Konferencja prasowa Caluma McFarlane'a przed meczem z Tottenhamem
Dodano: 18.05.2026 16:58 / Ostatnia aktualizacja: 18.05.2026 16:58Calum McFarlane spotkał się z mediami przed nadchodzącym starciem derbowym z Tottenhamem.
Finał przegrany, więc pozostało wyjść z twarzą, choć minimalnie, w lidze. Derby na miarę europejskich pucharów, ale i walki o utrzymanie. W ten pokrętny sposób trzeba zdefiniować ładunek emocjonalny tego spotkania. Oto transkrypcja z konferencji prasowej:
Jakie są twoje przemyślenia po zatrudnieniu Xabiego Alonso?
— To naprawdę ekscytująca wiadomość. Świetny trener, ogromne doświadczenie i klasa. To bardzo ekscytujące dla klubu. Wszyscy czekamy na współpracę z Xabim.
Czy to pokazuje skalę Chelsea jako klubu, że mimo rozczarowującego sezonu nadal potrafi przyciągnąć trenera takiego kalibru?
— Nie jestem tym zaskoczony. To ogromny klub. Mamy bardzo ekscytujących zawodników, jednych z najlepszych na świecie, którzy mimo słabego sezonu pokazali momentami swoją jakość. Chelsea zawsze będzie przyciągać topowych piłkarzy i najlepszych trenerów.
Chciałbyś pozostać przy pierwszym zespole?
— Szczerze mówiąc, jeszcze o tym nie myślałem. Mamy bardzo dużo przygotowań i wiele rzeczy dzieje się jednocześnie. Moim jedynym skupieniem jest kolejny mecz i kolejny trening.
Czy od finału FA Cup miałeś okazję zobaczyć zawodników i ocenić, czy pojawiły się jakieś nowe problemy?
— Nie, drużyna będzie trenować dopiero dziś po południu. Wtedy będziemy wiedzieć więcej. To był trudny mecz w sobotę, więc musimy zobaczyć, jak zawodnicy się czują i jak wyglądają na treningu, zanim podejmiemy ostateczne decyzje dotyczące kadry.
Czy Levi Colwill może zagrać od początku?
— Musimy uważać z Levim. Wraca po bardzo poważnej kontuzji. Zagrał dobrze w tych dwóch spotkaniach. Zobaczymy, jak będzie wyglądał dziś i wtedy podejmiemy decyzję. Na pewno musimy odpowiednio nim zarządzać.
Jak zmotywowana jest drużyna, by zakończyć sezon w dobrym stylu? Zwłaszcza że wygrana z Tottenhamem mogłaby mocno utrudnić im walkę o utrzymanie?
— Jesteśmy bardzo skupieni. Musimy wygrać dwa ostatnie mecze, żeby zakończyć sezon jak najwyżej i zapewnić sobie europejskie puchary. To jest nasz jedyny cel — wykonać swoją pracę i zagrać na poziomie, jaki powinien cechować dobrą drużynę.
Czego nauczyłeś się o sobie podczas pracy jako tymczasowy trener?
— Podobało mi się to wyzwanie. Podobała mi się presja. Oczywiście łatwiej jest, gdy wygrywasz mecze, a nie przegrywasz. Ale tak, cieszyłem się tym doświadczeniem i jesteśmy gotowi na jutrzejszy mecz.
Jak oceniasz powrót Leviego Colwilla?
— Świetnie mieć Leviego z powrotem. To również bardzo dobre dla angielskiej piłki. To niezwykle utalentowany zawodnik z ogromnym potencjałem. Kontuzje są częścią futbolu, ale pokazał wielką siłę mentalną i charakter, wracając i dobrze grając na Anfield oraz w finale FA Cup. Bardzo się cieszę z jego powrotu. Wniósł dużo do zespołu zarówno na boisku, jak i poza nim. To były dla niego dwa bardzo dobre mecze i mam nadzieję, że mocno zakończy sezon.
Co konkretnie musi poprawić Chelsea, aby zbliżyć się do poziomu Manchesteru City?
