Konferencja prasowa Enzo Mareski przed meczem z Barceloną
Dodano: 24.11.2025 15:03 / Ostatnia aktualizacja: 24.11.2025 16:23Enzo Maresca spotkał się z mediami przed starciem z FC Barceloną, w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów.
The Blues przywitają Dumę Katalonii na Stamford Bridge już jutro, co zapewne po raz kolejny zapisze się w historii klubu. Przed tym jednak włoski szkoleniowiec odpowiedział na pytania na konferencji prasowej:
Czy Cole Palmer będzie mógł szybciej zacząć ćwiczyć, dzięki butowi ochronnemu?
— Myślę, że tak. Nie wiadomo jak szybko, ale na pewno dzięki temu uda się to osiągnąć wcześniej. Już teraz trenuje na murawie, ćwiczy już z piłką, stąd chyba już but ochronny nie jest konieczny.
Czy jest szansa, że zobaczymy go w meczu z Arsenalem?
— Teraz najważniejsze jest dla nas starcie w Lidze Mistrzów, potem będziemy myśleć o meczu z Arsenalem.
Ale nie wykluczasz tego?
— Nie myślę o tym w tym momencie.
Czy możesz nam przybliżyć co się stało?
— Ostatni raz rozmawiałem z Wami o Cole'u na ostatniej konferencji, a z nim rozmawiałem wczoraj, żeby spytać jak się czuje. Mówił, że ma się dobrze, ale nie mówił mi żadnych szczegółów o urazie.
Gracie przeciwko Barcelonie i Arsenalowi. Czy te starcia będą wyznacznikami świadczących o tym czy Chelsea jest w stanie walczyć o najwyższe laury?
— Fakt są to bardzo wymagające mecze, ale od razu po nich gramy z Leeds na wyjeździe, z Bournemouth na wyjeździe i z Atalantą również na wyjeździe. To też będą trudne zadania. Każdy mecz jest wyzwaniem, bo po każdym możemy zdobyć trzy punkty. Wiadome, że spotkanie z Arsenalem i Barceloną mają większą otoczkę, ale dla nas najważniejsze jest po prostu wygrywanie meczów.
Co Barcelona traci bez Pedriego i jak ważny w Twojej układance jest Enzo Fernández?
— Nie tylko Barcelona traci na braku Pedriego, ale ogólnie piłka, bo jego jakość jest niezwykle wysoka. A jeśli chodzi o Enzo Fernándeza, od samego początku uznawałem go za kluczową postać tego projektu. Trochę mu zajęło, żeby zrozumieć czego od niego wymagać, ale teraz jest ważnym ogniwem na murawie.
Zdobyłeś bramkę na wagę zwycięstwa w Superpucharze z Barceloną. Jak ważny był to moment w Twojej karierze zawodniczej?
— To był ważny moment i zawsze powtarzam, że był to mój najprościej zdobyty gol w historii, bo już wygrywaliśmy 2:0, a dostałem do wykonania jedenastkę w 96 minucie. Teraz jednak wygląda to inaczej, wychodzimy naprzeciw niezwykle mocnemu zespołowi, ale zrobimy wszystko aby ich pokonać.
Grałeś już w Hiszpanii, ale czy chciałbyś kiedyś trenować w lidze hiszpańskiej, albo nawet objąć Barcelonę?
— Jesteś często na konferencjach prasowych i zawsze Ci odpowiadam na pytania, które wybiegają daleko w przyszłość, że nie wiem co będzie. Na ten moment jestem zadowolony, że jestem trenerem w tak dużym klubie, który jest jednym z najlepszych na świecie.
Czy Lamine Yamal jest wzorem dla Estêvão?
— Estêvão już teraz gra na wysokim poziomie, jest reprezentantem Brazylii, jest bardzo młody i może jeszcze wiele rzeczy poprawić, ale cieszymy się z jego postępów. Tak samo jak chodzi o Pedriego, dla ludzi świetnie jest oglądać takich graczy jak Estêvão czy Yamal, bo na tym polega piękno tej gry.
Jak bardzo obawiasz się Roberta Lewandowskiego?
