OFICJALNIE: Chelsea uczestnikiem Ligi Mistrzów w sezonie 2022/2023
Dodano: 16.05.2022 22:52 / Ostatnia aktualizacja: 16.05.2022 22:54Można odetchnąć z ulgą. Mając jeszcze dwa mecze do rozegrania w Premier League, Chelsea jest pewna udziału w następnej edycji UEFA Champions League.
O takim werdykcie zadecydowało dzisiejsze spotkanie na St James' Park, gdzie Newcastle podejmowało Arsenal. Porażka Kanonierów spowodowała, że The Blues już na pewno nie wypadnie poza ligowe TOP4, gwarantujące uczestnictwo w europejskich pucharach na najwyższym szczeblu.
Sroki pokonały zespół Mikela Artety 2:0. Matematyka jest w tym przypadku bezwzględna - lokalny rywal Chelsea ma do rozegrania już tylko jedno spotkanie, a zarazem cztery punkty straty do zajmujących trzecią lokatę ustępujących mistrzów Europy.
Klub ze Stamford Bridge dotychczas ma na koncie 70 oczek, a czwarty Tottenham - 68.
W najgorszym możliwym scenariuszu drużyna Thomasa Tuchela zakończy zmagania na czwartej pozycji, choć do rozegrania pozostało jeszcze zaległe spotkanie z Leicester City, które odbędzie się w czwartek. W ostatniej 38. kolejce sześciokrotny mistrz Anglii zmierzy się u siebie z Watfordem.
Chelsea zamelduje się w najbardziej prestiżowych rozgrywkach Starego Kontynentu po raz czwarty z rzędu.
- Źródło: własne
Najnowsze artykuły
Styczniowy (i lutowy) raport z wypożyczeń
16.02.2026 21:46
Chelsea poznała rywala w 5. rundzie FA Cup!
16.02.2026 20:36
Za kulisami z piłkarzami: Robert Sánchez
15.02.2026 17:07
Delap: Pokazaliśmy, że potrafimy walczyć i grać dobrą piłkę
15.02.2026 12:08
Analiza: FA Cup to wielka szansa dla Liama Roseniora
14.02.2026 14:49
Pedro Neto: To był zacięty i trudny mecz
14.02.2026 09:40
Skrót: Hull City AFC 0:4 Chelsea FC
14.02.2026 09:20
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Teraz tylko się modlić żeby w grupie wylosowano nam Szachtar i nasza Chelsea przyjeżdża do Warszawy ?
Mówiłem że Arsenal to przegrywy :D
Teraz pozostaje tylko utrzymać to 3 miejsce w lidze i być na podium
Za to że totki nam pomogły w poprzednim sezonie być w top 4 to wolę ich w lidze mistrzów ale to nie tylko z tego względu bardziej nie lubię Arsenalu niż kurczaków :)
To co miało być dawno zapewnione stało się faktem dziś i to za sprawą odwiecznego przeciwnika jakim jest Arsenal:)..
Późno, tym bardziej, że ostatnio pogubiliśmy pkt i zmniejszyliśmy na własne życzenie przewagę. Lepiej tak niż jak rok temu, gdy wygrana Kogutów nas uratowała w ostatniej kolejce :) Kamień z serca, ale i tak utrzymanie podium to nasz obowiązek.