Thiago Silva: W Chelsea spełniam swoje marzenia
Dodano: 23.02.2022 11:30 / Ostatnia aktualizacja: 23.02.2022 11:30Thiago Silva, jeden z głównych architektów wczorajszego zwycięstwa nad Lille, opisał swój pobyt w ekipie ze Stamford Bridge w bardzo ciepłych kolorach. Jak sam wspomniał, to właśnie w tym klubie spełnia swoje marzenia.
Zaczynając od pierwszej strony rozdziału, Brazylijczyk dołączył do The Blues latem 2020 roku, kiedy funkcję trenera sprawował Frank Lampard. Jak się aktualnie okazje, był to także początek wspaniale rozwijającej się więzi z klubem i kibicami. Fakty są takie, że drugi sezon 37-latka w niebieskich barwach wciąż trwa, a do swoich osiągnięć zawodnik dopisał już w tym czasie puchar Ligi Mistrzów, Superpuchar Europy oraz trofeum za Klubowe Mistrzostwa Świata.
– W Chelsea czuję się tak, jakbym spełniał swoje marzenia. Naprawdę się tego nie spodziewałem. Fani z trybun skandujący moje nazwisko... to naprawdę coś magicznego – wyznał z entuzjazmem reprezentant Canarinhos. – Jestem ogromnie dumny, że mogę grać dla takiego klubu ze świetnymi kibicami
Z kolei już w niedzielę Thiago Silva stanie przed szansą dodania do swojej kolekcji czwartego medalu. Na Wembley Chelsea podejmie Liverpool w ramach finału Carabao Cup.
- Źródło: TNT Sports Brasil za "Daily Mail"
Ramires w swoje urodziny opowiedział o pewnej legendarnej bramce
24.03.2026 12:35
Marcowa przerwa reprezentacyjna – kto otrzymał powołanie?
23.03.2026 18:46
BBC: Liam Rosenior wciąż nie potrafi uporządkować defensywy
22.03.2026 15:03
Analiza: Rozbita Chelsea wyczekuje zakończenia sezonu
22.03.2026 08:10
Gdzie oglądać finał Carabao Cup 2026? Transmisja Arsenal - Manchester City
22.03.2026 07:54
The Telegraph: Kibice Chelsea i Strasbourga planują wspólny protest
22.03.2026 07:26
Hato: Nic nie jest jeszcze przekreślone
22.03.2026 07:14
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Pamiętam go z Milanu, uważałem wtedy go za najlepszego na świecie, miałem nadzieję że Chelsea wyłoży kasę za niego, ale jak wybrał PSG zachował się jak typowy Brazylijczyk, który leci na kasę. Po ostatnim sezonie mu wszystko wybaczam :D Szkoda tylko że tak późno do nas dołączył.