— Jest fantastycznym graczem. Przez całą karierę pokazywał, że jest najlepszy w kwestii zdobywania goli. Postaramy się bronić jak zawsze, czyli zaangażowany będzie cały zespół, który skupi się na agresywnych przechwytach. Lewandowski, Lamine Yamal, Fermin [Lopez], Ferran [Torres], Frankie de Jong - Barca posiada wielu jakościowych graczy, ale mimo to postaramy się ich pokonać.
Zastanawia mnie o ile będziesz się skupiał na przełamaniu wysoko ustawionych graczy Barcelony?
— Wysoka ustawiona linia jest bez wątpienia ich mocną stroną, ale według mnie musimy się skupić na grze bez piłki. Ich pomysł na grę polega na tym, że kreują sporo okazji, z których strzelają bramki, stąd musimy znaleźć odpowiedni balans między atakiem, a defensywą.
Jak bardzo się rozwinęliście od porażki z Bayernem Monachium?
— Jesteśmy w mojej opinii lepszym zespołem niż wtedy kiedy graliśmy z Bayernem. Każdy mecz jest jednak różny, Barcelona w inny sposób atakuje, inaczej też atakuje. Natomiast w moim personalnym odczuciu jesteśmy lepsi z każdym dniem.
Czy Estêvão może mieć taki wpływ na Chelsea, jak Yamal ma na Barcelonę?
— Estêvão może taki być, na pewno będzie dla nas ważnym graczem w przyszłości, do tego nie mam wątpliwości. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby Estêvão cieszył się piłką. Nie ma co go porównywać do innych zawodników, ma się skupiać na swoim rozwoju. Jestem pewny, że w przyszłości będzie jednym z lepszych graczy na świecie.
Czy tiki-taka przestała być obowiązującym trendem w piłce?
— Nie wiem. Chciałem zostać menedżerem przez Pepa [Guardiolę] i jego Barcelonę lata temu. Każdy klub jednak klub decyduje o tym jak chce grać. Wybrałem swój styl lata temu i skupiam się na wprowadzaniu tego stylu w praktykę. Nikt raczej nie może się porównać do tamtej Barcelony, bo piłka w Hiszpanii się zmieniła. Wszyscy chcieli tak grać, potem Pep odszedł do Niemiec i wszyscy kopiowali jego styl stamtąd. To samo widać po tym jak zawitał do Anglii, tym bardziej jeśli chodzi o reprezentację. Nikt nie może w sumie się nawet porównać do Pepa, bo zmienił on futbol na przestrzeni ostatnich 20 lat.
Jak oceniasz rozwój Marka Guiu?
— Rozwój Guiu postępuje bardzo dobrze, przybył tutaj sezon temu, zagrał praktycznie w każdym meczu w Lidze Konferencji i zdobył sześć bramek, potem złapał kontuzję, ale ponownie jest coraz lepiej. Na początku tej kampanii trudno było mu się dostosować, jedynie na czym powinien się skupić na pracy i uczyć jak najwięcej o tym jak powinien grać.
Jak oceniasz grę Barcelony pod banderą Hansiego Flicka?
— Są spektakularni. Można brać od nich inspirację garściami, o tym jak grać, atakować, bronić. To dzięki temu wygrali La Ligę i doszli do półfinału Ligi Mistrzów. Wiele rzeczy im wychodzi, ale od zawsze mieli wpływ na rozwój piłki.
- Źródło: football.london
Premier League: Transmisja Everton - Chelsea. Gdzie oglądać w TV i online? (21.03.2026)
21.03.2026 07:43
Zmarł Silvino Louro, były trener bramkarzy w Chelsea
20.03.2026 14:46
Analiza: Chelsea nie przebiła szklanego sufitu
18.03.2026 20:07
Skrót: Chelsea FC 0:3 Paris Saint-Germain FC
18.03.2026 06:30
Liga Mistrzów: gdzie oglądać transmisje TV i online za darmo? Rewanżowe mecze 1/8 finału (17-18.03)
17.03.2026 20:05
Składy: Chelsea FC vs. Paris Saint-Germain FC
17.03.2026 19:47
Liga Mistrzów: gdzie oglądać mecz Chelsea - PSG? Transmisja TV i online (17.03.2026)
17.03.2026 07:12
Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.