Fot. Chelsea FC

Palmer: Wiedzieliśmy, że musimy grać mądrzej i ostrzej

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 01.11.2026 13:56 / Ostatnia aktualizacja: 01.11.2026 13:56

Wczoraj Chelsea po emocjonującym meczu pokonała Manchester United 2:0. Cole Palmer, strzelec jednej z bramek, przyznał, że było to bardzo ważne zwycięstwo.

Pierwszego gola strzelił Morgan Rogers. Roméo Lavia odzyskał piłkę w środkowej strefie boiska i podał ją do Anglika, a ten po pięknym rajdzie wbiegł w pole karne i technicznym strzałem pokonał Senne Lammanesa.

– Wiecie, on już tak ma – odparł Cole Palmer zapytany o komentarz do gola swojego przyjaciela. Gdy dostaje piłkę między liniami i ruszy do przodu, dzieją się ciekawe rzeczy. Sam przebiegł tę drogę i świetnie uderzył.

Na pozycji napastnika wystąpił wczoraj Pedro Neto, zaś Estêvão zagrał na skrzydle. Brazylijczyk zaprezentował się z bardzo dobrej strony i był bardzo blisko strzelenia gola.

– Musiał cierpliwie czekać na swoją szansę i dzisiaj ją dostał. Miał bardzo dobre momenty. Miał pecha ze spalonym. Myślę, że w tamtej sytuacji zdecydował dosłownie centymetr. Wszyscy jednak wiemy, jaki ma talent i bardzo go lubimy. Miejmy nadzieję, że utrzyma tę formę.

– Bardzo ważne było to, by wrócić na drogę zwycięstw, zwłaszcza po ostatniej porażce. Myślę, że po prostu zagraliśmy z większą intensywnością. Sytuacje naszych rywali wynikały z naszych strat więc staraliśmy się grać nieco mądrzej, ostrzej i tak, by nie tracić piłki tak łatwo i myślę, że bardzo nam to pomogło – dodał Anglik.


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close