The Athletic: Chelsea rozważy zatrudnienie niemieckojęzycznego szkoleniowca

Autor: Mariusz Lentowicz Dodano: 20.01.2021 19:53 / Ostatnia aktualizacja: 20.01.2021 19:53

W przeszłości The Hawthorns, miało reputacje cmentarzyska karier menedżerów Chelsea. Dzisiaj takim mianem można nazwać raczej King Power Stadium. To właśnie po porażce na tym stadionie, Jose Mourinho zakończył swoją drugą kadencje, jako szkoleniowiec The Blues. Frank Lampard w tym samym miejscu oglądał bezradność swoich piłkarzy w starciu z Leicester. Dla The Blues to już piąta porażka w ostatnich ośmiu meczach w lidze. Padający deszcz odzwierciedlał samopoczucie kibiców Chelsea oraz zapewne samego Franka Lamparda. Podczas wtorkowej porażki dało się odczuć, że kończy się pewien etap.

 

Po serii 17 meczów bez porażki gracze The Blues znacznie obniżyli loty. Jeżeli obecna forma zespołu nie zostanie szybko poprawiona, to awans do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów może być poza zasięgiem. Członkowie zarządu stoją prawdopodobnie przed trudną decyzją, patrząc na ostatnie wyniki oraz styl gry zespołu. Jak donosi „The Athletic” zarząd The Blues rozważa zatrudnienie trenera niemieckojęzycznego. Nie jest to ścieżka, z której klub był znany w przeszłości, ale biorąc pod uwagę okoliczności, takie rozwiązanie może mieć sens.

 

Jednym z głównych argumentów za takim rozwiązaniem jest obecność w zespole Timo Wernera i Kaia Havertza, którzy póki co nie potrafią rozwinąć skrzydeł pod wodzą Franka Lamparda. Być może obaj zawodnicy potrzebują więcej czasu, żeby odnaleźć się w nowej lidze, natomiast gdy włodarze klubu widzą jak zagubieni wydają się być dwaj Niemcy na boisku, mogą dojść do wniosku, że problemem jest również sztab szkoleniowy.

 

Przez media do zastąpienia Franka Lamparda na Stamford Brodge, często są wymieniane takie osobistości, jak Ralph Hasenhuttl, Ralph Rangnick, czy Julian Nagelsmann. Każdego z wymienionych powyżej trenerów łączy jedna cecha, w przeszłości współpracowali z Timo Wernerem. Dzięki temu mogą lepiej znać 24-letniego napastnika niż Frank Lampard. W kręgach zainteresowań zarządu Chelsea jest również zwolniony ostatnio z PSG, Thomas Tuchel. Wszyscy prawdopodobnie doceniają też umiejętności Kaia Havertza i cieszyliby się z trenowania tak utalentowanego zawodnika. Z pewnością są również świadomi umiejętności Christiana Pulisicia, który spędził trzy lata w Borussi Dortmund w Lidze Niemieckiej, z którą każdy z wymienionych powyżej trenerów jest lub był związany.

 

Do zainteresowania trenerami z Niemiec przez czołowe kluby z pewnością przyczynił się Jurgen Klopp. Po swoim owocnym pobycie w Dortmundzie, który doprowadził do dwukrotnego mistrzostwa Niemiec oraz jednego finału Ligi Mistrzów, przejął on Liverpool. Pod jego wodzą drużyna z Anfield stopniowo rozwijała się, a ostatecznie wygrała Ligę Mistrzów w sezonie 2018/20119 oraz Mistrzostwo Anglii 2019/2020, z ogromną przewagą nad resztą stawki.

 

Skład Chelsea, nawet z pewnymi brakami, wciąż wydaje się atrakcyjny. W zespole jest wielu perspektywicznych młodych graczy z akademii, a także podczas letniego okna na Stamford Bridge trafiło kilku świetnych i młodych piłkarzy, którzy mogą stać się jednymi z najlepszych na świecie na swoich pozycjach.

 

Włodarze The Blues muszą wyciągać wnioski. Z pewnością dostrzegają, że nie wystarczy wydać wielkich pieniędzy na nowych piłkarzy, aby pojawiły się sukcesy, czego dowodem jest obecna forma Chelsea. W klubie potrzeba trenera na najwyższym poziomie, aby odpowiednio poprowadzić utalentowaną kadrę. Potrzeba również jasno sprecyzowanej wizji trenerskiej, czego według wielu brakuje Frankowi Lampardowi. Szkoleniowiec Chelsea wciąż ma problemy z jasnym określeniem swoich pomysłów na grę lub z realizacją założeń przez piłkarzy.

 

Wymieniany w gronie potencjalnych następców Lamparda, Ralph Hassenhuttl wyrobił już swoją własną markę w środowisku piłkarskim. Swoim nowoczesnym podejściem do kwestii szkoleniowych oraz analizy wideo. Innym kandydatem do objęcia stanowiska szkoleniowca The Blues jest obecny trener RB Leipzig, Julian Nagelsmann. Pomimo swojego wieku, 33-latek ma znacznie większe doświadczenie trenerskie od Lamparda oraz wyrobioną markę na całym świecie. Niemiec jest znany ze swojego nowatorskiego podejścia do piłki nożnej oraz zamiłowania do ofensywnego futbolu.

 

Nie ma gwarancji, że którykolwiek z wyżej wymienianych niemieckojęzycznych trenerów jest w stanie natychmiastowo poprawić grę zespołu, a w przyszłości osiągać sukcesy podobne do tych, jakie święcił z Liverpoolem Jurgen Klopp. Pewnie jest, że pozostawienie sytuacji Chelsea losowi może nie przynieść pozytywnych rezultatów, a jak pokazał mecz z Leicester drużyna tkwi w głębokim kryzysie. Brakuje organizacji, pomysłu na grę, a ofensywa The Blues nie jest w stanie stworzyć realnego zagrożenia pod bramką rywali. Gra drużyny Lamparda jest pozbawiona dynamiki, a właściciel klubu obserwuje i ocenia całą sytuacje oraz musi reagować, aby drużyna wróciła do odnoszenia sukcesów. Frank Lampard sam przyznał po porażce na King Power Stadium, że presja w Kubie jest coraz większa i widzi, że temat jego zwolnienia nasilił się ostatnio w mediach. Nie wiadomo, czy i kiedy Frank Lampard zostanie zwolniony, ale na pewno przez najbliższe dni będzie pełen niepokoju, ponieważ jego pozycja w klubie nie jest pewna.

Źródło: The Athletic

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Robert Robret
komentarzy: 31
21.01.2021 06:11

Lampard miał i ma swoją wizje gry Chelsea, tylko w rzeczywistosci okazało sie ze ona nie działa. Teraz nie wiadomo czy ma konsekwetnie dążyć do zrealizowania swojego pomysłu na grę, czy zrealizowac jakiś inny pomysł. Inną strategie może zrealizowac juz nowy trener, więc namawiał bym Lamparda do zmiany strategi, na 4-4-2 bo i tak czasu ma już niewiele.

xT0M3k
komentarzy: 8
20.01.2021 20:28

Jest naszą legendą ale nie jest gotów poprowadzić ten zespół do wielkich zwycięstw... brak mu doświadczenia.

ChelseaGol
komentarzy: 954
20.01.2021 20:05

Nie jest jego pozycja pewna bo jest trenerem,nie będzie oceniany za słabe wyniki poprzez bycia legenda klubu tylko właśnie jako trener.
Taki los jest bycia trenerem w kryzysie.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close