Fot. Chelsea FC

Konferencja prasowa Xabiego Alonso po meczu z Brentford

Autor: Hubert Anuszkiewicz Dodano: 19.09.2026 11:24 / Ostatnia aktualizacja: 19.09.2026 11:24

Xabi Alonso spotkał się z mediami po ligowej porażce 0:3 z Brentford.

Bez wątpienia to nie był wieczór The Blues, bez wątpienia można powoli nabierać wątpliwości do dyspozycji w obecnym sezonie i bez wątpienia wszyscy będą mieli zepsute humory przed przerwą reprezentacyjną. Sytuacja jest powoli tragiczna, wobec czego po meczu Xabi Alonso odpowiedział tylko na cztery pytania. Zapraszamy do szybkiego transkryptu.

Co rozczarowało cię w występie twojego zespołu?

— Powiedziałbym, że w drugiej połowie zabrakło nam konsekwencji i odpowiedniej mentalności rywalizacyjnej. Wiemy, że drobne szczegóły mogą mieć decydujące znaczenie. W tego typu meczach nie możemy dawać przeciwnikowi przewagi. Oni potrafią z niewielu rzeczy wyciągnąć bardzo dużo i trzeba oddać im za to uznanie. Mecz trwa jednak 95 minut, a nam nie udało się utrzymać tego poziomu przez całe spotkanie. To jest coś, co musimy poprawić.

Czy dzisiejszy mecz pokazał ci, jak trudne będzie zadanie w Chelsea?

— Wiedzieliśmy, że to proces, że jesteśmy dopiero po pięciu meczach bardzo wymagającej Premier League i że każde spotkanie jest naprawdę trudne. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, więc nie jest to dla nas nic nowego.

Levi Colwill powiedział, że Chelsea była zdominowana przy stałych fragmentach gry. Co o tym sądzisz?

— Musimy poprawić się nie tylko przy stałych fragmentach, ale również w defensywie, w pojedynkach, w budowaniu akcji i w kontrolowaniu meczów. Tracimy pierwszego gola, ale wciąż w trakcie spotkania, kiedy tracisz organizację i kontrolę, przeciwnik zdobywa bramkę po szybkim przejściu do ataku, a oni robią to dobrze. Nad tym pracowaliśmy. Umiejętność zrozumienia meczu, świadomość tego, czego potrzeba, aby rywalizować do samego końca – to wszystko jest procesem. Zawodnicy potrzebują czasu, żeby to poczuć i zrozumieć. W tym momencie nie odczuwamy tego jeszcze w pełni, aby rywalizować na odpowiednim poziomie przez całe spotkanie.

Wprowadziłeś na boisko trzech nastolatków. To dość trudne miejsce, szczególnie dla 16-latka. Co tobą kierowało, skoro na ławce byli bardziej doświadczeni zawodnicy?

— Przy wyniku 0:2 wprowadziliśmy Madhiego [Nicoll-Jazuliego], który ma ogromną energię, a w tym momencie brakowało nam zawodników w środku pola. Pozostali to Geo [Quenda] i Estevao. Zostali dobrze przygotowani, są częścią kadry, więc każdy zawodnik, który jest w kadrze, może otrzymać szansę. Wcześniej przez 75 minut graliśmy jednak zespołem z większym doświadczeniem i mieliśmy dobre momenty, ale nie potrafiliśmy utrzymać ich wystarczająco długo, aby walczyć o lepszy wynik.

Hubson

Hubert Anuszkiewicz

Redaktor naczelny, a w samym Chelsea Poland od 2024 roku. Niebieskim kibicuję od 2012 roku, głównie przez występy na Euro Fernando Torresa. Na krajowym podwórku wspieram Zagłębie Lubin.

Poza piłką uwielbiam historię, głównie byłej Jugosławii. KTBFFH


Źródło: football.london

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close