jimmy-Jay Morgan piłkarzem West Bromwich Albion
18.06.2026 19:17
Raport z reprezentacji
18.06.2026 19:10
BBC: Quenda, Penders, Emegha – jaki jest plan Chelsea na nowych piłkarzy?
18.06.2026 17:11
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Chyba wszyscy zawodnicy w samych superlatywach wypowiadają się o nowym trenerze. Wychodzi na to, że był problem z wykorzystaniem potencjału tych zawodników za kadencji Franka. Szkoda, że legenda musiała odejść, ale ewidentnie wyjdzie to na dobre klubowi i zawodnikom.