The Telegraph: Todd Boehly i Behdad Eghbali ponownie odwiedzili szatnię Chelsea
Dodano: 21.04.2023 08:01 / Ostatnia aktualizacja: 21.04.2023 08:01Matt Law z "The Telegraph" poinformował, że po wtorkowym meczu Chelsea z Realem Madryt Todd Boehly i Behdad Eghbali ponownie pojawili się w szatni The Blues. Tym razem unikali jakichkolwiek przemówień do piłkarzy.
Właściciele Chelsea pojawili się w szatni pierwszej drużyny po raz pierwszy po ostatniej ligowej porażce z Brighton. Wówczas wygłosili motywującą przemowę, ale padło także kilka gorzkich słów. Sytuację klubu określili jako "zawstydzającą". Kilku ekspertów oceniło, że było to niepotrzebne, a wręcz szkodliwe.
Po porażce z Realem Madryt, która sprawiła, że The Blues odpadli z Ligi Mistrzów, Boehly i Eghbali ponownie odwiedzili piłkarzy. Tym razem nie rozmawiali jednak z piłkarzami, nie wygłaszali żadnych przemówień. Zamiast tego, po prostu witali się z poszczególnymi osobami. Swoje przemyślenia zostawili dla siebie.
- Źródło: "The Telegraph"
Najnowsze artykuły
OFICJALNIE: Mathis Eboué podpisał z Chelsea pierwszy profesjonalny kontrakt
04.02.2026 19:25
Andrey Santos: Jesteśmy rozczarowani, ponieważ naszym celem był awans do finału
04.02.2026 15:58
Chalobah: Nie możemy pozwolić, by ta porażka wpłynęła na nas w zły sposób
04.02.2026 10:31
Skrót: Arsenal FC 1:0 Chelsea FC
04.02.2026 07:54
Składy: Arsenal FC vs. Chelsea FC
03.02.2026 19:46
OFICJALNIE: Dujuan Richards wypożyczony do Leicester City
03.02.2026 19:14
BBC: Forma Chelsea rośnie – skąd więc to buczenie?
03.02.2026 16:37
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Pewnie mu się srać chciało a w loży VIP nie wypada smrodzić. Też tak robię w mojej firmie że sram w szatni u pracowników. Niech wąchają.
Gość miał tylko wykładać kasę na transfery, a zaczyna wykładać również swojego fiuta tam gdzie nie powinien czyli w szatni drużyny.
Jeszcze sezon góra dwa i Chelsea znów będzie na sprzedaż
El Kabaret. Z tym gościem lecimy na dno, nawet trener tu nie pomoże. Odklejony kowboj bawi się w Football Managera.
dokładnie. Typ mysli, ze dalej jest w usa, a to jakis śmieszny soccer czy inne basball. Podobno był bardzo zdziwiony reakcją kibiców na to jak grała chelsea za "magika". Szybko zderzył się z realiami europejskiej [ angielskiej] piłki i kultury piłkarskiej w płn Londynie, która nie akceptuje porażek. Jak będzie się tak dalej bawił w hollywood to nie wróże mu tutaj świetlanej przyszłości. Szkoda że kosztem naszego dziedzictwa.