Czas na kluczowe starcie w kontekście walki o awans do Ligi Mistrzów! Chelsea – Manchester United [zapowiedź]
Dodano: 17.04.2026 10:56 / Ostatnia aktualizacja: 17.04.2026 16:31Chelsea staje przed jednym z najważniejszych wyzwań w końcówce sezonu. Walka o awans do Ligi Mistrzów UEFA wchodzi w decydującą fazę. Sytuacja The Blues jest daleka od idealnej, a w sobotę na Stamford Bridge przyjedzie Manchester United. Starcie z Czerwonymi Diabłami odbędzie się 18 kwietnia. Początek zaplanowano na godzinę 21:00.
Jesienne spotkanie na Old Trafford zakończyło się zwycięstwem Czerwonych Diabłów 2:1 i teraz goście staną przed szansą skompletowania ligowego dubletu nad Chelsea – coś, co udało im się ostatni raz w sezonie 2019/20. Początek pracy Liama Roseniora na ławce The Blues dawał sporo nadziei – cztery wygrane z rzędu rozbudziły oczekiwania kibiców. Rzeczywistość ostatnich tygodni jest jednak znacznie bardziej brutalna. Chelsea wygrała tylko jedno z siedmiu ostatnich spotkań ligowych (dwa remisy i cztery porażki), a w tym okresie gorzej punktował jedynie Tottenham.
Jeszcze bardziej niepokojąco wyglądają statystyki ze wszystkich rozgrywek. Od początku marca żaden zespół w pięciu czołowych ligach Europy nie przegrał tylu spotkań co klub ze Stamford Bridge – aż sześć w dziewięciu meczach. Dla porównania, na wcześniejsze sześć porażek londyńczycy potrzebowali aż 29 spotkań.
Ostatni weekend przyniósł kolejny bolesny cios – dotkliwą porażkę 0:3 z Manchesterem City na własnym stadionie. Chelsea zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli i zamiast patrzeć w górę, musi coraz uważniej spoglądać za siebie. Przewaga nad jedenastym Bournemouth wynosi zaledwie trzy punkty, podczas gdy strata do piątego Liverpoolu to cztery oczka.
Chelsea stoi przed widmem czwartej z rzędu porażki w Premier League – sytuacji, która w XXI wieku zdarzyła się tylko raz, w maju 2023 roku za kadencji Franka Lamparda. Co więcej, ostatni raz The Blues przegrali cztery kolejne mecze ligowe bez zdobytej bramki na przełomie lutego i marca 1998 roku, a w tamtej serii również ulegli Manchesterowi United.
Pewnym promykiem nadziei może być jednak bilans spotkań na Stamford Bridge. Chelsea przegrała tylko jeden z ostatnich 12 ligowych meczów u siebie przeciwko Manchesterowi United. Teraz londyńczycy mają szansę wygrać trzeci kolejny domowy mecz ligowy z tym rywalem po raz pierwszy od 2006 roku.
Choć walka o mistrzostwo Anglii między Arsenalem a Manchesterem City przyciąga najwięcej uwagi, rywalizacja o miejsca premiowane grą w Lidze Mistrzów jest jeszcze bardziej zacięta. Aż cztery zespoły – Manchester United, Aston Villa, Liverpool i Chelsea – walczą o czołowe lokaty. Co istotne, niedawno potwierdzono, że nawet piąte miejsce w tabeli zapewni awans do Champions League.
32 down, six to go, the finishing line draws closer 🏁 pic.twitter.com/eALBdKIQ3D
— Premier League (@premierleague) April 14, 2026
Podsumowanie meczu Chelsea z Manchesterem City
W miniony weekend Chelsea musiała uznać wyższość Manchesteru City, przegrywając na Stamford Bridge 0:3, choć wynik nie do końca oddaje przebieg spotkania. The Blues rozegrali solidną pierwszą połowę, w której stworzyli kilka klarownych sytuacji, jednak zabrakło skuteczności.
Po początkowej przewadze gości to Chelsea przejęła inicjatywę. Bliscy gola byli m.in. Cole Palmer i Pedro Neto, a trafienie Marka Cucurelli nie zostało uznane z powodu spalonego. Zespół Liama Roseniora prezentował się dobrze zarówno w defensywie, jak i w kontratakach, nie pozwalając rywalom na stworzenie realnego zagrożenia.
Po przerwie obraz gry całkowicie się odwrócił. Manchester City szybko odzyskał kontrolę i zaczął bezlitośnie wykorzystywać błędy Chelsea. Gole Nico O'Reilly’ego, Marka Guéhi oraz Jérémy’ego Doku przesądziły o losach spotkania, a szczególnie bolesny był trzeci gol, poprzedzony stratą Moisésa Caicedo tuż przed własnym polem karnym.
Chelsea po stracie pierwszej bramki wyraźnie straciła pewność siebie – zabrakło płynności w ataku, a indywidualne błędy tylko napędzały rozpędzonych gości. Mimo pojedynczych prób, jak uderzenia Cucurelli czy okazji po dograniu Roméo Lavii, The Blues nie byli w stanie wrócić do gry.
Full-time.#CFC | #CHEMCI pic.twitter.com/93XyQmCuQ3
— Chelsea FC (@ChelseaFC) April 12, 2026
Aktualna dyspozycja Manchesteru United
Manchester United przystępuje do sobotniego meczu po bolesnym powrocie do gry ligowej. Po 24 dniach przerwy Czerwone Diabły przegrały u siebie 1:2 z Leeds United, notując pierwszą domową porażkę pod wodzą Michaela Carricka. Co istotne, była to przegrana w pełni zasłużona – rywale zdominowali pierwszą połowę, czerwona kartka dla Lisandro Martíneza, nie pozwoliła United wrócić do meczu. Co ciekawe, w tym meczu jedyną bramkę dla United zdobył Casemiro, dla którego było to już ósme trafienie w tym sezonie ligowym – najlepszy wynik w jego karierze w Premier League.
Mimo tej wpadki sytuacja w tabeli wciąż pozostaje dla nich korzystna. Manchester United zajmuje trzecie miejsce i ma tyle samo punktów co Aston Villa. Ewentualna porażka na Stamford Bridge może jednak znacząco skomplikować ich położenie – przewaga nad Chelsea stopniałaby do czterech punktów, a nad Liverpoolem do trzech.
Forma zespołu w ostatnich tygodniach nie jest już tak stabilna jak wcześniej. United przegrali dwa z czterech ostatnich meczów ligowych, czyli tyle samo, ile w poprzednich 22 spotkaniach. Co więcej, po raz pierwszy w tym sezonie realnie grozi im porażka w dwóch kolejnych kolejkach Premier League – dotąd była to jedna z ich największych zalet, bo obok Arsenalu pozostają jedyną drużyną, która nie zaznała jeszcze dwóch ligowych przegranych z rzędu.
Niepokojąco wygląda także defensywa. Od początku roku Manchester United zachował czyste konto tylko trzykrotnie w lidze, a na wyjazdach zaledwie raz w ostatnich 21 meczach we wszystkich rozgrywkach.
Defeat at Old Trafford.
— Manchester United (@ManUtd) April 13, 2026
Historia meczów bezpośrednich pomiędzy Chelsea a Manchesterem United
Rywalizacja Chelsea z Manchesterem United należy do jednej z najbardziej wyrównanych i nieprzewidywalnych w historii Premier League. Aż 27 spotkań między tymi drużynami kończyło się remisem – to rekord całych rozgrywek. Co ciekawe, tylko siedem z nich zakończyło się bezbramkowo.
Z perspektywy Chelsea szczególnie budujący jest bilans meczów na Stamford Bridge. The Blues przegrali tylko jedno z ostatnich 12 ligowych starć u siebie z Manchesterem United (sześć zwycięstw oraz pięć remisów) i mają szansę wygrać trzeci kolejny domowy mecz z tym rywalem po raz pierwszy od 2006 roku. Z kolei Manchester United po wygranej 2:1 w pierwszym meczu sezonu może sięgnąć po dopiero drugi ligowy dublet nad Chelsea – poprzedni miał miejsce w rozgrywkach 2019/20.
Patrząc szerzej na historię tej rywalizacji, przewaga jest po stronie Manchesteru United, który wygrywał 84 razy. Chelsea ma na koncie 57 zwycięstw, a dokładnie tyle samo spotkań kończyło się remisem.
Cole Palmer’s performance against Manchester United in April is up for the 2023/24 @PremierLeague Game Changer of the Season award! 👏
— Chelsea FC (@ChelseaFC) May 22, 2024
Sytuacja kadrowa Chelsea i Manchesteru United
Chelsea przystąpi do sobotniego hitu z Manchesterem United osłabiona. Na pewno nie zagrają Reece James, Levi Colwill, Jamie Gittens oraz Filip Jörgensen. Bardzo blisko powrotu jest Trevoh Chalobah, jednak ten mecz może przyjść dla niego jeszcze zbyt wcześnie, natomiast występ Benoît Badiashile’a stoi pod znakiem zapytania z powodu choroby.
