Betclic Betclic Betclic
Fot. własne

Raport z mundialu – mecz o 3. miejsce

Autor: Mateusz Ługowski Dodano: 19.07.2026 08:21 / Ostatnia aktualizacja: 19.07.2026 08:21

Poznaliśmy pierwszego medalistę tegorocznych mistrzostw świata. Po kosmicznym meczu Anglia pokonała Francję 6:4.

Pierwsza z dziesięciu bramek padła już w trzeciej minucie. Anglicy wyszli na prowadzenie po trafieniu Declana Rice'a. Pomocnik Arsenalu oddał precyzyjne uderzenie zza pola karnego. Kwadrans później Declan Rice dośrodkował z rzutu karnego, a do piłki najwyżej wyskoczył Ezri Konsa, który pokonał bramkarza uderzeniem głową. Anglicy nie zatrzymywali się i 20 minut później strzelili trzeciego gola, tym razem po kontrataku. Marcus Rashford podał do Bukayo Saki, a ten pewnym uderzeniem skierował piłkę do bramki. Jeszcze przed przerwą skrzydłowy Arsenalu podwyższył swój dorobek i ponownie wpisał się na listę strzelców. Uczynił to bardzo ładnym uderzeniem lewą nogą ze skraju pola karnego. Tym samym Anglicy prowadzili na półmetku spotkania aż 4:0.

Mylili się ci, którzy myśleli, że Anglia ma na tyle wysoką przewagę, że losy brązowego medalu są przesądzone. Francuzi szybko zabrali się za odrabianie strat i w ciągu 20 minut od wznowienia gry strzelili trzy gole. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Kylian Mbappé, w obu przypadkach asystował mu Michael Olisa, a raz Bradley Barcola. Anglicy zdołali jednak opanować sytuację i skutecznie odpierali ataki Trójkolorowych. W 87. minucie Anglicy strzelili piątego gola, bowiem rzut karny wykorzystał Bukayo Saka. Jednocześnie skrzydłowy skompletował hat-tricka. Na tym się jednak nie skończyło, gdyż w szóstej minucie doliczonego czasu gry Francuzi ponownie strzelili gola kontaktowego, a na listę strzelców wpisał się Ousmane Dembélé. Dwie minuty później Anglicy ostatecznie rozwiali nadzieje rywali i strzelili gola na 6:4. Piłkę do bramki skierował Jude Bellingham, dla którego było to siódme trafienie w turnieju.

Malo Gusto po raz pierwszy w trakcie tych mistrzostw wybiegł na boisko w podstawowym składzie i przebywał na nim do 91. minuty, gdy został zmieniony przez Julesa Koundé. Z kolei Reece James i Trevoh Chalobah zaczęli ten mecz w gronie rezerwowych, ale w końcówce obaj zostali wprowadzeni na plac gry, Reece w 83. minucie, a Trevoh 10 minut później. Dla Trevoha był to debiut na mistrzostwach świata i miał on słodki smak.


Źródło: własne
Betclic

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close