Abraham: Moja mama była cała we łzach, gdy się o tym dowiedziała
Dodano: 10.09.2019 08:44 / Ostatnia aktualizacja: 10.09.2019 08:44Napastnik Chelsea Tammy Abraham przyznał w jednym z wywiadów, że jego mama była poruszona obraźliwymi wpisami na tle rasistowskim, skierowanymi w stronę piłkarza tuż po zakończonym meczu o Superpuchar Europy.
Abraham był jedynym zawodnikiem, który spudłował z jedenastu metrów podczas serii rzutów karnych w Stambule. To niepowodzenie ze strony Tammy'ego spotkało się z przykrymi incydentami na jednym z portali społecznościowych.
– Pamiętam, gdy rozmawiałem o tej sytuacji z moją mamą. Była rozemocjonowana, cała we łzach. To oczywiście nie jest miłe, kiedy czyjś syn jest obrażany w taki sposób. Mama nie mogła przeżyć, dlaczego to spotkało akurat mnie – ujawnia Tammy w rozmowie dla CNN.
– Mam silny charakter i nie dotknęło mnie to tak bardzo. Taki atak mógłby jednak bardziej urazić inne osoby, które nie mają takiej osobowości jak ja.
– Zaraz po meczu z Liverpoolem sięgnąłem po telefon. Nie chciałem ukrywać się przed pechową okolicznością. Niektóre komentarze okazywały mi wsparcie, jednak były też bardzo niemiłe i nie chciało się ich czytać.
– Przeszedłem przez różne poziomy emocjonalne po niestrzelonym karnym. W zeszłym sezonie miałem okazję wykonywać wiele "jedenastek", także w ważnych momentach meczu. Każdemu się to zdarza, jednak sam byłem zdewastowany – podsumował zawodnik.
- Źródło: CNN
BBC: Ma prawie 2 metry wzrostu i aspiruje do gry w Chelsea. Kim jest Tayo Subuloye?
23.09.2026 19:43
Daily Mail: Obiecujący nastolatek z Gambii znalazł się w kręgu zainteresowań Chelsea
23.09.2026 19:06
Wrześniowo-październikowa przerwa reprezentacyjna – kto otrzymał powołanie?
21.09.2026 17:16
The Athletic: Palmer zostanie wycofany ze zgrupowania kadry narodowej
21.09.2026 12:52
Analiza: Solidność Chelsea okazała się krótkotrwała
19.09.2026 14:39
Konferencja prasowa Xabiego Alonso po meczu z Brentford
19.09.2026 11:24
Colwill: Nie powinniśmy dążyć do wyrównania za wszelką cenę
19.09.2026 09:27
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.