Klopp: To są po prostu emocje
Dodano: 24.07.2020 18:25 / Ostatnia aktualizacja: 24.07.2020 18:25Jürgen Klopp na konferencji prasowej przed meczem z Newcastle odniósł się do sprzeczki, która miała miejsce między nim i jego asystentem a Frankiem Lampardem w środowym spotkaniu. Wszystko wydarzyło się w pierwszej połowie spotkania na Anfield przy faulu Mateo Kovacicia na Sadio Mane. W rezultacie doszło do sprzeczki na ławkach rezerwowych Chelsea oraz Liverpoolu i obydwie strony rzuciły wobec siebie nieprzyjemne słowa.
– Nie czuję się winny w tej sytuacji i nie jestem arogancką osobą. Szanuję wszystkich trenerów i nie chcę się wdawać z nimi w jakieś konflikty. Frank był w bojowym nastroju, ja też i to jest całkowicie zrozumiałe. Takie reakcje po prostu czasami się pojawiają. Chcesz wygrać spotkanie i niekiedy emocje biorą górę – mówi Niemiec.
– Inną sprawą jest to, że te wszystkie sprawy powinny zostać na boisku. Frank musi się nauczyć, że mówienie o takich rzeczach po końcowym gwizdku nie jest do końca okej. Sędzia kończy spotkanie, podajemy sobie ręce i problem załatwiony. Nie podobało mi się tylko to, że ten temat został poruszony w mediach i tylko z tego powodu sam dzisiaj o tym mówię – zakończył Klopp.
- Źródło: liverpoolfc.com
Najnowsze artykuły
Styczniowy (i lutowy) raport z wypożyczeń
16.02.2026 21:46
Chelsea poznała rywala w 5. rundzie FA Cup!
16.02.2026 20:36
Za kulisami z piłkarzami: Robert Sánchez
15.02.2026 17:07
Delap: Pokazaliśmy, że potrafimy walczyć i grać dobrą piłkę
15.02.2026 12:08
Analiza: FA Cup to wielka szansa dla Liama Roseniora
14.02.2026 14:49
Pedro Neto: To był zacięty i trudny mecz
14.02.2026 09:40
Skrót: Hull City AFC 0:4 Chelsea FC
14.02.2026 09:20
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Dobrze lampi z nimi pojechał fuck off sid down do kloppa lekko się zszokował już taki wykrzykany nie był haha :}