Dziesięciu piłkarzy Chelsea, którzy czekali najdłużej na pierwszą bramkę
Dodano: 14.11.2025 09:45 / Ostatnia aktualizacja: 14.11.2025 09:45W ostatnim meczu Chelsea z Wolverhampton, Malo Gusto w końcu doczekał się swojego pierwszego trafienia. Jak się okazuje nie był on najdłużej czekającym zawodnikiem na debiutanckiego gola...
Francuz otworzył wynik spotkania i nie ukrywał swojego szczęścia. Nie ma co się dziwić - Gusto czekał na bramkę od 98 spotkań.
Wśród wszystkich zawodników The Blues jest wiceliderem wśród najdłużej polujących na piłkę w siatce. Poniżej przedstawiamy listę dziesięciu takich zawodników.
Moisés Caicedo - 48 spotkań
Ekwadorczyk czekał aż do ostatniego meczu w sezonie i zrobił to w fantastycznym stylu!
Po wybiciu piłki przez bramkarza Bournemouth, Caicedo dopadł do piłki i umieścił ją w bramce z samej połowy boiska. Zamknęło to sprawę wyboru gola sezonu w Chelsea i nie może to raczej nikogo dziwić.
Shaun Wright-Phillips - 52 spotkania
Wright-Philips wystąpił 15 razy w wyjściowej jedenastce w pierwszym sezonie, ale dość często wchodził z ławki. Mimo to dość długo czekał na pierwszego gola.
Zdjęcie Chelsea FC
Skrzydłowy w końcu zaczął strzelać w drugim sezonie na SW6, strzelając z dystansu z Lewskim Sofia w Lidze Mistrzów i był to jeden z jego dziesięciu goli dla The Blues.
César Azpilicueta - 55 spotkań
Azpi od zawsze pokazywał, że nie boi się wpaść w pole karne, mimo że grał na obronie.
Pierwszą bramkę trafił na Emirates z Arsenalem w League Cup i co ciekawe na bramce stał wówczas Łukasz Fabiański.
Albert Ferrer - 58 spotkań
Jedyna bramka Chapiego była niezwykle ważna, bo dzięki niej Chelsea awansowała do drugiej fazy Ligi Mistrzów w sezonie 1999/00, który był jednocześnie pierwszym dla Niebieskich.
Oprócz Ferrera bramkę z Herthą Berlin strzelił Didier Deschamps i dla Franvuza także był to jedyny gol dla Chelsea.
Paulo Ferreira - 62 spotkania
Portugalczyk był w głównej mierze znany ze swoich atutów w grze defensywnej, a w 217 meczach rozegranych w niebieskim trykocie trafił do siatki tylko dwa razy.
Zdjęcie Chelsea FC
Niemniej strzelając Colchesterowi United w FA Cup wykazał się instynktem strzeleckim, dopadając do bezpańskiej piłki po rzucie rożnym.
Ashley Cole - 67 spotkań
Anglik był ważną postacią z przodu, mimo że grał na lewym boku obrony, niemniej na bramkę trochę poczekał w barwach Chelsea.
Zdjęcie Chelsea FC
Moment padł na derby z West Hamem, które udało się wygrać 4:0.
Mateo Kovačić - 71 spotkań
To zaskakujące jak rzadko trafiał do siatki Chorwat, mając na uwadze jego pozycję. Niemniej, jak już to robił to były to spektakularne bramki.
Claude Makélélé - 94 spotkania
Prawdopodobnie najbardziej zaskakujący debiutancki gol w historii Chelsea! Było to w meczu przeciwko Charlton, kiedy to na Stamford Bridge Chelsea świętowała pewne mistrzostwo zdobyte po 50 latach. Pomocnik najpierw nie trafił karnego z Charlton, ze względu na obroniony strzał przez bramkarza, a po dobitce cały stadion wpadł w euforię.
Malo Gusto - 98 spotkań
Dobrze, że wyrobił przed setnym meczem! W końcu udało się zmieścić piłkę w siatce, gdyż Malo polował na to trafienie od dawna. Miejmy nadzieję, że nie będziemy musieli tak długo czekać na następne trafienie!
Andreas Christensen - 137 spotkań
Absolutny rekordzista, do którego nikt się nawet nie zbliżył. Duńczyk trafił świetnego woleja po wrzutce Thiago Silvy, co stanowiło dla niego podwójne szczęście w meczu ze szwedzkim Malmö.
- Źródło: Chelsea FC
Najnowsze artykuły
Styczniowy (i lutowy) raport z wypożyczeń
16.02.2026 21:46
Chelsea poznała rywala w 5. rundzie FA Cup!
16.02.2026 20:36
Za kulisami z piłkarzami: Robert Sánchez
15.02.2026 17:07
Delap: Pokazaliśmy, że potrafimy walczyć i grać dobrą piłkę
15.02.2026 12:08
Analiza: FA Cup to wielka szansa dla Liama Roseniora
14.02.2026 14:49
Pedro Neto: To był zacięty i trudny mecz
14.02.2026 09:40
Skrót: Hull City AFC 0:4 Chelsea FC
14.02.2026 09:20
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Aż musiałem sprawdzić co z Obi Mikelem. I najwyraźniej coś tam strzelił w FA Cup.
Mylne wspomnienie, które często się powtarza. Obi-wan miał najdłużej czekał, ale na drugiego gola i było to od 2007 aż do 2013 roku
Pardon - między drugim a trzecim