Fofana o pierwszym występie w Premier League: To była niezapomniana chwila
Dodano: 09.02.2023 17:23 / Ostatnia aktualizacja: 09.02.2023 17:23W ubiegłym tygodniu David Datro Fofana rozegrał swoje pierwsze spotkanie w Premier League. Iworyjczyk pojawił się na placu gry w drugiej połowie meczu z Fulham, pokazał się z bardzo dobrej strony i był nawet bliski strzelenia bramki na wagę zwycięstwa.
W udzielonym niedawno wywiadzie 20-latek wyznał, że pierwszy występ na angielskich boiskach był dla niego niezwykłym przeżyciem.
– Mogę powiedzieć, że bardzo mi się tu podoba. Wszystko mi odpowiada, atmosfera, koledzy i trener – zapewnił David Datro Fofana, który ma już za sobą pierwszy występ w barwach Chelsea. Jestem naprawdę szczęśliwy i zadowolony, że mogę tu być i spełniać swoje marzenia. Cóż mogę powiedzieć, jest tu bardzo fajnie.
W ubiegłym tygodniu David Fofana zaliczył swój debiut w Premier League. W drugiej połowie meczu z Fulham pojawił się na boisku z ławki rezerwowych i zaprezentował się z dobrej strony.
– Kiedy wchodziłem na boisko, czułem się naprawdę dobrze. To była niezapomniana chwila, ponieważ czekałem na nią od długiego czasu. Wchodząc na boisko towarzyszyło mi wiele emocji, radość i wszystkiego po trochu. Bardzo się cieszę z tego debiutu.
– Szczerze mówiąc, gra w Premier League to marzenie, a ja dostałem taką szansę. Wszedłem na boisko po to, by wywrzeć wpływ na grę, strzelić bramkę lub pomóc zespołowi. W taki sposób do tego podszedłem – dodał napastnik Chelsea.
- Źródło: Chelsea FC
BBC: Enzo Fernández nie wyklucza odejścia z Chelsea
29.05.2026 15:32
BBC: Filip Jørgensen poprosił o zgodę na transfer
28.05.2026 19:21
Analiza: Godne zakończenie chaotycznego sezonu
25.05.2026 19:29
James: Przed nami dużo nauki
25.05.2026 17:13
Skrót: Sunderland AFC 2:1 Chelsea FC
24.05.2026 20:34
Składy: Sunderland AFC vs. Chelsea FC
24.05.2026 15:45
Sunderland - Chelsea gdzie oglądać? Transmisja TV i online (24.05.2026)
24.05.2026 08:13
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Bez dwóch zdań powinien dostać szansę od początku meczu z WHU, a Havertza ewentualnie za nim, bądź dać mu odpocząć. Jeśli chcemy strzelać bramki, to musi być prawdziwy napastnik z przodu, inaczej zawsze będzie problem ze strzelaniem goli.
To dostał. Znowu beznadziejny kuku i Havertz….
Trzeba było dać chłopakowi wcześniej trochę pograć. To może w ostatnim meczu strzelił by w końcówce.
Lub podał do Havertza, który wychodził na czystą pozycję. Zabrakło zimnej krwi.