
Daily Mail: Prywatne problemy Tuchela. Rozstaje się z żoną
Dodano: 03.04.2022 15:31 / Ostatnia aktualizacja: 03.04.2022 15:31Jak informuje "Daily Mail", w życiu prywatnym Thomasa Tuchela nie dzieje się najlepiej. Menedżer Chelsea rozstaje się ze swoją żoną Sissi po 13 latach małżeństwa.
Thomas Tuchel przeżywa trudny czas. Los Chelsea jest niepewny w związku z sankcjami nałożonymi na Romana Abramowicza. W życiu prywatnym Niemca nie dzieje się lepiej. Jego małżeństwo powoli dobiega końca. W ubiegłym tygodniu żona Tuchela, Sissi, miała wszcząć postępowania rozwodowe. Przyjaciele rodziny mówili, że wszystkie możliwości uratowania ich związku zostały wyczerpane.
"Sisi i Thomas starali się uniknąć rozstania, ale ostatecznie okazało się, że nie ma innego wyjścia. To bardzo smutne. Teraz najważniejszy stał się los ich córek. W zeszłym tygodniu dokumenty rozwodowe zostały złożone" – informuje źródło "Daily Mail".
Sissi Tuchel przeprowadziła się do Londynu w sierpniu ubiegłego roku, czyli siedem miesięcy po tym, jak Thomas został menedżerem Chelsea. Początkowo rodzina Tuchelów mieszkała w hotelu, a następnie założyła dom w Surrey, w pobliżu ośrodka treningowego Chelsea.
Koszty rozwodu poniesione przez Thomasa Tuchela będą bardzo wysokie, wyniosą kilka milionów funtów. Jego żona zrezygnował z pracy w "Süddeutsche Zeitung", aby zająć się wychowaniem dzieci, a więc przysługuje jej prawo do połowy wspólnego majątku, a także do części przyszłego majątku Thomasa. Źródła podają, że para jest zdeterminowana, aby rozwój przebiegł w możliwie przyjaznej atmosferze.
- Źródło: "Daily Mail"
Najnowsze atykuły

Marcowy raport z wypożyczeń
04.04.2025 14:50
Gusto: Chcemy pokazać, że stać nas na jeszcze więcej
04.04.2025 14:00
Colwill: Gdy zaczęło robić się naprawdę trudno, kibice dali nam siłę
04.04.2025 09:17
Skrót: Chelsea FC 1:0 Tottenham Hotspur FC
04.04.2025 04:18
Składy: Chelsea FC vs. Tottenham Hotspur FC
03.04.2025 19:46
The Guardian: Chelsea sprzedała sama sobie drużynę kobiecą?
03.04.2025 13:28
James: Musimy potraktować derby jak każde inne spotkanie
03.04.2025 10:11
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.