Chelsea gotowa na negocjacje z Juventusem w sprawie sprzedaży Emersona
Dodano: 04.01.2020 18:28 / Ostatnia aktualizacja: 04.01.2020 18:28Jak podaje jedno z włoskich źródeł, Juventus znajduje się w stałym kontakcie z Emersonem. Nie wiadomo jednak, kiedy miałoby dojść do kupna zawodnika Chelsea.
Nadal nie ma pewności co do przyszłości reprezentanta Włoch. Obrońca typowany jest jako jeden z graczy "The Blues", którzy zimą zmienią barwy klubowe. Do tej pory Juventus nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji kiedy sprowadzić zawodnika do swojej drużyny.
Głównym celem "Starej Damy" jest pozyskanie Emersona w czerwcu, ale niewykluczone, że do transakcji dojdzie jeszcze w tym miesiącu. Palmieri w tym sezonie rozegrał 12 meczów i za jeden z priorytetów ustalił sobie wzięcie udziału w nadchodzących mistrzostwach Europy.
Najbardziej prawdopodobną opcją wydaje się wypożyczenie Emersona w styczniu, z obowiązkiem kupna piłkarza po sezonie. Jeśli doniesienia znajdą swoje potwierdzenie w niedalekiej przyszłości, 25-latek będzie rywalizował o podstawowy skład z Aleksem Sandro oraz Mattia De Sciglio.
Z kolei patrząc ze strony londyńskiego klubu, sprzedaż lewego obrońcy będzie także uzależniona od sytuacji transferowej klubu, gdyż Marcos Alonso także szuka nowego pracodawcy. Jak na razie nie mówi się głośno o potencjalnych następcach.
- Źródło: calciomercato
Ramires w swoje urodziny opowiedział o pewnej legendarnej bramce
24.03.2026 12:35
Marcowa przerwa reprezentacyjna – kto otrzymał powołanie?
23.03.2026 18:46
BBC: Liam Rosenior wciąż nie potrafi uporządkować defensywy
22.03.2026 15:03
Analiza: Rozbita Chelsea wyczekuje zakończenia sezonu
22.03.2026 08:10
Gdzie oglądać finał Carabao Cup 2026? Transmisja Arsenal - Manchester City
22.03.2026 07:54
The Telegraph: Kibice Chelsea i Strasbourga planują wspólny protest
22.03.2026 07:26
Hato: Nic nie jest jeszcze przekreślone
22.03.2026 07:14
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Najpierw to my powinniśmy kupić kogoś na lewą obronę, a dopiero później zacząć sprzedawać. Żebyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku