Voucher Canal+online Superbet VOUCHER CANAL+ONLINE NA 90 DNI Odbierz voucher Canal+online na 90 dni w Superbet
Fot. własne

OCENY ZA MECZ: Crystal Palace 1:3 Chelsea

Autor: Mateusz Kluba Dodano: 25.01.2026 22:54 / Ostatnia aktualizacja: 25.01.2026 22:54

W ramach 23. kolejki Chelsea zmierzyła się w kolejnych w tym sezonie derbach Londynu. Przeciwnikiem było Crystal Palace, a pierwszy pojedynek zakończył się bezbramkowym remisem podczas inauguracji sezonu. Tym razem Niebiescy zwyciężyli 3:1. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami piłkarzy The Blues.

Robert Sánchez – 7

Hiszpanowi można tylko współczuć. Dwoił się i troił, by Chelsea zachowała czyste konto. W niedzielnym spotkaniu naszemu bramkarzowi się to po prostu należało. Rywale, grając jednego zawodnika mniej, zdołałi zdobyć bramkę po stałym fragmencie gry, mimo, że pierwszy strzał jeszcze Robert obronił. Bardzo ważna była interwencja z początku meczu, którą naprawił błąd Badiashile’a.

Reece James – 6

Pewny w obronie, a do tego udział przy wywalczonym rzucie karnym, kiedy to właśnie z jego wrzutką nie poradził sobie Dean Henderson. Mogły się również podobać solidne defensywne akcje – rywale po przejęciu piłki byli momentalnie osaczani między innymi przez Jamesa.

Trevoh Chalobah – 6

Z dwójki środkowych obrońców sprawiał wrażenie zdecydowanie bardziej skoncentrowanego i pewnego w swoich interwencjach. Nie dawał się oszukać, zawsze był przed rywalem przy długich piłkach i dośrodkowaniach. Naprawdę dobre spotkanie Trevoha, którego bardzo potrzebował przed ważnym starciem w Lidze Mistrzów.

Benoît Badiashile – 5

Bardzo źle zaczął mecz i powinien mocno podziękować Sánchezowi za wybronienie 100% sytuacji. Fatalnie uderzył także Mateta, który nie popisał się w tamtym momencie. Poza tą sytuacją, która była dużym błędem zagrał poprawnie, więc nota wyjściowa wydaje się być odpowiednia.

Marc Cucurella – 6

Bardzo dobrze poradził sobie z szarżującym jego stroną Danielem Muñozem. Kolumbijczyk nie mógł rozwinąć skrzydeł, a Marc był skupiony do samego końca spotkania. Dodatkowo standardowo już, podłączał się do akcji ofensywnych, gdzie dorzucał piłki lub czekał na przejęcie na skraju pola karnego.

Andrey Santos – 6

Tak jak powiedzieli podczas transmisji komentatorzy: Andrey walczy o to, by Chelsea nie sprowadzała zimą konkurencji do środka pola. Właśnie takimi meczami Brazylijczyk pokazuje, że powiniem częściej występować. W spotkaniu z Palace przejmował piłkę, wyprowadzał ataki i rozgrywał akcję na całej długości i szerokości boiska.

Moisés Caicedo – 5

Można powiedzieć, że dzisiaj trochę w cieniu Santosa. Oczywiście Caicedo poniżej pewnego poziomu nie schodzi, natomiast bardzo szybko obejrzał żółtą kartkę przez co musiał uważać do końca. Była sytuacja, w której faulował i choć atak nie był ostry, to Ekwadorczyk naraził się na przedwczesne opuszczenie boiska.

Estêvão – 7

Krótko mówiąc: świetny występ młodego Brazylijczyka. Najpierw w ciemno ruszył za akcją, licząc na błąd przeciwnika lub przechwyt kolegi, by ostatecznie przechwycić podanie i popędzić w kierunku bramki rywala. Trzeba również docenić sam rajd, ponieważ Estêvão najpierw delikatnie zmienił kierunek biegu, czym utrudnił interwencję obrońcy, a potem oddał mocny strzał, którego nie zdołał obronić bramkarz. Oprócz tego zanotował asystę, choć zdecydowaną większość gola wypracował już swoim sprytem João Pedro. Zmiana w okolicach 75. minuty również pokazuje, że skrzydłowy może się powoli szykować na występ w pierwszym składzie przeciwko Napoli.

Enzo Fernández – 5

W niedzielę wystąpił w roli pomocnika ofensywnego i często pojawiał się z lewej strony boiska. Dzięki dobrej akcji João Pedro i nieprzepisowej interwencji obrońcy wykonał rzut karny i podwyższył prowadzenie Chelsea. Przy utracie bramki powinien zrobić więcej, gdyż przegrał walkę z napastnikiem w okolicach linii bramkowej. Wydawało się, że to właśnie do niego pretensje miał bramkarz The Blues.

Pedro Neto – 4

Portugalczyk znowu nie zanotował dobrego występu, ale tym razem braki w ofensywie nadrobili koledzy. Pedro ma dużo szczęścia, że Alejandro Garnacho czy Jamie Gittens oferują często jeszcze mniej, bo tak naprawdę nie powinien być podstawowym zawodnikiem. W meczu z Crystal Palace kilkukrotnie gubił piłkę, źle ją prowadząc. Momentami przykro się na to patrzyło, ponieważ Neto ma duże możliwości, a były w tym spotkaniu momenty, gdy mógł pokazać to co potraf najlepiej. Najczęściej wiązało się to jednak ze stratą. Mimo wszystko, tylko Enzo i João mają więcej bramek od niego.

João Pedro – 7

Oficjalny zawodnik meczu, choć część pewnie za takowego uznałaby jego młodszego rodaka. Zagrał jako napastnik, gdzie nie zawsze się odnajduje, ale w niedzielę pokazał moc. Uczestniczył w mniejszym lub większym stopniu we wszystkich akcjach ofensywnych, a także starał się pomagać w pressingu i obronie. Po mądrym podaniu Estêvão ruszył na bramkę, poczekał na przeciwnika, zwiódł go i mocnym uderzeniem pokonał bramkarza – pokazał w tej akcji wszystko: szybkość, opanowanie, drybling, spokój i precyzję. Mógł mieć dwie bramki na koncie, ale obrońca interweniował w sposób nieprzepisowy. Zmieniony w końcówce, by Delap „powąchał” murawę, natomiast na ten moment to on jest pierwszym wyborem Roseniora.

Rezerwowi:

Jamie Gittens, Wesley Fofana, Malo Gusto, Jorrel Hato, Liam Delap – brak oceny

klubson

Mateusz Kluba

 

Kibic Chelsea od 2012 roku. Jako dziecko skakałem przed TV, gdy Fernando Torres wprowadzał The Blues do finału Ligi Mistrzów.


W ChelseaPoland.com od listopada 2021 r. a od września 2024 r. redaktor naczelny.


Poza piłką nożną - żużel oraz lekka atletyka, w której jestem sędzią.


Źródło: własne

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close