Mourinho: Wciąż martwię się o Chelsea
Dodano: 11.11.2019 11:43 / Ostatnia aktualizacja: 11.11.2019 11:43W studiu telewizji Sky Sports José Mourinho po raz kolejny wypowiedział się na temat Chelsea prowadzonej przez Franka Lamparda.
Portugalski szkoleniowiec był gościem w studiu brytyjskiej telewizji przy okazji meczu Liverpool – Manchester City (3:1). Mourinho przyznał, że pomimo bardzo udanego jak na razie sezonu dla drużyny Lamparda, wciąż ma o nią pewne obawy.
– Po pierwszej kolejce byłem zmartwiony. I teraz też jestem zmartwiony, jeśli chodzi o mecze na szczycie. Wykonują świetną pracę. Dzieciaki, które weszły do drużyny świetnie uzupełniają się z bardziej doświadczonymi zawodnikami takimi jak Willian, Kanté... myślę że to bardzo dobra robota Franka – zaczął były trener The Blues.
– Jednakże, przegrali dwa razy z Manchesterem United, przegrali u siebie z Liverpoolem, stracili cztery gole z Ajaksem i jestem bardzo ciekawy, jak Chelsea zagra w następnym meczu na Etihad Stadium. Jestem ciekaw, czy udało im się już odnaleźć ten złoty środek pomiędzy atrakcyjnym futbolem jaki grają, a pragmatycznością, która jest potrzebna gdy gra się z najlepszymi. Kiedy to odnajdą, będą mieli świetną drużynę na przyszłość. Nie wierzę, że są w stanie skończyć sezon na drugim miejscu, ale naprawdę bardzo szczerze wierzę, że skończą w czołowej czwórce – stwierdził Mourinho.
- Źródło: Sky Sports
Najnowsze artykuły
Styczniowy (i lutowy) raport z wypożyczeń
16.02.2026 21:46
Chelsea poznała rywala w 5. rundzie FA Cup!
16.02.2026 20:36
Za kulisami z piłkarzami: Robert Sánchez
15.02.2026 17:07
Delap: Pokazaliśmy, że potrafimy walczyć i grać dobrą piłkę
15.02.2026 12:08
Analiza: FA Cup to wielka szansa dla Liama Roseniora
14.02.2026 14:49
Pedro Neto: To był zacięty i trudny mecz
14.02.2026 09:40
Skrót: Hull City AFC 0:4 Chelsea FC
14.02.2026 09:20

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Z jednej strony Jose ma rację, a z drugiej szkoda trochę zabijać tego młodzieńczego entuzjazmu. Z historii Chelsea wiemy przecież, że pragmatyzm potrafi za bardzo wejść w grę. Ale na stracie z City może warto zrobić wyjątek.