Dobrą wiadomością dla The Blues jest powrót Enzo Fernándeza, który po zawieszeniu znów będzie do dyspozycji. Argentyńczyk jest jednym z kluczowych zawodników ofensywnych Chelsea – nikt w zespole nie wykreował w tym sezonie więcej sytuacji.
Manchester United ma natomiast poważne problemy w środku defensywy. Z powodu zawieszeń nie zagrają Lisandro Martínez oraz Harry Maguire, a kontuzjowany pozostaje także Matthijs de Ligt. Niepewny występu jest również Kobbie Mainoo.
Sędziowie meczu Chelsea – Manchester United
Sędzia główny: Michael Oliver
Asystenci: Stuart Burt, Nick Greenhalgh
Sędzia techniczny: Rob Jones
VAR: Tony Harrington
Asystent VAR: Craig Taylor
Dla Michaela Olivera będzie to już 60. mecz Chelsea, który poprowadził w swojej karierze. Bilans The Blues pod jego wodzą jest dość nierówny – 27 zwycięstw i 17 porażek w 59 spotkaniach. W tych meczach londyńczycy zobaczyli 98 żółtych kartek oraz trzy czerwone, podczas gdy rywale byli wykluczani sześciokrotnie. Chelsea otrzymała również osiem rzutów karnych podyktowanych przez tego arbitra.
- Źródło: własne
BBC: Ma prawie 2 metry wzrostu i aspiruje do gry w Chelsea. Kim jest Tayo Subuloye?
23.09.2026 19:43
Daily Mail: Obiecujący nastolatek z Gambii znalazł się w kręgu zainteresowań Chelsea
23.09.2026 19:06
Wrześniowo-październikowa przerwa reprezentacyjna – kto otrzymał powołanie?
21.09.2026 17:16
The Athletic: Palmer zostanie wycofany ze zgrupowania kadry narodowej
21.09.2026 12:52
Analiza: Solidność Chelsea okazała się krótkotrwała
19.09.2026 14:39
Konferencja prasowa Xabiego Alonso po meczu z Brentford
19.09.2026 11:24
Colwill: Nie powinniśmy dążyć do wyrównania za wszelką cenę
19.09.2026 09:27

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.
Sięgnęliśmy dna. Tragedia.
KTBFFH
Brawo panowie. Kolejny mecz w dupę. Nawet ten karny w pierwszej połowie by nie pomógł bo za pewne by nie trafili
Wszystko grają na boki i dośrodkowania na ślepo. Rzadnych podań prostopadłych i gówno z tego wychodzi
Źle to wygląda. Bruno F przechodzi lewą stroną jak chce. Garnacho nic nie daje w defensywie. Jak to uszczelnić????
Delap do zmiany, ale na ławie tylko Guiu. Może trzeba dać mu szansę???
KTBFFH
Jedna akcja z dupy od niechcenia i już Maniek z brameczką. Wyłączam tych kałamyków, nie ma na co patrzeć...
0:1. Szlag. Gramy dalej.
KTBFFH
Kolejny brazylijczyk out. Za chwilę nikogo do ataku nie będzie
Gramy.
KTBFFH
Dlaczego JP nie gra? Nie ma go nawet na ławce
protest wygląda znacznie lepiej niż ta ostatnia próba i zbieranina kilkunastu osób. sporo ludzi, nawet grupa ze strasbourga. wyszło dobrze imo, BLUECO OUT
Kolejny mecz o LM. Na razie przegrywamy, ale może dzisiaj odwróci się słaba karta.
Skład: Sanchez - Gusto/Fofana/Tosin/Cucu - Caicedo/Enzo - Palmer/JPedro/Neto - Delap
Jeszcze jedna szansa dla Delapa na hattricka.
KTBFFH
Coventry Lampsa wracają do PL. Frank odwalił kawał dobrej roboty. A co do meczu z MU, to już sam nie wiem co o tym myśleć. Niby wciąż się łudzi na zmiany, ale wiadomo że cudów nie można wymagać.
Świetna sprawa. Mam nadzieję, że powalczą w przyszłym sezonie i będą takim kolejnym Sunderlandem. Brawo Super Frankie!
Będą baty z MU i z Brighton to samo.
sprawa honoru - z nimi nie można przegrać na Stamford. Przyjmę porażkę z Brighton w następnej kolejce kosztem trzech punktów tutaj. Remis od biedy ujdzie. Dobrze że wraca Enzo na taki mecz, oby pokazał że jednak nie śpieszy mu się do Madrytu.
Sprawa honoru... tylko pytanie dla kogo. Ci goście od 5 lat nie umieją wygrać ani z Arsenalem, ani z Manchesterem City. Ja bym się spienił na ich miejscu, a oni wyglądają jakby im było wszystko jedno.