Reece James wrócił do treningów!
Dodano: 14.10.2024 17:55 / Ostatnia aktualizacja: 14.10.2024 17:55Na tę informację czekali zapewne wszyscy kibice Chelsea – dzisiaj Reece James wrócił do treningów! Wiele wskazuje na to, że Anglik trenuje już z drużyną i w niedalekiej przyszłości powinien wrócić do gry.
Reece James regularnie występował w meczach towarzyskich w okresie przygotowawczym, prezentował się w nich bardzo dobrze, ale tuż przed startem sezonu doznał urazu. Początkowo wydawało się, że absencja Anglika nie będzie długa, jednak piłkarz wrócił do treningów miesiąc później, niż początkowo przewidywano.
W ubiegłym roku kapitan Chelsea przeszedł operację, która miała raz na zawsze rozwiązać jego problem z kontuzjami, ale okazuje się, że zawodnik wciąż ma problemy zdrowotne. Chelsea ma nadzieję, że Reece w końcu będzie mógł regularnie grać i niewykluczone, że jego powrót na boisko celowo został opóźniony, by w pełni wyleczyć uraz i zminimalizować ryzyko jego odnowienia.
Ostatni oficjalny mecz Reece James rozegrał 15. maja 2024 r. Anglik rozegrał 19 minut przeciwko Brighton, a Chelsea wygrała tamto spotkanie 2:1.
- Źródło: własne
Składy: Chelsea FC vs. Paris Saint-Germain FC
17.03.2026 19:47
Liga Mistrzów: gdzie oglądać mecz Chelsea - PSG? Transmisja TV i online (17.03.2026)
17.03.2026 07:12
Analiza: Niezliczone problemy Chelsea
15.03.2026 19:47
Chalobah: Musimy się podnieść, ponieważ czekają nas kolejne wielkie wyzwania
15.03.2026 08:12
Skrót: Chelsea FC 0:1 Newcastle United FC
14.03.2026 20:55
Składy: Chelsea FC vs. Newcastle United FC
14.03.2026 17:16
BBC: Pedro Neto ukarany grzywną i zawieszeniem na jeden mecz
14.03.2026 09:13
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Góra 3 mecze i kontuzja albo głupia czerwona kartka
James ponoć obiecał, że wraca do składu na stałe, nie ma mowy o kolejnych kontuzjach. Takie podejście mi się podoba, widać, że ten klub jest w sercu dla jego. W razie gdyby kłamał, kibice mają pełną zgodę na wywiezenie go na taczkach.
Zagra pół meczu a później znowu pół roku kontuzji