
Petrović: Po prostu wykonałem swoją pracę. Nic więcej
Dodano: 20.12.2023 18:56 / Ostatnia aktualizacja: 20.12.2023 18:56Djordje Petrović zaliczył wczoraj pierwszy godny zapamiętania występ w barwach Chelsea. Młody bramkarz obronił uderzenie Matta Ritchiego w serii rzutów karnych, dzięki czemu pomógł swoje drużynie w awansie do półfinału Carabao Cup.
W pierwszej połowie The Blues stracili bramkę po indywidualnych błędach w obronie. W dalszej części meczu usilnie walczyli o bramkę wyrównującą i strzelili ją dopiero w doliczonym czasie gry.
– To był bardzo trudny mecz – przyznał Djordje Petrović. Straciliśmy gola w pechowy sposób, ale ufaliśmy sobie, swojej pracy i w ostatniej minucie Misza strzelił gola. Byliśmy cierpliwi i chciałbym pogratulować całemu zespołowi, ponieważ każdy na to zasłużył.
Djordje Petrović miał duży wkład we wczorajsze zwycięstwo Chelsea, ponieważ w serii rzutów karnych obronił uderzeniem Matta Ritchiego.
– Podczas rzutów karnych nie czuję presji, gdyż wiem, że to rywal musi strzelić, a jak mogę tylko zostać bohaterem. Po prostu wykonałem swoją pracę i tyle – skwitował Serb.
- Źródło: Chelsea FC
Najnowsze atykuły

Transmisja Chelsea - Tottenham. Gdzie oglądać? (03.04.2025)
02.04.2025 07:39
Maresca: Musimy zakwalifikować się do Ligi Mistrzów
02.04.2025 10:43
Co czeka Chelsea w kwietniu i maju? Sezon 2024/25 wkracza w decydującą fazę
31.03.2025 12:16
The Guardian: Todd Boehly przymierza się do kupna The Telegraph
30.03.2025 08:36
The Telegraph: Kibice Chelsea poskarżyli się na Boehly'ego władzom Premier League
29.03.2025 22:26
LGdS: Juventus nie będzie zainteresowany wykupienie Renato Veigi na stałe
29.03.2025 20:37
The Athletic: Maresca znowu niezadowolony z postawy piłkarzy na treningach. Odwołał dzień wolny
29.03.2025 14:09
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Mam nadzieję że będziemy mieli z niego jeszcze dużo pożytku.
Raczi pełna racja póki co Petrović nie miał za dużo do roboty, ale wiadomo co wybronił karnego to jego jestem ciekawy jak dalej będzie się spisywać
Ja bym się tak nie ekscytował bo widziałem że ma problemu z grą nogami pod presją i zobaczycie że będzie was irytował
Brawo młody, mam nadzieję, że będą z niego ludzie. Z nim już nie rozgrywali przez bramkarza, a to akurat na plus.
Bo nie było potrzeby, dwa ostatnie mecze to kompletne murowanie ze strony przeciwników