Fot. Chelsea FC

Andrey Santos: Musimy ciężko pracować do ostatniego dnia sezonu

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 20.05.2026 14:18 / Ostatnia aktualizacja: 20.05.2026 14:18

Wczoraj Chelsea przełamała niechlubną passę i po raz pierwszy od ponad dwóch miesięcy wygrała mecz ligowy. The Blues pokonali na Stamford Bridge Tottenham 2:1. Autorem drugiego gola był Andrey Santos, dla którego było to pierwsze trafienie w Premier League.

Chelsea dobrze zaprezentowała się w swoim przedostatnim meczu tego sezonu i pokonała Tottenham. Niebiescy wciąż mają szansę na awans do europejskich pucharów, dlatego to zwycięstwo jest dla nich bardzo cenne.

– To było coś wyjątkowego, ponieważ był to mój pierwszy gol w Premier League i padł w moim pierwszym meczu z Tottenhamem. Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ wygraliśmy ten mecz, a teraz czeka nas ostatni mecz sezonu – przyznał Andrey Santos w wywiadzie udzielonym po meczu ze Spurs.

– Wciąż mamy szansę na awans do Ligi Mistrzów. Wiem, że to będzie trudne, ale musimy wykonać swoją pracę. Został nam jeszcze jeden mecz i musimy dobrze przepracować ten tydzień, żeby go wygrać.

– Jestem bardzo zadowolony z tego występu. Po meczu spojrzałem na telefon i żona napisała do mnie: "Wow, co się dzisiaj z tobą działo?", odpowiedziałem: "Nie wiem, ale jestem bardzo szczęśliwy i chciałbym, żeby było tak częściej."

– Atmosfera na stadionie była niesamowita, ponieważ potrzebowaliśmy wsparcia. Wiem, że obecny czas jest dla nas trudny, ale dzisiaj było niesamowicie. Pytałem kilku osób, jak ważny jest to mecz. Pytałem o to Reece'a i wyjaśnił mi to. Później strzeliłem gola i wygraliśmy.

Pierwszy sezon 22-latka w barwach Chelsea powoli dobiega końca. Brazylijczyk przyznał, że dużo się nauczył.

– Myślę, że ten klub otworzył mi drzwi do Europy. Dołączyłem do Chelsea, gdy miałem 18 lat i to zmieniło moje życie. Grałem w drugiej lidze brazylijskiej więc przeniesienie się do Premier League nie jest łatwe. Później przeszedłem do Nottingham Forest i Strasbourga, ale teraz wróciłem i jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem – moja rodzina również. Mój drugi syn jest Anglikiem i bardzo się z tego cieszę. Gra dla Chelsea to spełnienie marzeń moich i mojej rodziny.

Wiadomo już, że w przyszłym sezonie menedżerem Chelsea będzie Xabi Alonso.

– Xabi to topowy menedżer i legenda futbolu. Grał na mojej pozycji więc muszę ciężko pracować. Będziemy ciężko pracować do końca sezonu, a później latem i zobaczymy, co się wydarzy – dodał pomocnik Chelsea.


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close