Konferencja prasowa Liama Roseniora po meczu z Charlton Athletic

Autor: Oliwer Jaworowski Dodano: 11.01.2026 00:14 / Ostatnia aktualizacja: 11.01.2026 00:14

Liam Rosenior zadebiutował jako trener The Blues w wygranym meczu w FA Cup przeciwko Charlton Athletic oraz udzielił pierwszej konferencji pomeczowej. Anglik pochwalił zawodników, powiedział o swoim odbiorze meczu czy planach na kolejne spotkanie.


Jak ocenisz swój pierwszy mecz w roli trenera?


- Jestem bardzo zadowolony z nastawienia zespołu, nawet w pierwszej połowie. To nie jest łatwe miejsce do gry, trzecia runda Pucharu Anglii. Uważam, że nasz pressing był bardzo intensywny i naprawdę dobry. Czuliśmy, że kontrolujemy mecz, stworzyliśmy kilka okazji po strzałach z dystansu. Gol padł w bardzo dobrym momencie. To było fantastyczne wykończenie Hato. W drugiej połowie mecz się otworzył i w niektórych fragmentach było widać, że mamy wybitnych piłkarzy. Mogłem wprowadzić z ławki kilku znakomitych zawodników. Muszę jednak powiedzieć, że byłem zachwycony wyjściową jedenastką. Byłem bardzo zadowolony z trójki z przodu. Czułem, że Garnacho cały czas próbował w pojedynkach jeden na jednego.
Marc Guiu był znakomity, w pełni zasłużył na gola. Jamie wyglądał na zawodnika, który stale atakuje obrońców i potrafi kreować sytuacje w wielu momentach. Tak więc bardzo dużo pozytywów i dobry start.


Słychać, że kibice nadal są niezadowoleni z pewnych rzeczy. Wydaje się, że bardzo ważne jest szybkie „przeciągnięcie ich na swoją stronę”.


- Jeśli kibice są szczęśliwi, to znaczy, że wykonujesz dobrą pracę. Na razie skupiam się wyłącznie na tym, by pracować tak ciężko, jak tylko potrafię, aby pomóc tej drużynie wykorzystać jej potencjał, a jest on nieograniczony. Jeśli skoncentrujesz się na pracy, mam nadzieję, że ludzie zobaczą, że idziemy w dobrym kierunku.


Dlaczego Cole Palmer, Reece James i Malo Gusto nie znaleźli się w kadrze meczowej?


- Malo, Cole i Reece byli dziś oszczędzani profilaktycznie. Nie chcę podejmować żadnego ryzyka na tym etapie sezonu. Mieli drobne urazy lub dolegliwości po meczu z Fulham. I uznałem, że mam na tyle dobrą kadrę, że nie muszę ryzykować ich zdrowia. Przed nami ogromny mecz w środę i kolejny wielki mecz w sobotę. Sprawdzę raporty medyczne dziś wieczorem i jutro rano, żeby zobaczyć, jak się czują.


Świetny wynik dziś wieczorem. Nad czym najbardziej chcesz pracować do środy?


- Tak, mamy jeszcze dwa dni. Najważniejszą rzeczą, o którą prosiłem zawodników, były reakcje na trudne momenty oraz intensywność. Nic taktycznego, nic technicznego. Ci piłkarze są znakomici, byli dobrze trenowani przede mną. Byłem bardzo zadowolony z jedności i ducha zespołu. Podobała mi się intensywność biegania, wygrywanie pojedynków, główek. To właśnie z tego czerpie się radość w piłce.


Jak bardzo cieszy Cię postawa zawodników z drugiego planu, którzy dziś się pokazali?


- Guiu był świetny. Jego ustawienie, pressing, w pełni zasłużył na gola. Zawsze był w odpowiednim miejscu, tam gdzie potrzebowaliśmy go taktycznie. Jamie Gittens zagrał bardzo dobrze. Był bardzo blisko zdobycia fantastycznej bramki i cały czas próbował pojedynków jeden na jednego. Wierzę w tę grupę i w każdego z nich. Jeśli chcemy mieć naprawdę dobry sezon, musimy z nich korzystać. Muszę im ufać, a oni dziś spłacili to zaufanie. Dali mi realne powody do optymizmu na przyszłość.


Ty i Enzo Maresca gracie w podobnym stylu. Czy to będzie raczej ewolucja niż duże zmiany?


- To zespół, który wygrał Klubowe Mistrzostwo Świata pięć miesięcy temu. To zespół, który wygrał Ligę Konferencji w zeszłym roku. Jesteśmy dobrą drużyną. Naprawdę dobrą. Zawodnicy byli dobrze trenowani i nigdy tego nie ukrywałem. W piłce nożnej są też inne elementy poza taktyką. Taktyka to jeden z nich. Ustawienie, systemy, technika, to wszystko jest ważne. Ale są też inne aspekty, które możemy poprawić, i nad nimi będziemy pracować, równolegle z taktyką.


Nie było Hato łatwo w Chelsea do tej pory. Jak bardzo cieszysz się z jego występu?


- Ma 19 lat. Widziałem go w meczu z Fulham i byłem nim bardzo, bardzo pod wrażeniem. Dziś podniósł tę formę na jeszcze wyższy poziom. Nie tylko ze względu na gola. Jego gra defensywna była znakomita. Sposób, w jaki uspokajał grę w posiadaniu piłki, jak bronił w pojedynkach jeden na jednego, a jednocześnie miał energię i szybkość, by włączać się do ataku. Wielu z tych zawodników to wybitnie utalentowani młodzi piłkarze. To był bardzo dobry start dla niego i bardzo dobry start dla wszystkich dzisiaj ze mną.


Jak oceniasz straconą bramkę?


- To bardzo dobra drużyna przy stałych fragmentach gry i wiedzieliśmy o tym. My zdobywamy drugiego gola po stałym fragmencie, oni strzelają pierwszego gola po stałym fragmencie. To kluczowy element. Musimy poprawić naszą obronę przy długich wrzutach z autu, dośrodkowaniach z rzutów wolnych, czy przy rzutach rożnych w nasze pole karne. To są podstawy futbolu, o których często mówię. Oczywiście jesteśmy rozczarowani stratą gola, ale nasza reakcja po jego stracie była znakomita. Wrzuciliśmy wyższy bieg. To bardzo, bardzo pozytywny aspekt tego meczu.


Jak blisko byliście dziś idei futbolu, którą chcesz wprowadzić?


- Jestem po jednym meczu. Niektóre nasze akcje i podania były piękne do oglądania i każdy może to powiedzieć. Mamy znakomitych piłkarzy. Moja idea futbolu nie jest najważniejsza. Najważniejsze jest regularne wygrywanie meczów. To dobry start, ale tylko start. Teraz musimy zachować konsekwencję w bardzo intensywnym terminarzu.


Źródło: football.london

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close