Henderson: Musimy nie tylko dobrze zaczynać, ale utrzymywać poziom przez cały mecz
Dodano: 11.10.2026 08:29 / Ostatnia aktualizacja: 11.10.2026 08:29Wczoraj Chelsea pokonała Bournemouth 5:1 po bardzo dobrej grze. Po dwa gole strzelili Jordan Henderson i João Pedro. Dla pierwszego z nich były to pierwsze trafienia w barwach klubu. W pomeczowym wywiadzie doświadczony pomocnik przyznał, że był to po prostu udany dzień.
Chelsea znakomicie rozpoczęła sobotnie spotkanie i już po trzech minutach prowadziła dwoma golami. Wynik otworzył Jordan Henderson efektownym uderzeniem zza pola karnego. Z kolei w drugiej połowie Anglik zamknął wynik pięknym uderzeniem z rzutu wolnego.
– To był udany dzień – przyznał Jordan Hednerson z uśmiechem na ustach. To był mój domowy debiut więc był to dla mnie wielki dzień. Bardzo się cieszę, że mogłem tu zagrać. Minęło sporo czasu od mojej letniej kontuzji więc fajnie było po raz pierwszy zagrać na Stamford Bridge. Zagraliśmy dobrze, osiągnęliśmy dobry wynik, a to jest najważniejsze.
– Bardzo dobrze zaczęliśmy. Zawsze powtarzamy, że chcemy dobrze wchodzić w mecze, zwłaszcza grając u siebie i tym razem ponownie się nam to udało. Naprawdę dobrze zaczęliśmy obie połowy, co jest ważne i strzeliliśmy kilka ładnych bramek. Mamy wsparcie kibiców więc ważne jest, żeby dobrze zaczynać, ale musimy utrzymywać pozom przez cały mecz i to było dla mnie kluczowe. Czułem, że przez cały mecz byliśmy solidniejsi w defensywie, co stworzyło fundament do strzelania goli.
– Szybko strzelone gole ustawiły dalszy przebieg meczu. Uważam, że przez większość czasu utrzymywaliśmy wysoki poziom koncentracji i skupienia. Kiedy to robisz, dostajesz za to nagrodę.
Po raz kolejny bardzo dobrze zaprezentowało się wczoraj nasze ofensywne trio. Każdy z ofensywnych zawodników strzelił gola lub zaliczył asystę. Jordan Henderson pochwalił ich nie tylko za to, ale też za grę bez piłki.
– Są fantastycznymi piłkarzami z ogromnym talentem. To, co cieszyło mnie najbardziej, było to, jak dzisiaj pracowali w defensywie, gdy nie mieliśmy piłki. Taka postawa pomaga całemu zespołowi i stanowi podstawę, gdy bronimy jako zespół. A kiedy odzyskujemy piłkę, oni są niezwykle groźni w ataku. Potrafią zabić każdy zespół swoimi umiejętnościami, szybkością, siłą i bezlitosną skutecznością przed bramką.
– Wiem, że wszyscy będą mówić o golach, bo wszyscy chcą je oglądać, ale dla mnie kluczowe jest to, jak dzisiaj pracowali dla zespołu z niesamowitym zaangażowaniem. To zrobiło na mnie największe wrażenie.
Drugiego gola 36-latek strzelił z rzutu wolnego oddając niesamowite uderzenie. Anglik zdradził, w jaki sposób przekonał kolegów do tego, by to on oddał strzał.
– Chłopaki i Austin trochę mi ufali więc gdy nabrałem pewności siebie, postanowiłem podejść do piłki i strzelić. Muszę przyznać, że pracowaliśmy nad tym na treningach przez ostatni tydzień czy dwa i wychodziło mi to całkiem powtarzalnie.
– Austin powiedział: "Zapomnij o reszcie, robimy swoje." Morgs nie był zachwycony, ale ostatecznie stwierdził: "Bierz to." Z kolei Cole zapytał: "W którym narożniku będziemy świętować, jak już strzelisz?" Odpowiedziałem, że w prawym i później faktycznie się tam znaleźliśmy. To było świetne uczucie, ponieważ zrealizowaliśmy plan, nad którym pracowaliśmy na treningu. Jestem wdzięczny Cole'owi i Morgsowi, że pozwolili mi uderzyć – dodał pomocnik Chelsea.
- Źródło: Chelsea FC
Analiza: Moisés Caicedo i Jordan Henderson w końcu mogli zagrać razem
11.10.2026 09:40
Henderson: Musimy nie tylko dobrze zaczynać, ale utrzymywać poziom przez cały mecz
11.10.2026 08:29
Skrót: Chelsea FC 5:1 AFC Bournemouth
10.10.2026 19:32
Składy: Chelsea FC vs. AFC Bournemouth
10.10.2026 14:45
OFICJALNIE: Palmer z nowym kontraktem
10.10.2026 12:07
BBC: Palmer z nowym kontraktem
10.10.2026 12:02
Chelsea - Bournemouth gdzie oglądać? Transmisja TV i online (10.10.2026)
10.10.2026 08:03
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.