OCENY ZA MECZ: Chelsea 1:3 Nottingham Forest
Dodano: 04.05.2026 19:07 / Ostatnia aktualizacja: 05.05.2026 08:32Chelsea przegrała z Nottingham Forest 1:3. Szósta porażka z rzędu w lidze, a na otarcie łez pozostaje wyłącznie przerwanie passy bez gola. Niemniej to za mało jak na klub z taką renomą. Poniżej przedstawiamy oceny redakcji:
Robert Sánchez — 4
Zainkasował wszystkie trzy bramki, ale przy każdej z nich nie miał nic do powiedzenia - chyba że są jacyś entuzjaści, którzy myślą przy ostatnim golu mógł się lepiej ustawić. Nie dograł całego starcia i miejmy nadzieję, że zderzenie z Morganem Gibbs-Whitem nie spowoduje absencji do końca kampanii.
Marc Cucurella — 3
Dilane Bakwa robił co chciał, a Cucu się patrzył i brakowałoby jeszcze aby zaklaszczał. Od tego wzięła się pierwsza bramka, po tym została także podyktowana jedenastka. Hiszpan absolutnie nie pomagał w defensywie i nie wracał na czas pod własną bramkę, stąd asysta nie wpływa na poprawę jego noty.
Trevoh Chalobah — 3
Przynajmniej dwie stracone bramki były przy jego współudziale. Najpierw nie doskoczył do Taiwo Awoniyiego, a przy drugiej bramce Nigeryjczyka nie umiał go upilnować nawet przed świetnym podaniem rozpoczynającym akcję Jamesa McAtee’go.
Tosin Adarabioyo — 4
Trudno przyczepić się do Anglika o stracone gole, tak samo trudno za coś go wyróżnić. Ot kilka razy wyprowadził piłkę do przodu, czyli zrobił coś czego Chelsea potrzebuje jak lodu.
Malo Gusto — 3
Niedokładny w ofensywie, nierozważny w defensywie. Nikt nie wie po co ciągnął Awoniyiego za koszulkę, przez co na wstępnym etapie przekreślił szanse The Blues na grę o jakikolwiek pozytywny rezultat. Z założonych zadań można powiedzieć, że przynajmniej biegał z bramki do bramki, z tą różnicą nic pozytywnego nie zrobił.
Moisés Caicedo — 3
Mówi się że w nowoczesnym futbolu zawodnik grający na pozycji numer 6 definiuje formę całego zespołu. Cóż… to by się dobrze składało. W zasadzie Moi był niewidoczny. Zwrócić na niego można było uwagę jak złapał żółtą kartkę, stopując świetnie wyglądającego McAteego. Więcej piłek do przodu od niego rozgrywali jego koledzy, stąd stał się piłkarzem-cieniem.
Roméo Lavia — 3
Ten „hype” pt. Lavia gra dobrze tylko jest kontuzjowany, powoli opada i to z powodu samego Belga. Niedokładny, elektryczny, a nawet i wręcz wystraszony. Jego atut gry na małej przestrzeni praktycznie nie istniał i co najwyżej oddawał piłkę kolegom. Moment warty uwagi? Raz zrobił fikołka na plecach Caicedo, kiedy to omyłkowo w niego wbiegł.
Jesse Derry — 4
Zagrał głównie z powodu problemów kadrowych, ponieważ trener nie miał do swojej dyspozycji żadnego zdrowego skrzydłowego. Na pewno trzeba go pochwalić za odwagę, choć momentami przesadzał i było widać w tym oznaki samolubstwa. Nie myślał o kolegach i wiele piłek granych do niego w polu karnym starał się zmieścić w siatce. Trochę było widać braki techniczne i mocno odstawał fizycznie, ale na pewno trzeba go mocno pochwalić za chęci. Szkoda że skończyło się to urazem głowy i transportem do szpitala. Trzeba trzymać kciuki, że z Derrym wszystko dobrze, ponieważ była to jedna z najjaśniejszych gwiazd zespołu U-21, który wygrał mistrzostwo.