— Trudno wyciągać wielkie wnioski na podstawie tak małej próbki meczów. Ale gdy mówię, że widzieliśmy, do czego ta drużyna jest zdolna, to mam na myśli to, że musi pokazywać to regularniej. Mimo wielu kontuzji zagraliśmy z Manchesterem City jak równy z równym. W mojej opinii to był mecz 50 na 50. Semenyo rozstrzygnął go indywidualną jakością, ale równie dobrze mógł to zrobić zawodnik Chelsea. To pokazuje potencjał i jakość tej grupy. Problem w tym, że nie robimy tego regularnie, bo inaczej nie bylibyśmy w miejscu, w którym jesteśmy w tabeli. W klubie zaszło też wiele zmian, wiele się wydarzyło i to może wpływać na dynamikę zespołu. Ale kiedy jesteśmy najlepsi, możemy rywalizować z każdym w Europie. Kluczowe jest to, jak utrzymać taki poziom częściej. Tym będziemy zajmować się po sezonie. Teraz skupiamy się na dwóch ostatnich meczach i zdobyciu sześciu punktów.
Dlaczego Romeo Lavia, Benoit Badiashile i Mamadou Sarr nie znaleźli się w kadrze?
— Romeo doznał lekkiego urazu przed meczem. Nic poważnego, ale nie chcieliśmy ryzykować. Był świetny w meczach, w których grał, podobnie jak Levi, ale musimy uważać na zawodników z historią kontuzji.
A co z Badiashilem i Sarrem?
— Po prostu nie znaleźli się w kadrze. Trenują bardzo dobrze i ciężko pracują. Możliwe, że skorzystamy z nich w dwóch ostatnich meczach, ale mamy dużą konkurencję na tych pozycjach i trzeba zachować odpowiedni balans na ławce.
Czy będziecie musieli zarządzać minutami Joao Pedro i Reece’a Jamesa?
— Tak, jak w przypadku wszystkich zawodników. Musimy zobaczyć, jak będą wyglądać po powrocie na trening i jak się czują. Decyzje podejmiemy możliwie jak najpóźniej.
Czy zawodnicy rozumieją, czym jest rywalizacja Chelsea z Tottenhamem?
— Myślę, że w dwóch ostatnich meczach pokazali, że mają charakter i wolę walki, mimo że wcześniej to podważano. Każdy zna znaczenie rywalizacji Chelsea z Tottenhamem, ale obie drużyny mają o co walczyć. My potrzebujemy sześciu punktów, oni prawdopodobnie punktu do utrzymania. Nie trzeba dodatkowo motywować zawodników. To londyńskie derby i ta motywacja pojawi się naturalnie.
Czy rozmawiałeś już z Xabim Alonso?
— Wysłał mi wczoraj wiadomość. Zachowam jej treść dla siebie, ale dotyczyła głównie finału. Mieliśmy krótką wymianę wiadomości.
Czy będziesz częścią jego sztabu?
— Na ten moment tego nie wiem. Takie rozmowy jeszcze się nie odbyły. Skupialiśmy się na finale pucharu i dwóch bardzo ważnych meczach, które są przed nami.
Czy czujesz ekscytację wokół Chelsea?
— Tak, myślę, że wszyscy w klubie są podekscytowani. To świetny trener, który ma już bardzo dobrą karierę, wygrywał ważne trofea i miał znakomitą karierę piłkarską. Wszyscy będą go szanować. To bardzo ekscytujący wybór dla klubu.
Widzieliśmy daleki wrzut z autu Chelsea w finale na Wembley i byliście blisko gola. Czy możemy spodziewać się tego częściej?
— Możliwe. To był pomysł Bernardo Cuevy, naszego trenera od stałych fragmentów gry. Wykonuje świetną pracę. Zauważył słabość rywala, którą mogliśmy wykorzystać i szkoda, że nie udało się zdobyć gola.
- Źródło: football.london
BBC: Calum McFarlane znajdzie się w sztabie Xabiego Alonso
18.05.2026 16:40
OCENY ZA MECZ: Chelsea 0:1 Manchester City
17.05.2026 15:50
The Telegraph: Piłkarze Chelsea podekscytowani perspektywą pracy z Xabim Alonso
17.05.2026 08:08
The Telegrapgh: Czego kibice Chelsea mogą się spodziewać po Xabim Alonso?
17.05.2026 07:58
James: Chciałem przeprosić wszystkich kibiców za naszą dyspozycję
17.05.2026 07:53
Gusto: Teraz musimy się skupić na lidze
17.05.2026 07:40
Romano: Xabi Alonso będzie nowym menedżerem Chelsea!
16.05.2026 19:30
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.