Fot. Chelsea FC

Ramires w swoje urodziny opowiedział o pewnej legendarnej bramce

Autor: Hubert Anuszkiewicz Dodano: 24.03.2026 12:35 / Ostatnia aktualizacja: 24.03.2026 12:35

Niewiele było bardziej ikonicznych goli strzelonych przez piłkarza Chelsea FC niż lob, którego Ramires zdobył na Camp Nou w drodze po europejski triumf w 2012 roku. Z okazji jego 39. urodzin Brazylijczyk opowiada historię tej bramki własnymi słowami…

W meczu, który komentator Martin Tyler określił jako „podróż pełną niebezpieczeństw”, Chelsea była w najtrudniejszym położeniu, gdy Andres Iniesta wyprowadził FC Barcelona na prowadzenie 2:0 w rewanżu półfinału w Katalonii.

Chelsea przegrywała wtedy 2:1 w dwumeczu z drużyną uznawaną przez wielu za najlepszą w historii klubowej piłki nożnej, a dodatkowo grała w osłabieniu po czerwonej kartce dla John Terry. Wtedy pojawił się Ramires.

— Trenowaliśmy w tygodniu przed meczem — wspominał Ramires w wywiadzie z 2017 roku.

— Robiliśmy ćwiczenia wykończenia akcji i David Luiz podszedł do mnie i powiedział: „Rami, kiedy bramkarz wyjdzie, musisz podciąć piłkę”. Odpowiedziałem: okej, ale na treningu próbowałem raz czy dwa i piłka nie wpadała do bramki!

— Potem w meczu miałem tę okazję. Podanie Franka Lamparda było niesamowite, piłka idealna na jedno przyjęcie i strzał. Zagrał ją przede mnie i kiedy tam dobiegłem, podciąłem piłkę, ale widziałem, że Victor Valdes wychodzi, a z lewej strony nadbiega Dani Alves oraz jeszcze jeden obrońca, to był Gerard Pique albo Carles Puyol.

— Widziałem wychodzącego Valdesa i pomyślałem, że jeśli uderzę po ziemi, może to obronić, więc gdy zobaczyłem bramkę za nim, uznałem, że to jedyna opcja — i tak zrobiłem. Gdy piłka opadała, spojrzałem, pobiegłem i spojrzałem jeszcze raz, żeby upewnić się, że wpada do siatki. To był niesamowity moment dla mnie.

Dla kilku tysięcy kibiców Chelsea na trybunach Camp Nou oraz milionów przed telewizorami był to równie wyjątkowy moment. Radość Ramiresa symbolizowała nie tylko piękno gola, ale też nową wiarę, że Chelsea może dokonać niemożliwego. Po niewykorzystanym rzucie karnym przez Messiego i bramce z kontry Fernando Torresa stało się to faktem — w niewiarygodny sposób.

— Gdziekolwiek jadę, zawsze spotykam przynajmniej jednego kibica Chelsea i zawsze mówią: „O! Twój gol przeciwko Barcelonie!” — wspomina Ramires.

— Myślę, że kiedy kibice Chelsea myślą o wielkich meczach, przypominają sobie właśnie ten moment.

Hubson

Hubert Anuszkiewicz

Niebieskim kibicuję od 2012 roku, głównie przez występy na Euro Fernando Torresa. Na krajowym podwórku wspieram Zagłębie Lubin.

Poza piłką uwielbiam historię, głównie byłej Jugosławii. KTBFFH


Źródło: Chelsea FC

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close