Fot. Chelsea FC

Rogers: Zachowujemy spokój i nadal koncentrujemy się na ciężkiej pracy

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 07.09.2026 08:37 / Ostatnia aktualizacja: 07.09.2026 08:37

W niedzielnym meczu z Arsenalem piłkarze Chelsea przegrali 1:2, jednak Morgan Rogers, strzelec jedynego gola dla The Blues, przekonuje, że drużyna jest świadoma pracy, jaką musi wykonać i tego, że jest na wczesnym etapie rozwoju pod wodzą nowego menedżera.

We wczorajszym spotkaniu Chelsea szybko objęła prowadzenie, ale nie była go w stanie utrzymać. Jeszcze w pierwszej połowie The Gunners doprowadzili do wyrównania, a na początku drugiej połowy objęli prowadzenie, którego nie oddali do końcowego gwizdka.

– To był dopiero czwarty mecz pod wodzą Xabiego Alonso. Wiemy, nad czym musimy pracować – zapewnił Morgan Rogers po meczu z Arsenalem. Nawet po trzech zwycięstwach zdawaliśmy sobie sprawę, że praca jest niezbędna więc pod tym kątem nic się nie zmieniło. Pozostajemy maksymalnie skoncentrowani i idziemy dalej.

– Ciężko pracujemy na treningach, staramy się lepiej rozumieć na boisku i to, jak chcemy grać. Będziemy lepsi. Wiemy, że tak będzie. Na pewno czekają nas jeszcze takie same rozmowy o rozwoju, ponieważ chcemy się rozwijać i zawsze się poprawiać.

Przed wczorajszym spotkaniem Niebiescy mogli pochwalić się trzema zwycięstwami z rzędu, co pokazuje, że początek sezonu w ich wykonaniu jest całkiem niezły.

– Zaczęliśmy naprawdę dobrze i pozytywnie. Często widzi się trenerów, którzy mają problemy na początku swojej pracy w klubie, ale my naprawdę dobrze zareagowaliśmy na pomysły menedżera. Wykorzystaliśmy nasze umiejętności i piłkarzy, których mamy w szatni. Dobrze sobie radzimy, wygraliśmy kilka meczów i pokazaliśmy się w nich z dobrej strony.

– Oczywiście, są jeszcze elementy wymagające poprawy, ponieważ jesteśmy dopiero na początku drogi. Jednak widząc tak szybko pozytywne znaki i czując stałe wsparcie, każdego dnia na treningach i podczas meczów, wiemy, w jakim kierunku zmierzamy – zmierzamy do przodu. Właśnie tego oczekuje się od piłkarzy, gdy w klubie zachodzą zmiany, a zespół stara się coś osiągnąć.

– Dzisiaj jesteśmy rozczarowani. Przyjechaliśmy tutaj, by wykonać pracę, która da nam zwycięstwo, co się nie stało więc piłkarze i chłopaki są rozczarowani. Jednak sezon jest długi, a gra na tym stadionie jest trudna.

– Myślę, że pokazaliśmy się z dobrej strony. Przez dużą część meczu graliśmy dobrze, stwarzaliśmy sytuacje i dobrze broniliśmy, gdy było to konieczne. Oczywiście, jest ciężko, a nasi rywale są w bardzo dobrej formie i czują się bardzo pewnie.

– Wciąż mamy nad czym pracować. Jesteśmy nowym zespołem, mamy nowego menedżera, staramy się łączyć nasze pomysły i rozwijać się. Wiemy, że to osiągniemy. Wiemy, że mamy w szatni jakość. Teraz chodzi o to, by ciężko pracować na treningach i dobrze wszystko poukładać – dodał Anglik.


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close