
The Telegraph: Todd Boehly i Behdad Eghbali ponownie odwiedzili szatnię Chelsea
Dodano: 21.04.2023 08:01 / Ostatnia aktualizacja: 21.04.2023 08:01Matt Law z "The Telegraph" poinformował, że po wtorkowym meczu Chelsea z Realem Madryt Todd Boehly i Behdad Eghbali ponownie pojawili się w szatni The Blues. Tym razem unikali jakichkolwiek przemówień do piłkarzy.
Właściciele Chelsea pojawili się w szatni pierwszej drużyny po raz pierwszy po ostatniej ligowej porażce z Brighton. Wówczas wygłosili motywującą przemowę, ale padło także kilka gorzkich słów. Sytuację klubu określili jako "zawstydzającą". Kilku ekspertów oceniło, że było to niepotrzebne, a wręcz szkodliwe.
Po porażce z Realem Madryt, która sprawiła, że The Blues odpadli z Ligi Mistrzów, Boehly i Eghbali ponownie odwiedzili piłkarzy. Tym razem nie rozmawiali jednak z piłkarzami, nie wygłaszali żadnych przemówień. Zamiast tego, po prostu witali się z poszczególnymi osobami. Swoje przemyślenia zostawili dla siebie.
- Źródło: "The Telegraph"
Najnowsze atykuły

Skrót: Chelsea FC 1:0 Tottenham Hotspur FC
04.04.2025 04:18
Składy: Chelsea FC vs. Tottenham Hotspur FC
03.04.2025 19:46
The Guardian: Chelsea sprzedała sama sobie drużynę kobiecą?
03.04.2025 13:28
James: Musimy potraktować derby jak każde inne spotkanie
03.04.2025 10:11
Transmisja Chelsea - Tottenham. Gdzie oglądać? (03.04.2025)
02.04.2025 07:39
Maresca: Musimy zakwalifikować się do Ligi Mistrzów
02.04.2025 10:43
Co czeka Chelsea w kwietniu i maju? Sezon 2024/25 wkracza w decydującą fazę
31.03.2025 12:16
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Pewnie mu się srać chciało a w loży VIP nie wypada smrodzić. Też tak robię w mojej firmie że sram w szatni u pracowników. Niech wąchają.
Gość miał tylko wykładać kasę na transfery, a zaczyna wykładać również swojego fiuta tam gdzie nie powinien czyli w szatni drużyny.
Jeszcze sezon góra dwa i Chelsea znów będzie na sprzedaż
El Kabaret. Z tym gościem lecimy na dno, nawet trener tu nie pomoże. Odklejony kowboj bawi się w Football Managera.
dokładnie. Typ mysli, ze dalej jest w usa, a to jakis śmieszny soccer czy inne basball. Podobno był bardzo zdziwiony reakcją kibiców na to jak grała chelsea za "magika". Szybko zderzył się z realiami europejskiej [ angielskiej] piłki i kultury piłkarskiej w płn Londynie, która nie akceptuje porażek. Jak będzie się tak dalej bawił w hollywood to nie wróże mu tutaj świetlanej przyszłości. Szkoda że kosztem naszego dziedzictwa.