Fot. Chelsea FC

Konferencja prasowa Franka Lamparda po meczu z Manchesterem United

Autor: Sebastian Romanowski Dodano: 26.05.2023 09:34 / Ostatnia aktualizacja: 26.05.2023 09:34

Frank Lampard zmierzył się z pytaniami dziennikarzy zebranymi na konferencji meczowej po spotkaniu z Manchesterem United.

 

Dużo mówiłeś o tym, co drużyna może wyciągnąć z ostatnich meczów. Jakie są twoje odczucia?

 

– Nie chodzi o moje osobiste odczucia. Myślę, że chodzi o rzeczywistość, w której się znajdujemy. To był dla nas zły sezon, aby poznać przyczyny takiego stanu rzeczy, trzeba najprawdopodobniej cofnąć się do okresu przygotowawczego, bo tam wykonuje się największą pracę i gdy się to zaniedba, ciężko jest coś nadrobić. Później rywalizujesz z czołowymi klubami, które o coś walczą i widać różnicę. W futbolu niczego nie dostaje się za darmo.

 

– Mam mieszane uczucia co do tego meczu. Momentami graliśmy dobrze. W tym spotkaniu odnotowaliśmy kilka dobrych indywidualnych występów, które mogą zaowocować na przyszłość, jeśli będziemy nad tym pracować. Rzeczywistość jest taka, że Manchester United był niezwykle skuteczny, w porównaniu do nas. Bardzo słabo broniliśmy w drugiej połowie, stąd taki rezultat.

 

Zespół zagrał dziś słabo. Trzeba zapytać o to, czy niektórzy zawodnicy są wystarczająco dobrzy?

 

– Wydaje mi się, że to pytanie należy zadać, kiedy mówimy o profesjonalistach, którzy nie znajdują się w dobrej formie. Jedynym sposobem, aby na to odpowiedzieć, są dobre występy. Trzeba zacząć od tego, jak trenujesz, jak się przygotowujesz.

 

– To był ciężki sezon. Niektórzy mówią o liczebności składu, czy o innych rzeczach, które są bardzo ważne. Kiedy grupa trenuje i czuje się zespołem, wszyscy nawzajem motywują się, by osiągać lepsze rezultaty. W tej chwili nie ma tego w naszej drużynie, to jasne. Nie ma znaczenia czy zagramy czwórką, czy piątką obrońców. Trzeba po prostu bronić grupą, taki jest nowoczesny futbol. To nie jest kwestia taktyczna i nie była kwestia taktyczna odkąd tu jestem.

 

– Dziś wieczorem było kilka osób, które poradziły sobie dobrze i wierzę, że będą w stanie się jeszcze poprawić. W drużynie nie ma stabilności. Jest dużo aspektów, o których moglibyśmy rozmawiać w kontekście złych wyników, które Chelsea osiągała w tym sezonie.

 

Wiele mówi się o zbyt wielu zawodnikach w drużynie, a co z zarządem? Czy uważasz, że tam istnieje odpowiednia struktura?

 

– Mam wrażenie, że zamiast zadać pytanie, mówisz swoje zdanie na ten temat. Nie zamierzam tego komentować. Jestem tutaj, aby rozmawiać o drużynie. Jestem tutaj krótko, ale ma dobre relacje z ludźmi w klubie. Wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę z tego jak to wygląda, kiedy akceptowaliśmy tę pracę.

 

– Jeśli chodzi o skład, to jest w nim to, na czym naprawdę zależy trenerowi. Myślę, że w drużynie są utalentowani zawodnicy. Dzisiaj spotkały się zespoły, które prezentują inną rzeczywistość. Widzieliście ich grę w ataku, dobre ustawienie w obronie i podejmowanie właściwych decyzji w krótkim czasie. Taka jest nasza sytuacja i potrzeba czasu, aby to zmienić.

 

Większość złych rzeczy w tym sezonie miała miejsce przed twoim przyjściem. Czy spojrzenie na pracę Ten Haga może napawać optymizmem?

 

– To ciężkie do porównania. Nie do mnie należy analizowanie, gdzie był Manchester United, a gdzie jest teraz. Myślę, że mają fantastycznych piłkarzy. Rashford strzelił w tym sezonie bodajże 30 goli, Varane ma doświadczenie w obronie. Wszyscy też wiemy, jakim piłkarzem jest Bruno Fernandes. W ich zespole panuje stabilność. Wpływa na to wiele czynników, nie tylko menadżer. Myślę, że nie ma co porównywać.

 

– Powinniśmy być optymistami, powinniśmy szukać plusów i patrzeć w przyszłość bardziej pozytywnie niż w tym sezonie. Nie sądzę, aby można było porównać te dwa kluby, bo w każdym sytuacja była inna. Musimy iść krok po kroku i patrzeć na całość, nie tylko na menadżera. Nie odbieram pracy, jaką Erik wykonał w Manchesterze, ani żadnemu innemu trenerowi, ponieważ są oni cześcią tego sukcesu. Jednocześnie, w drużynie muszą być podstawy. Pamiętam, kiedy Ten Hag przyszedł do Czerwonych Diabłów, ludzie rozmawiali o jego dyscyplinie, karach, traktowaniu Ronaldo. Trzeba ustanowić jakiś standard i wtedy można iść naprzód.

Źródło: football.london

Aby móc dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować, jeśli wciąż nie posiadasz u nas konta.

Kris1978
komentarzy: 896
26.05.2023 10:09

Dobrze powiedział że przygotowanie przed sezonem było słabe i efekty są jakie są

Pocholere
komentarzy: 877
26.05.2023 10:44

Ile jeszcze ten przykład będzie ciągnięty? Jest koniec sezonu, minął prawie rok, oni powinni biegać jak pojebani. Jest chuj nie trener, a nie przedsezon.

Adamo
komentarzy: 255
26.05.2023 22:52

to jest taki sam argument jak u pisowców, którzy za wszystko obwiniają Tuska, a ostatnio Putina. Taka spychologia świadcząca o ignorancji i niekompetencji. A głupi motłoch wierzy w bajki. Jak wspomniał przedmówca, minął cały sezon, a grajki wyglądali z tygodnia na tydzień coraz gorzej. Co oni robili na treningach? Grali w warcaby?

Kalim89
komentarzy: 202
26.05.2023 09:37

Jak się gra trevohem i conorem to tak jest... Jak można nie widzieć tego że są po prostu tragiczni

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

close