Enzo Fernández — 4
Wziął na swoje barki ciężar kreowania sytuacji i zarządzania grą zespołu z przodu. Starał się żeby zarówno Palmer, jak i Derry włączali się do rozprowadzania akcji, co niestety wychodziło mu z marnym skutkiem. Sam szukał podań górą, prostopadłych, krzyżowych, był widoczny z lewej strony, prawej strony, bliżej ofensywny i defensywy. Prawie zdobył gola, ale niestety Forest ochronił słupek. Najbardziej raziła niedokładność jego podań w drugiej połowie.
Cole Palmer — 3
Był taki moment pod koniec tamtego sezonu, że Palmer będący kompletnie bez formy starał się za wszelką cenę strzelać bramki, przez co Chelsea męczyła się np. z FC Kopenhagą. Ta kampania potwierdza, że niestety ta cecha jest ogromnym stałym mankamentem w grze Anglika.
Najpierw jeszcze starał się rozgrywać, choć wrzutki grane na jedną nutę na dłuższy słupek bardziej frustrowały, niż budowały nadzieję. Im bliżej końcowego gwizdka, tym częściej nie zwracał uwagi na kolegów i próbował „ładować” sprzed pola karnego. Przeszkodą nie byli dla niego przeciwnicy, którzy potrafili się ustawiać we dwóch, a nawet i we trzech do blokowania jego prób.
João Pedro — 5
Nie tylko wynik, ale i gra Chelsea stanowi hańbę w kontekście pozycji zespołu na arenie międzynarodowej. Wszystkich można zganić za ten blamaż poza Brazylijczykiem. Pedro zostawił całego siebie na murawie, nie zbaczając na dyspozycję reszty kolegów. Jedną kwestią jest zdobycie przepięknej bramki z przewrotki, a drugą anulowanie wcześniejszej.
Najbardziej co pokazało jego mentalność było cofnięcie się do obrony w okolicach 90 minuty, przejęcie piłki i rozpoczęcie akcji od własnej bramki, którą sam (!) sfinalizował strzałem. Nie oszukujmy się, że przed Chelsea szykuje się kolejny okres przejściowy, ale w tym sezonie João Pedro pokazał, że jest warty każdych pochwał.
Rezerwowi
Liam Delap — 3
Wszedł, złapał żółtą kartkę za dyskusje, wywalił po strzale piłkę w trybuny. Jedynie co mogło się podobać to jego praca w pressingu i zwodzenie rywali.
Levi Colwill — 4
Długo wyczekiwany powrót, który trudno zaliczyć do udanych. Łatwo wieszać psy na Chalobahu, ale trzeba zauważyć że Levi’a nawet nie było przy trzeciej bramce gości w polu karnym. Wychowanek ma oczywiście taryfę ulgową po trudnej kontuzji, ale i tak trzeba jego gapiostwo odnotować. Momentami zobaczyliśmy dwie rzeczy których praktycznie nie widzimy w grze obronnej Niebieskich: pewne przejęcie bez faulu oraz dokładne rozegranie z pierwszej do trzeciej tercji.
Filip Jörgensen, Andrey Sanios — bez oceny
- Źródło: własne
The Athletic: Kolejne protesty kibiców Chelsea
05.05.2026 13:27
João Pedro: Wszystko, albo nic
05.05.2026 13:23
Skrót: Chelsea FC 1:3 Nottingham Forest FC
04.05.2026 18:46
Składy: Chelsea FC vs. Nottingham Forest FC
04.05.2026 14:47
Premier League. Chelsea - Nottingham gdzie oglądać? Transmisja TV i online (04.05.2026)
04.05.2026 07:45
Głosowanie na najlepszego zawodnika kwietnia!
02.05.2026 23:13
Wywiad z kibicem, Jephtą Asamoahem
02.05.2026 09:41
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.