Chilwell: Chcę wrócić do gry i pomagać drużynie
Dodano: 27.01.2023 14:39 / Ostatnia aktualizacja: 27.01.2023 14:39Ben Chilwell jest podekscytowany możliwością ponownego trenowania z pierwszą drużyną Chelsea. Reprezentant Anglii zmagał się z kontuzją ścięgna podkolanowego, której doznał w listopadzie.
Lewy obrońca ma nadzieję, że The Blues czeka udana druga część sezonu zarówno w Premier League, jak i Lidze Mistrzów. Według najnowszych doniesień angielskiej prasy, Chilwell może wrócić do składu na przyszłotygodniowy mecz z Fulham.
– Pracuję już od 10-11 tygodni, a na boisko treningowe wróćiłem kilka dni temu. Jestem pełen energii i naprawdę nie mogę się doczekać powrotu do gry i pomagania drużynie.
– Kontuzje są częścią futbolu, a opuszczenie mundialu to coś, z czym musiało się zmierzyć kilku chłopaków. Myślę, że najważniejsze jest nastawienie. Wszyscy pozostaliśmy optymistami i teraz jesteśmy naprawdę zmotywowani, aby wróćić i pomóc zespołowi.
– Przed nami bardzo ważna druga część sezonu, w której będziemy grać w lidze oraz Lidze Mistrzów. Jesteśmy podekscytowani i mamy nadzieję, że ta część ułoży się dla nas bardzo dobrze, ze szczęśliwym zakończeniem w Champions League.
- Źródło: football.london
Brentford - Chelsea gdzie oglądać? Transmisja TV i online (18.09.2026)
18.09.2026 08:18
Gdzie oglądać mecze 5. kolejki Premier League 2026/27? Transmisje TV i online za darmo
18.09.2026 07:45
Wiadomość od właścicieli Chelsea
17.09.2026 18:50
João Pedro kontuzjowany i nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji!
17.09.2026 09:49
OFICJALNIE: Chelsea poznała rywala w następnej rundzie Carabao Cup!
17.09.2026 09:26
OFICJALNIE: Spółka Clearlake Capital przejęła udziały Todda Boehly'ego i Marka Waltera
17.09.2026 09:22
BBC: Trzech zawodników z akademii trenuje z pierwszym zespołem Chelsea
16.09.2026 17:20
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Kiedy jest dostępny, to tak jakby cały zespół był lepiej scalony. Ludzie czasami zapominają i nie rozumieją, jak bardzo brakuje właśnie jego, Jamesa czy Kante.