Lampard: Silva i Zouma mogą dać nam stabilność w defensywie
Dodano: 05.10.2020 09:00 / Ostatnia aktualizacja: 05.10.2020 09:00Coraz więcej wskazuje na to, że podstawowy duet środkowych obrońców Chelsea będą w tym sezonie tworzyć Thiago Silva i Kurt Zouma. Frank Lampard przyznał, że był bardzo zadowolony z współpracy tej dwójki w niedawnym meczu z Crystal Palace, mimo, iż obaj panowie grają ze sobą od niedawna.
Problemy z grą w obronie towarzyszą Chelsea od wielu miesięcy. Frank Lampard nieustannie szuka optymalnego rozwiązania i wydaje się, że końcu je znalazł. W ostatnim meczu z Crystal Palace defensywa The Blues zagrała bardzo dobrze, a Édouard Mendy zachował czyste konto.
– Jestem niezwykle szczęśliwy z czystego konta, na co pracowała cała drużyna, nie tylko bramkarz i czwórka obrońców – przyznał Frank Lampard. Nie daliśmy drużynie, która jest bardzo niebezpieczna w meczach wyjazdowych, zbyt wielu szans na strzelenie bramki, co jest wielkim osiągnięciem całego zespołu.
– Thiago i Kurt wyglądali bardzo dobrze, byli spokojni. Thaigo ma wielkie doświadczenie, co można było zauważyć. Co prawda nie jest jeszcze w optymalnej kondycji fizycznej, ale zobaczymy, jak ich współpraca będzie się rozwijała.
– Chciałbym znaleźć stabilność jeśli chodzi o czwórkę obrońców. Ostatni mecz pokazał, jak dobrze Kurt i Thiago potrafią sobie radzić, ale muszą to kontynuować – dodał menedżer Chelsea.
- Źródło: Chelsea FC
The Telegraph: Piłkarze Chelsea mają dość Enzo Fernándeza!
02.04.2026 16:50
AS: Atlético Madryt marzy o pozyskaniu Marka Cucurelli
01.04.2026 12:43
Raport z wtorkowych meczów reprezentacji
01.04.2026 12:20
Głosowanie na najlepszego zawodnika marca!
30.03.2026 10:07
Raport z niedzielnych meczów reprezentacji
30.03.2026 09:36
Co dalej z przyszłością Enzo Fernándeza w Chelsea?
30.03.2026 08:47
A Bola: Geovany Quenda po 3 miesiącach w Londynie wraca do Sportingu
29.03.2026 08:34
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Wkoncu oboje mówią po francusku wiec napewno łatwiej im się ze sobą komunikować na boisku
I bramkarz też mówi po francusku. Uważam, że to dla naszej defensywy bardzo istotne, trzy najważniejsze postaci (a wliczając Kante i Jorginho to nawet pięć) w defensywie posługują się tym samym językiem. Od razu widać że jest lepiej.
Na tą chwile nie mamy lepszej pary stoperów. W dodatku na bokach Chilwell i Azpi i ewentualnie na rotacje z Hiszpanem James i powinno być dobrze.